Żagle na Zalewie, kopernikańskie wspominki… czyli Frombork na weekend

Żagle na Zalewie, kopernikańskie wspominki… czyli Frombork na weekend
Frombork z lotu ptaka
Fot. Materiał prasowy

Frombork, podobnie jak Braniewo czy Pieniężno, to fragment historycznej Warmii. W położonym nad Zalewem Wiślanym mieście przez długie lata mieszkał i pracował Mikołaj Kopernik. To do chwili obecnej tytularna stolica biskupia – faktycznie biskup warmiński urzęduje w Olsztynie. Warto tu przyjechać choćby na kilka godzin. Bo jak wiadomo atrakcje, które mamy po sąsiedzku często są przez nas lekceważone.

Frombork powstał na miejscu starego, pruskiego grodu, na wzgórzu nad brzegiem zalewu. W 1274 r. biskup Henryk I Fleming, po zniszczeniu Braniewa i tamtejszej katedry, postanowił przenieść stolicę biskupstwa warmińskiego do Frauenburga, grodu Panny Marii (z polska nazwanego później Fromborkiem). Wtedy to powstał pierwszy, obronny, drewniany kościół, u którego stóp wyrosło miasto.

Prawa miejskie nadał Fromborkowi w 1310 r. biskup Eberhard z Nysy. Należące do kapituły warmińskiej miasto miało kształt zbliżony do prostokąta, z rynkiem pośrodku, na którym stał ratusz. W 1329 r. podjęto budowę murowanej katedry. Ludność okoliczna żyła przede wszystkim z uprawy roli oraz z połowów na zalewie.

W 1414 r., podczas wojny polsko-krzyżackiej, Frombork splądrowano i spalono. Podobnie stało się w czasie wojny trzynastoletniej (1454–66). Ogromne straty przyniosły również wojny polsko-szwedzkie w XVII w. , gdy doszczętnie ograbiono katedrę.

Od roku 1510 aż do śmierci, w maju 1543, we Fromborku mieszkała Mikołaj Kopernik. Był on tu kanonikiem kapituły warmińskiej. Właśnie tu astronom napisał De revolutionibus (O obrotach) – dzieło, które zrewolucjonizowało naukę i ówczesny światopogląd.

Ciało Kopernika pochowano pod posadzką katedry. Jednak… dokładne miejsce pochówku przez długie lata pozostawało tajemnicą.

Wiadomo było jedynie, że szczątki złożono pod podłogą przy ołtarzu, którym uczony się opiekował. W 2005 r. podczas poszukiwań odnaleziono tam kilka trumien i szkieletów. Dokładne badania (przeprowadzone przez ekipę naukową Akademii Humanistycznej z Pułtuska) potwierdziły, że wśród szczątków jest też czaszka Kopernika. W tymże samym grobie znaleziono także kości młodej kobiety o nieustalonej tożsamości.

W 1772 r. Frombork znalazł się w zaborze pruskim. Biskupom odebrano władzę świecką nad Warmią, majątki kościelne sekularyzowano. Miasto przeżywało wtedy okres gospodarczego i kulturalnego zastoju. Nie pomogło nawet poprowadzenie tędy pierwszej szosy na terenie Warmii (1888), a później linii kolejowej (1899). Należący do Niemiec, Frombork, pod koniec działań zbrojnych 1945 roku został doszczętnie zniszczony. Front ominął jednak Wzgórze Katedralne. Nieopodal Fromborka rozpoczynał się jeden z trzech szlaków ewakuacyjnych ludności cywilnej. Od stycznia do marca 1945 r. na Mierzeję Wiślaną szli tam, po lodzie, cywile ostrzeliwani przez sowieckie samoloty. Tysiące osób znalazło swój grób w wodach zalewu. Dzisiaj, te tragiczne wydarzenia, upamiętnia mały pomnik stojący w centrum miasteczka.

9 lutego 1945 r. Frombork, po 173 latach powrócił do Polski. Zapomniane miasteczko przywróciła na turystyczne szlaki harcerska „Operacja 1001 Frombork” trwająca od 1967 do 1973 roku. Miasto zostało oczyszczone z wojennych gruzów. Wybudowano nowy budynek dworca kolejowego, zrekonstruowano rynek.

Turystycznie, najważniejszą częścią Fromborka jest… Wzgórze Katedralne.

Znajdują się tam: katedra, pałac biskupi oraz kanonie (domy księży kanoników). Mury obronne z wieżami i basztami (długości ok. 500 m), podczas zagrożeń, dawały schronienie kanonikom i mieszkańcom miasteczka. Na teren warowni można wejść bramą główną (południową usytuowaną od strony ulicy Katedralnej) lub zachodnią. Do głównego wejścia prowadzi drewniany most, przerzucony nad zachowanymi fundamentami dawnego barbakanu.

