48-letni budowlaniec był tak pijany, że nie mógł się wysłowić. To nie przeszkodziło mu w pójściu do pracy

48-letni budowlaniec był tak pijany, że nie mógł się wysłowić. To nie przeszkodziło mu w pójściu do pracy
Fot. Pixabay

W poniedziałek policjanci interweniowali wobec pewnego pracownika budowy, który w pracy źle się poczuł. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni. Okazało się, że powodem jego stanu zdrowia jest wypity alkohol.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek na terenie budowy w Olsztynie. Około godz. 10 policjanci otrzymali zgłoszenie, że jeden z pracowników może być pijany. Na miejsce pojechali ratownicy medyczni, bo mężczyzna przyznał szefowi, że źle się czuje. Okazało się,że jego zły stan zdrowia wynikał z silnego upojenia alkoholowego. Mężczyzna miał problemy w poruszaniu się i wysławianiu.

48-latek trafił prosto do izby wytrzeźwień, gdzie poddał się badaniu na zawartość alkoholu w swoim organizmie, miał ponad 3 promile.

Zgodnie z kodeksem wykroczeń 48-latkowi może grozić kara aresztu lub grzywny. Nieodpowiedzialny mężczyzna musi również się liczyć ze zwolnieniem dyscyplinarnym.

Komentarze (24)

Dodaj swój komentarz

  • AZ 2021-03-03 13:58:59 31.60.*.*
    Z Zakopanego przyjechał, na stopa mnie wziol a pokręciło go od płynu od spryskiwaczy. Kefir i jabłka też szlo. Ale ja nic nie widzialem
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Kierownik tej budowy 2021-03-03 12:05:11 37.30.*.*
    Pińcet + weszło na konto to od piątku nie trzeźwiał, to nowa elita tego kraju więc się przyzwyczajacie się. Od kiedy rządzi pis to takie moczymordy po podstawówce będą wyniesione na piedestał a ktoś kto będzie miał wykształcenie średnie a nie daj Boże wyższe będzie wrogiem narodu. On się nie martwi, znajdzie pracę w jakiejś spółce skarbu państwa na stanowisku kierowniczym, z takim cv to zarząd murowany ma już zapewniony.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 4
  • Ble ble 2021-03-03 11:26:56 188.146.*.*
    To ciężki zawód a wy oceniacie wszystkich jedną miarą - Brzydzę się takimi ludźmi co oczerniają innych.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 1
  • Pracownik 2021-03-02 18:02:16 5.173.*.*
    Pewnie firma ANGO tam zawsze najebani wszyscy chodzą. Ostatnio mi kazali gonić po flaszkę bo bimber się skończył.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 1
  • Watson 2021-03-02 17:51:22 5.184.*.*
    Teraz już wiecie jak na WiM roznosi się covid, pijani budowlańcy mają kontakty z wieloma ludźmi na budowie w drodze do pracy, z pracy, w ciągu pracy po kilka razy są w sklepach po alkohol i papierosy . Dlaczego nie zamknie się tej branży tylko pozwala na taką degradację zawodu budowlańca. Zwykłe moczymordy spod budki z piwem , najlepiej na czarno. Developperka górą!!! Wstyd na cały kraj
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 3
  • Olsztyński PAN 2021-03-02 17:40:15 194.99.*.*
    Byłem na tej budowie i wszystko widziałem Zgadnijcie Na jakich blachach przyjechał do pracy ten pijany robol swoją 15 letnią Octavią w gazie i prześwitami w podwoziu od rdzy... No pytanie naprawdę trudne wręcz za milion mhm.....
    Odpowiedz Oceń: 8 6
  • .R.O. 2021-03-02 16:49:12 83.23.*.*
    „Za Łupaszkę!” - powiedział Marian, wznosząc ostatni toast. To był dzień, w którym na jego konto wpływało 500+ za trójkę dzieci, którym jednak nie poświęcał zbyt wiele czasu. „Idę do roboty. Dziś lejemy beton na stropach”. I poszedł.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 6