Limity NFZ wyczerpane
Pacjenci z Warmii i Mazur mogą mieć problem z dostaniem się na wizytę lekarską u dermatologa czy endokrynologa. Wyczerpały się już limity na niektóre badania refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Na badanie rezonansem magnetycznym, USG i tomografię głowy trzeba czekać nawet miesiąc.
Mimo, że NFZ przeznaczył w tym roku więcej pieniędzy, to i tak ciągle kropla w morzu potrzeb - mówi pełniąca obowiązki dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie, Jolanta Citko.
Nic nie zapowiada, że na wizytę u lekarza będziemy czekać krócej. Czasem nie pozostaje nic innego, jak skorzystać z prywatnej wizyty lekarskiej, a ta średnio kosztuje 50 złotych. Za USG w prywatnym gabinecie lekarskim zapłacimy 80 zł, a za badanie rezonansem magnetycznym nawet 500 złotych.
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz