Niezrealizowane plany
Przypomnijmy, że starania, aby uporządkować teren przy Placu Konstytucji 3 Maja trwają od lat, aczkolwiek do tej pory nie udało się wypracować satysfakcjonującego kompromisu. Z jednej strony mieści się bowiem biurowiec, którego w 90 proc. jest spółka Polregio, a w pozostałej części Retail Provider (kolejarze próbowali sprzedać obiekt, ale bezskutecznie). Z drugiej strony zlokalizowany jest natomiast przestarzały dworzec autobusowy, w całości należący do drugiego z wymienionych podmiotów. Na miejscu planowano swego czasu stworzenie centrum usługowo-handlowego z funkcją dworca autobusowego pn. „Synergia”, aczkolwiek wielkie plany nigdy nie doczekały się realizacji, a inwestycja nie wyszła za etap wizualizacji. [Czytaj więcej: Dworzec kolejowy Olsztyn Główny zyskał imię Mikołaja Kopernika. Nie wszyscy wyrazili zadowolenie z inicjatywy]

Fot. Materiały prasowe z 2020 r.
Warto dodać, że spółka posiadająca dworzec autobusowy rozważała także inny sposób na wykorzystanie terenu. Deweloper wystąpił swego czasu do ratusza z wnioskiem o „ustalenie w planie ogólnym strefy wielofunkcyjnej z zabudową mieszkaniową wielorodzinną wraz z terenami handlu wielkopowierzchniowego”, argumentując, że centralna lokalizacja sprzyja tego rodzaju inwestycjom.
Miliony dzielą strony. Rozbieżne wyceny zablokowały rozmowy?
Jednym z pomysłów na wyjście z martwego punktu pozostaje zamiana nieruchomości z miastem.
Od początku największą przeszkodę ku temu stanowi wartość 1,5-hektarowej działki, należącej do Retail Provider. Wcześniejsze wyceny znacząco się różniły. Miejski rzeczoznawca oszacował bowiem wartość nieruchomości na 7 mln zł, z kolei właściciel na ponad 10 mln zł więcej. Tak duża rozbieżność zahamowała negocjacje...
Szansa na przełom
Aby wyjść z impasu zdecydowano o powołaniu niezależnego rzeczoznawcy.
- Wyłonienie w postępowaniu ofertowym rzeczoznawcy majątkowego może istotnie przyczynić się do zakończenia sprawy związanej z zamianą – wskazał w ubiegłym roku prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk, w odpowiedzi na interpelację radnego z ramienia KO, Pawła Klonowskiego.
Prezes spółki Retail Provider, Rafał Twarowski był jednak wówczas daleki od optymizmu.
- Obawiam się, że to są znowu jakieś ruchy pozorowane, ponieważ od ponad 3 miesięcy, czyli od momentu, kiedy decyzje zostały podjęte, miasto nie jest w stanie wybrać takiego rzeczoznawcy – tłumaczył w rozmowie z lokalną rozgłośnią.
Kandydata jednak udało się wyłonić. Pierwszy operat, sporządzony w lutym br. określił wartość nieruchomości na blisko 12 mln zł, jednak po zgłoszeniu uwag właściciela, dotyczących m.in. kosztów rozbiórki budynku, kwota wzrosła do ok. 16,3 mln zł, zbliżając się tym samym do wysokości wskazywanej uprzednio przez spółkę (17 mln zł).
Mimo zmienionej wyceny ratusz zaproponował jednak wykupienie nieruchomości za... ok. 12 mln zł.
Deweloper czeka na ruch miasta. Czy dworzec PKS zyska nowe życie?
Czy uda się osiągnąć porozumienie? Prezes Twarowski wierzy, że tak. Jak podkreślał w rozmowie w Wyborczą Olsztyn, reprezentowana przez niego spółka wykazuje „maksimum dobrej woli”.
- Nie narażają się na odpowiedzialność z tytułu ewentualnego działania na szkodę spółki, oferujemy miasto atrakcyjne rozwiązanie. Decyzja należy jednak do pana prezydenta – skwitował.
Jeśli stronom uda się wypracować kompromis, zgodę na przeprowadzenie transakcji będą musieli wyrazić olsztyńscy radni.
Wymowny komentarz do sytuacji
Wspomnieć należy, że na fasadzie dworca autobusowego od ponad roku wisi pokaźnych rozmiarów plandeka z dużym czarnym napisem o treści: „zdeZINTEGROWANE centrum przesiadkowe im. Mikołaja Kopernika”. Na planszy umieszczono również postać astronoma, który skrywa twarz w dłoniach. [Czytaj więcej: Dworzec kolejowy Olsztyn Główny zyskał imię Mikołaja Kopernika. Nie wszyscy wyrazili zadowolenie z inicjatywy]
Deweloper ma plan B
Przedstawiciele Retail Provider podkreślają, że osiągnięcie porozumienia z miastem nie jest jedynym możliwym scenariuszem zagospodarowania terenu po dawnym dworcu PKS. Jednocześnie zaznaczają, że w przypadku realizacji alternatywnych planów budowa miejskiego węzła przesiadkowego w tej lokalizacji nie będzie możliwa.
„Synergia” wraca do gry”
Jednym z rozważanych wariantów jest powrót do koncepcji inwestycji „Synergia”.
Jak wskazuje prezes Retail Provider poprawiająca się sytuacja na rynku najmu powierzchni handlowych i biurowych oraz rosnące zainteresowanie inwestycjami łączącymi różne funkcje, mogą sprzyjać powrotowi do tej koncepcji. Spółka nie wyklucza również sprzedaży nieruchomości.
Dworzec PKS zniknie na dobre? Padły konkretne deklaracje
Twarowski zaznacza jednocześnie, że w żadnym z analizowanych scenariuszy nie przewiduje jednak dalszego prowadzenia dworca autobusowego. Jak zapowiada, jeśli w najbliższym czasie nie uda się wypracować rozwiązania, spółka rozważa zamknięcie i ogrodzenie strefy dworcowej, argumentując, że nie zamierza dłużej finansować jej funkcjonowania. Taki krok mógłby utrudnić organizację komunikacji autobusowej, zwłaszcza w okresie wakacyjnym.
Według medialnych doniesień lokalizacją przy dworcu interesują się także przedstawiciele sieci handlowych, w tym Kaufland, którzy mają badać możliwość realizacji inwestycji w tym miejscu.
Czytaj również:
Deweloper zablokował otwarcie dworca Olsztyn Główny. „Nie czerpiemy satysfakcji”
Zamieszanie wokół otwarcia dworca Olsztyn Główny. Nagle odwołano wydarzenia [AKTUALIZACJA]










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz