Przypomnijmy, że pierwsze regulacje zarobków dotyczyły dyrektorów, ich zastępców, a także kierownictwa. Teraz magistrat planuje kolejne kroki.
Jak podkreślają przedstawiciele Urzędu Miasta Olsztyna, wysokość wynagrodzenia będzie zależeć m.in. od osiągnięć, rozwoju zawodowego czy odpowiedzialności danego stanowiska, a decyzje będą podejmowane indywidualnie.
- Chcemy stworzyć dobre warunki pracy i docenić zaangażowanych pracowników – tłumaczyła Joanna Lubomirska-Siemieńczuk, sekretarz miasta. – Podwyżki mają też zachęcić do dalszego rozwoju i profesjonalnego podejścia do powierzonych zadań.
Podwyższenie zarobków pracowników ratusza ma m.in. poprawić jakość usług publicznych. W dalszej perspektywie jest zwiększenie wypłat pozostałych pracowników, natomiast zależy to od możliwości finansowych miasta.
Warto dodać, że w lipcu 2025 roku 591 osób (niemal wszyscy szeregowi urzędnicy) otrzymało pisma o obniżeniu kategorii zaszeregowania. Miało to związek z ustawowymi podwyżkami dla pracowników publicznych – niższe zaszeregowanie gwarantowało mniejsze wypłaty dla urzędników z nawet 20-letnim doświadczeniem. Pod olsztyńskim magistratem w tym samym miesiącu odbyła się manifestacja, podczas której pracownicy ratusza i działacze związków zawodowych wyrażali niezadowolenie.
* * *
PRZECZYTAJ: Protest urzędników przed olsztyńskim ratuszem. "Nie ma dialogu" [ZDJĘCIA]
* * *
Z kolei nad sytuacją pracowników urzędu marszałkowskiego pochylili się działacze Konfederacji Korony Polskiej w październiku 2025 roku [WIĘCEJ: "Pogońcie w końcu kolesi". Przedstawiciele regionalnych struktur Konfederacji krytykują lokalne władze]..
Ocenia się, że przeciętny urzędnik w Polsce miesięcznie zarabia ok. 5-6 tys. zł brutto. Zależy to od możliwości miasta czy gminy.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz