Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
18.07.2026 Erwina, Kamila, Szymona Pogoda 16/23

Najpierw nie chciał spółdzielni inwalidów, później kupił za 900 tys. zł więcej. Taki "interes" zrobił urząd marszałkowski

Dominika Wrotek ·
Najpierw nie chciał spółdzielni inwalidów, później kupił za 900 tys. zł więcej. Taki "interes" zrobił urząd marszałkowski
Budynek, o którym mowa w artykule stoi w obrębie skrzyżowania ul. Mickiewicza i KopernikaFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Warmińsko-mazurski samorząd z zaskakującą decyzją finansową. Choć z początku urząd marszałkowski nie był zainteresowany wystawionym na licytację budynkiem po dawnej spółdzielni inwalidów, to po 1,5 roku kupił go od prywatnej osoby za wyższą o prawie milion złotych cenę. W tle transakcji są powiązania sprzedawcy nieruchomości z samorządem.

reklama

O wątpliwościach związanych ze sprzedażą olsztyńskiego biurowca jako pierwszy poinformował Twój Kurier Olsztyński. W budynku przy ul. Kopernika 46A przez lata mieściła się Warmińsko-Mazurska Spółdzielnia Inwalidów. W 2022 roku popadła ona w problemy finansowe, które doprowadziły do wystawienia nieruchomości na licytację. Obiekt został sprzedany prywatnemu przedsiębiorcy Janowi Rzymowskiemu w kwietniu 2022 roku za kwotę 3,78 mln zł.

Samorząd daje o prawie milion zł więcej

1,5 roku później nieruchomość przeszła w ręce Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Suma, którą wyłożył samorząd za budynek wyniosła bagatela 4,7 mln zł. Rzymowski na sprzedaży zyskał więc na czysto ponad 900 tys. zł.

Na pytanie portalu TKO, czemu samorząd nie wziął udziału w pierwszej licytacji i nie kupił budynku w pierwotnej, zdecydowanie niższej cenie, przedstawiciele urzędu marszałkowskiego odpowiadają, że w kwietniu 2022 roku nie przewidywało zakupu obiektu. Jak wskazano, wówczas jednostki organizacyjne nie zgłaszały potrzeby zwiększenia swojej powierzchni. Dodano, że sprzedawca i tak wystawił obiekt za wyższą cenę, którą w drodze negocjacji udało się obniżyć.

Spóźniona decyzja

Urząd przekazał, że pierwotna oferta sprzedaży nieruchomości przez Jana Rzymowskiego opiewała na 6,75 mln zł. - Zleciliśmy sporządzenie operatu szacunkowego. Zgodnie z nim wartość nieruchomości wyniosła 4,72 mln zł. Negocjacje z pełnomocnikiem właściciela odbyły się 6 lipca 2023 roku, a ostatecznie województwo nabyło budynek 27 listopada 2023 roku za 4,7 mln zł - podkreślono.

Samorząd chciałby, żeby do budynku przy Kopernika przeniosło się Warmińsko-Mazurskie Centrum Nowych Technologii. Rodzi się jednak pytanie, dlaczego urząd tak późno zdecydowano o nowej lokalizacji centrum i dlaczego wybrano akurat obiekt przy ul. Kopernika, skoro jeszcze 1,5 roku wcześniej możliwy był zakup tej nieruchomości za trzy czwarte ostatecznie wydanej ze środków publicznych kwoty.

Czytaj więcej: Była spółdzielnia inwalidów, będzie Warmińsko-Mazurskie Centrum Nowych Technologii. Co dalej z budynkiem przy ul. Kopernika?

Powiązania urzędu i przedsiębiorcy

W tej sprawie nie da się pominąć również zależności między samorządem a Janem Rzymowskim. Przedsiębiorca jest jedynym wspólnikiem spółki Upałty-Rol, mającej swoją siedzibę pod Giżyckiem. Podmiot ten wcześniej otrzymał koncesję marszałka województwa i dofinansowanie z funduszy unijnych na budowę biogazowni.

Analizując powiązania między spółką a samorządem, istotne jest również nazwisko Bogdana Meiny, byłego dyrektora Departamentu Ochrony Środowiska w urzędzie marszałkowskim. Z oświadczeń majątkowych Meiny wynika, że w przeszłości zaciągnął on pożyczkę od Upałty-Rol. 

Urząd wojewódzki przekazał portalowi TKO, że z chwilą kiedy powziął informację, że Bogdan Meina zaciągnął pożyczkę od spółki Upałty-Rol, zlecił kontrolę doraźną w departamencie ochrony środowiska. - Departament kontroli badał wszystkie sprawy dotyczące ww. spółki oraz podmioty z nią powiązane i nie stwierdził nieprawidłowości. Od tego czasu Bogdan Meina nie brał udziału w postępowaniach dotyczących przedmiotowej spółki - podkreślono.

Dodatkowo, w 2017 roku Jan Rzymowski został uhonorowany przez samorząd województwa odznaką honorową „Za zasługi dla Województwa Warmińsko-Mazurskiego”.

Czy sprzedaż była nieprzypadkowa?

Powyższe powiązania świadczą o tym, że Jan Rzymowski i spółka Upałty-Rol nie były dla urzędu anonimowi. I choć samorząd województwa zapewnia, że przy zakupie dawnej spółdzielni inwalidów w 2023 roku nie doszło do nieprawidłowości, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wzajemne konotacje mogły mieć wpływ na proces sprzedaży.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.

  • Niezgadzam się 2026-07-18 09:30:42 5.173.*.*
    Bez procesu do więzienia i konfiskata majątku Już spekulują nawet majątkiem z naszych podatków a cały czas tylko więcej i więcej, niegospodarność i wyprowadzenie publicznych pieniędzy a można by publiczne toalety postawić jak w cywilizowanych miastach
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0

Proponowane artykuły