Dziś jest: 26.04.2026
Imieniny: Klaudiusza, Marii
Data dodania: 2026-04-26 16:45

Aleksandra Laskowska

Zostają w szpitalu, bo nie ma się nimi kto zaopiekować. 184 seniorów w kolejce do olsztyńskich DPS-ów

Zostają w szpitalu, bo nie ma się nimi kto zaopiekować. 184 seniorów w kolejce do olsztyńskich DPS-ów
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Pexels

Zamiast wrócić do domu, zostają w szpitalu – bo nie się nimi kto zaopiekować. Blisko 15 procent pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie (w tym głównie seniorzy) to osoby oczekujące na miejsce w domach pomocy społecznej (DPS) czy zakładach opiekuńczo-leczniczych. W kolejce jest obecnie aż 184 seniorów.

reklama

Między chorobą a samotnością

W Olsztynie działa 6 DPS-ów, które dysponują łącznie 448 miejscami. W kolejce do któregokolwiek z nich czeka obecnie aż 184 seniorów. O skierowanie ubiegają się głównie osoby urodzone w latach 30. XX wieku. Warto dodać, że nawet osoby posiadające stosowne postanowienie sądowe o umieszczeniu w placówce opiekuńczej, muszą czekać na swoją kolej.

Miejsc brak również poza Olsztynem

Problemy z miejscami nie dotyczą oczywiście wyłącznie stolicy regionu. Jak przekazała Radiu Olsztyn kierowniczka Działu Usług MOPS w Olsztynie, Halina Symonczuk: - Na terenie innych powiatów, nawet oddalonych od Olsztyna, miejsc też nie ma.

1200 zł za dobę w szpitalnym łóżku

Ci, którzy nie mają dokąd trafić, pozostają na oddziałach szpitalnych. Lekarze alarmują o wzroście tego rodzaju przypadków. W szpitalu wojewódzkim takich pacjentów jest około 15 procent. To często osoby dotknięte zapaleniem płuc, urosepsą czy chorobami serca, które w kryzysie zdrowotnym, nie są w stanie samodzielnie funkcjonować.

Wspomnieć należy, że koszt doby spędzonej w szpitalnym łóżku szacuje się na ok. 1200 zł.

Coraz droższa pomoc, coraz mniej godzin...

O kryzysie możemy mówić również w sektorze usług opiekuńczych. Jak ustaliła lokalna rozgłośnia, w warmińsko-mazurskim oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża (PCK) na 120 opiekunek przypada aż 213 potrzebujących. Aktualnie usługi opiekuńcze wyceniane są na 44 zł za godzinę, a specjalistyczne (m.in. osoby ze stomią czy karmione przez sondę) – 50 zł za godzinę.

- To jest skala około 9 tysięcy godzin miesięcznie. W porównaniu do lat ubiegłych liczba godzin maleje, dlatego że niestety stawka odpłatności za godzinę idzie w górę. Ludzie nawet jeżeli potrzebują, to ścinają godziny do minimum ze względów finansowych – wyjaśnia kierowniczka jednego z lokalnych punktów opieki, Barbara Korycińska-Burdyło.

Dane z Olsztyna pokazują, że problem nie dotyczy wyłącznie dostępności miejsc w placówkach, ale również całego systemu opieki nad osobami starszymi. Brakuje łóżek w DPS-ach i zakładach opiekuńczych, a także realnego wsparcia dla seniorów w ich domach. Taki stan rzeczy powoduje w efekcie, że część szpitalnych pacjentów przebywa na oddziale nie ze względu na konieczność leczenia, a z powodu samotności...

Źródło: własne, Radio Olsztyn

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz