Do zdarzenia doszło w poniedziałek na terenie budowy w Olsztynie. Około godz. 10 policjanci otrzymali zgłoszenie, że jeden z pracowników może być pijany. Na miejsce pojechali ratownicy medyczni, bo mężczyzna przyznał szefowi, że źle się czuje. Okazało się,że jego zły stan zdrowia wynikał z silnego upojenia alkoholowego. Mężczyzna miał problemy w poruszaniu się i wysławianiu.
48-latek trafił prosto do izby wytrzeźwień, gdzie poddał się badaniu na zawartość alkoholu w swoim organizmie, miał ponad 3 promile.
Zgodnie z kodeksem wykroczeń 48-latkowi może grozić kara aresztu lub grzywny. Nieodpowiedzialny mężczyzna musi również się liczyć ze zwolnieniem dyscyplinarnym.







Komentarze (16)
Napisz komentarz-
AZ
2021-03-03 13:58
Z Zakopanego przyjechał, na stopa mnie wziol a pokręciło go od płynu od spryskiwaczy. Kefir i jabłka też szlo. Ale ja nic nie widzialem
Odpowiedz
1 0
-
Kierownik tej budowy
2021-03-03 12:05
Pińcet + weszło na konto to od piątku nie trzeźwiał, to nowa elita tego kraju więc się przyzwyczajacie się. Od kiedy rządzi pis to takie moczymordy po podstawówce będą wyniesione na piedestał a ktoś kto będzie miał wykształcenie średnie a nie daj Boże wyższe będzie wrogiem narodu. On się nie martwi, znajdzie pracę w jakiejś spółce skarbu państwa na stanowisku kierowniczym, z takim cv to zarząd murowany ma już zapewniony.
Odpowiedz
2 4
-
Ble ble
2021-03-03 11:26
To ciężki zawód a wy oceniacie wszystkich jedną miarą - Brzydzę się takimi ludźmi co oczerniają innych.
Odpowiedz
7 1
-
Pracownik
2021-03-02 18:02
Pewnie firma ANGO tam zawsze najebani wszyscy chodzą.
Odpowiedz
12 1
-
Watson
2021-03-02 17:51
Teraz już wiecie jak na WiM roznosi się covid, pijani budowlańcy mają kontakty z wieloma ludźmi na budowie w drodze do pracy, z pracy, w ciągu pracy po kilka razy są w sklepach po alkohol i papierosy . Dlaczego nie zamknie się tej branży tylko pozwala na taką degradację zawodu budowlańca. Zwykłe moczymordy spod budki z piwem , najlepiej na czarno. Developperka górą!!!
Odpowiedz
9 3
-
Olsztyński PAN
2021-03-02 17:40
Byłem na tej budowie i wszystko widziałem Zgadnijcie Na jakich blachach przyjechał do pracy ten pijany robol swoją 15 letnią Octavią w gazie i prześwitami w podwoziu od rdzy... No pytanie naprawdę trudne wręcz za milion mhm.....
Odpowiedz
8 6
-
.R.O.
2021-03-02 16:49
„Za Łupaszkę!” - powiedział Marian, wznosząc ostatni toast. To był dzień, w którym na jego konto wpływało 500+ za trójkę dzieci, którym jednak nie poświęcał zbyt wiele czasu. „Idę do roboty. Dziś lejemy beton na stropach”. I poszedł.
Odpowiedz
16 6
Napisz komentarzOstatnio mi kazali gonić po flaszkę bo bimber się skończył.
Wstyd na cały kraj