W niedzielę (5 kwietnia) druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bartągu otrzymali zgłoszenie o iglastym drzewku, które blokuje jeden z pasów obwodnicy Olsztyna. Z relacji kierowców wynika, że choinkę na jezdnię sprowadził porywisty wiatr.
Drzewko, które stwarzało niebezpieczeństwo na wysokości mostu nad Łyną, w pobliżu węzła Olsztyn-Jaroty, podzieliło internautów komentujących wpis OSP w Bartągu na Facebooka. Zdaniem części osób zamiast zgłaszać przeszkodę służbom, należało usunąć samodzielnie choinkę z drogi ekspresowej.
- Angażowanie straży pożarnej w takim przypadku to gruba przesada i niepotrzebne koszty.
- Przy dzisiejszej pogodzie służby mają ważniejsze zgłoszenia!
- A ciężko było zatrzymać się, włączyć światła awaryjne i choinkę usunąć z drogi?
- Ten co na straż dzwonił, to powinien karę zapłacić.
- komentowano.
W odpowiedzi pojawiły się głosy, że zatrzymanie pojazdu na odcinku, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h, byłoby ryzykowne. - W przypadku jakiegokolwiek zagrożenia na drodze każdy ma prawo zadzwonić na 112 – czytamy w jednym z komentarzy.
To był wietrzny świąteczny weekend na Warmii i Mazurach, co przełożyło się na zwiększoną liczbę interwencji służb. Tylko w Wielkanocny Poniedziałek strażacy w regionie interweniowali w związku z silnym wiatrem aż 176 razy.











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz