Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Krótkie spodenki, gołe ramiona, sandały - latem w kościele to codzienność. Duchowni przypominają wiernym o savoir-vivre

Dominika Wrotek ·
Krótkie spodenki, gołe ramiona, sandały - latem w kościele to codzienność. Duchowni przypominają wiernym o savoir-vivre
Taką tablicę znajdziemy w jednym z olsztyńskich kościołówFot. Paweł Michno / Olsztyn.com.pl

Wysokie temperatury i palące słońce zachęcają do odkrywania ciała. Gdy termometry wskazują powyżej 20-25 stopni Celsjusza, kusy strój staje się koniecznością. Są jednak miejsca, gdzie odkryte ciało nie jest mile widziane. To świątynie, o czym przypominają duchowni na plakatach ulokowanych przy wejściach do kościołów.

W okresie wakacyjnym jednym z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc są właśnie świątynie. Zwiedzający jednak często nie przejmują się powagą sytuacji i wchodzą do nich w tych samych ubraniach, w których jeszcze przed chwilą plażowali czy przechadzali się po mieście. Problem dotyczy też samych uczestniczących w nabożeństwach, którzy również niekiedy przekraczają dobrego smaku i latem na mszę udają się np. w krótkich spodenkach.

Kusy strój? To nie przystoi

O zasadach odpowiedniego ubioru w kościele postanowili przypomnieć duchowni. Przed kościołami zaczęły pojawiać się plakaty z informacjami na temat dobrej praktyki w tym zakresie. Taki stand można znaleźć np. przy wejściu do kościoła św. Józefa na osiedlu Zatorze w Olsztynie. Na wydruku posłużono się nawet cytatem z Pisma Świętego: “Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?” (Mateusza 22:12). Jak napisano, godne zachowanie to wyraz szacunku dla miejsca świętego i innych uczestników.

Duchowni przypominają przede wszystkim o tym, że do kościoła nie można wchodzić z odkrytymi ramionami i kolanami. Nieodpowiednie będą również: bluzki odsłaniające brzuch, strój roboczy czy na trening, wyciągnięte lub podarte elementy garderoby, buty odkrywające palce i pięty. 

Rozmowy i telefony przeszkadzają w nabożeństwie

W dzisiejszej rzeczywistości problemem staje się używanie telefonów przez wiernych. Księża przypominają, żeby przed wejściem do świątyni wyciszyć lub całkowicie wyłączyć telefon. W kościele nie powinno się również prowadzić rozmów towarzyskich, bo przeszkadza to w spotkaniu z Bogiem. Dobra praktyka wymaga też, by do domu Boga nie wchodzić ze zwierzętami ani z jedzeniem.

Prosty komunikat ma przemówić do wiernych

Jak dowiadujemy się z sieci, podczas wizyty w świątyni nie powinno się też żuć gumy, ani trzymać rąk w kieszeni. Pary nie mogą przesadnie demonstrować swoich uczuć - tzn. przytulać do siebie, trzymać za rękę. Surowo wzbronione jest także oczywiście palenie papierosów.

Rozszerzony savoir-vivre

Podsumowując: w kościele powinniśmy stosować wszystkie zasady savoir-vivre, którymi kierujemy się w życiu towarzyskim i publicznym, ale z jeszcze większą starannością. Jak czytamy na stronie internetowej jednej z parafii, w końcu wchodzimy do mieszkania Boga, któremu należy się największa cześć.

Galeria

2 zdjęcia

Komentarze (6)


  • Mela z córkom 2026-07-19 19:43
    Bezwstydnice! I tyle w temacie.
    Odpowiedz 3 1
  • Marek Piotrowski 2026-07-19 19:42
    A co macie do sandałów? Coś się komuś pozajączkowało
    Odpowiedz 4 0
  • Rk 2026-07-19 11:03
    W prześcieradle na ramieniu i sandałach kiedyś chodzili a może jeszcze każą kobietom zasłaniać włosy jak w krajach muzułmańskich
    Odpowiedz 5 2
  • Pogodynka 2026-07-18 19:00
    Przecież Jesus w sandałach chodził do świątyni Bożej
    Odpowiedz 17 2
  • zaqw 2026-07-18 17:41
    Jezus całe życie chodził w sandałach, a oni maja z tym problem? Kpina.
    Odpowiedz 13 1
  • Janek 2026-07-18 15:35
    Schludny strój rozumiem ale sandały
    Przecież Jezus chodził w sandałach
    To znaczy, że teraz do kościoła raczej by nie wszedł
    Odpowiedz 18 1

Przeczytaj także