Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
02.08.2026 Euzebiusza, Gustawa, Kariny Pogoda 14/22

Piłka ręczna. Lider za silny dla Warmii Energa

Redakcja ·
Piłka ręczna. Lider za silny dla Warmii Energa
Olsztynianie nie dali rady liderowi rozgrywek, ambicji nie można jednak było odmówić podopiecznym Igora StankiewiczaFot. Emil Marecki / Olsztyn.com.pl

Terminarz rozgrywek zdecydował, że w 20. kolejce Ligi Centralnej olsztyńskim szczypiornistom przyszło grać w... „jaskini lwa” ze zdecydowanie najlepszą drużyn tych ligowych zmagań.

reklama

To był mecz dwóch nierównych zespołów, jednego z górnej, a drugiego z dolnej półki ligowej rywalizacji. Zdecydowanym faworytem spotkania była oczywiście Ostrovia, a ewentualny sukces olsztynian stanowił by prawdziwą sensację. Dotychczasowe wyniki ekipy gospodarzy robiły wrażenie. Na 19 spotkań przegrała zaledwie jedno: w 14. kolejce u siebie jedną bramką (28:29) z SRS Przemyśl. Prawie wszystko wskazuje na to, że szczypiorniści z wielkopolski w nowym sezonie wstąpią w szeregi Superligi.

Przypomnijmy, że w pierwszej rundzie Warmia Energa przegrała w Biskupcu z Ostrowią 28:35. Pokonanie przez Warmię rywali było by więc nie lada sztuką, tym bardziej, że ekipa olsztyńska przystąpiła do tego meczu osłabiona brakiem kapitana Mateusza Kopycińskiego i zawodnika pierwszej siódemki w obronie i w ataku Jakuba Zemełki.

W pierwszej połowie, a szczególnie do jej 19. minuty, nie było zupełnie widać, że na parkiecie zmaga się pierwsza drużyna po 19. kolejkach, z dwunastą. Olsztynianie niczym nie zrażeni klasą rywali toczyli z nimi bardzo równą walkę (1:0, 3:1, 4:2, 4:4, 6:5, 8:8). Od 20 minuty nie było jednak już tak dobrze. Gospodarze odskoczyli od gości na 4 bramki różnicy (12:8 i 14:10), a pierwszą połowę zakończyli przewagą trzech trafień.

Trzybramkową stratę olsztyńscy zawodnicy, ku zaskoczeniu rywali i miejscowej publiczność, potrafili w 38 minucie (po bramce Konkela) całkowicie zniwelować (17:17). To zapewne zdopingowało piłkarzy ręcznych Ostrovii do bardziej skutecznej gry, więc odskoczyli w 48 minucie od olsztyńskich rywali na 4 bramki (22:18). Na dalsze powiększenia tej straty podopieczni trenera Igora Stankiewicza już jednak nie pozwolili, a ostatnią bramkę dla Warmii Energa zdobył ze skrzydła Malewski.

- Chcieliśmy sprawić naszym kibicom fajny prezent, ale niestety nie udało się - stwierdził trener Warmii Energa Igor Stankiewicz. - Była nawet na to szansa, ale proste błędy w drugiej połowie gdzieś tak w okolicach 45-minuty, wszystko to zniweczyły, i to w momentach kiedy byliśmy bardzo blisko ich. Po prostu nie wykorzystaliśmy dobrych sytuacji na bramki, które sami sobie stworzyliśmy.  

Kolejny mecz Warmia Energa zagra w Biskupcu 2.04 (godz. 19) z MKS Grudziądz.

KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Warmia Energa Olsztyn 28:24  (15:12)

Warmia Energa Olsztyn: Makowski, Matusiak, Kaczmarczyk – Didik 6, Gruszczyński 4, Konkel 4 Chełmiński 2, Malewski 2, Stępień 2, Klapka 1, Kozłowski, Laskowski, Reichel, Safiejko

Lech Janka

Komentarze (0)


Proponowane artykuły