Po wejściu na dziedziniec rzuca się w oczy przede wszystkim monumentalna (czternastowieczna) gotycka katedra pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja. Dobrze widoczne są tu gotyckie detale, m.in. bogato dekorowany portal kruchty zachodniej ozdobiony figurami postaci biblijnych, lwów i bazyliszków. Od południowej strony do katedry dobudowana jest XVIII wieczna kaplica Szembeka. Nazwa pochodzi od jej fundatora.

Halowe, trójnawowe (na 100 metrów długie) wnętrze zdobi pochodzące z XVII – XVIII wieków wyposażenie. Pod gwiaździstym sklepieniem można odnaleźć kilka starszych zabytków. To między innymi poliptyk, ufundowany w 1504 r., w czasach biskupa Łukasza Watzenrode, wuja Mikołaja Kopernika. Jest także kilka średniowiecznych rzeźb. Z I połowy XV w. pochodzą, znajdujące się w prezbiterium, stalle. W nawach bocznych podziwiać można nawet XIV wieczne nagrobki i epitafia upamiętniające fromborskich biskupów i kanoników. Można tu też odnaleźć pochodzące z 1426 roku (najstarsze na całej Warmii) epitafium kanonika Bartłomieja Boreschowa. Ma ono kształt koła, to najstarszy obraz epitafijny na Warmii. W katedrze znajduje się także gotycki (początek XVI wieku) krucyfiks  umieszczony w łuku tęczowym, pomiędzy nawą główną i prezbiterium. 

Z około 1680 roku pochodzi prospekt organowy. Wielki ołtarz główny, z czarnego marmuru, pochodzi z połowy XVIII wieku. Z tego też okresu pochodzi epitafium Mikołaja Kopernika, widoczne na filarze nawy głównej. Ołtarze boczne podobnie jak większość prezentowanych w katedrze obrazów, pochodzą z XVIII w.

Na lewo od wejścia głównego do katedry znajduje się kanonia NMP. Obecnie jest tu biblioteka. Znajduje się tu dużo starodruków. W tym między innymi drugie i trzecie wydanie dzieła Mikołaja Kopernika oraz jego pierwsze polskie tłumaczenie z 1854 r. Nad wejściem widać zegar słoneczny. Biblioteka nie jest jednak udostępniana zwiedzającym.

Na wprost głównego wejścia do katedry stoi gotycka… wieża Kopernika.

Wybudowano ją w XIV wieku. Na szczycie wieży umieszczono symbol kopernikowskiego modelu świata – słońce obiegane przez Ziemię. Na górny poziom wieży warto się wdrapać po stromych schodach. Można tam bowiem obejrzeć wystawę „Gabinet uczonego doby renesansu”.

W drugim rogu murów obronnych, naprzeciw Wieży Kopernika, stoi 40-metrowa Wieża Michałowi Radziejowskiego. To z jego (biskupa warmińskiego) inicjatywy budowla powstała w XVII wieku. Mury wieży mają nawet do 7,5 m grubości. Z tarasu na szczycie wieży rozciąga się piękny widok na Frombork i okolice. Ponadto już przy wejściu do wieży widać wahadło Foucaulta. To urządzenie wykazujące zasady ruchu obrotowego ziemi. Opis znajduje się na parterze. Samo wahadło to zawieszona na prawie trzydziestometrowej linie ponad czterdziestokilogramowa kula.

Na najniższym poziomie wieży działa planetarium. Do okrągłej sali projekcyjnej wchodzi się po schodkach. Na kopule sztucznego nieba (średnicy 8 m) wyświetlane są obrazy ciał niebieskich, widocznych z dowolnej szerokości geograficznej, pory dnia i roku.

Na prawo od głównego wejścia na wzgórze, w byłym pałacu biskupim, mieści się Muzeum Mikołaja Kopernika. Prezentowane są tu między innymi pamiątki po astronomie, zbiory lunet. Są także ekspozycje okazjonalne: fromborskie witraże, dzieje miasta.

Tuż obok wzgórza katedralnego, naprzeciw bramy zachodniej, znajduje się miejsce, z którego Mikołaj Kopernik prowadził obserwacje nieba. Onegdaj mieściła się tu, należąca do Mikołaja Kopernika,  kanonia św. Sebastiana. Na jej fundamentach postawiono budynek PTTK, gdzie kiedyś funkcjonowała restauracja i hotel. W ogrodzie astronom ustawił prostokątną, dokładnie wypoziomowaną płytę, na której rozstawiał przyrządy obserwacyjne – astrolabium, kwadrant słoneczny i triquetrum. To ich kopie można  obejrzeć w Muzeum Mikołaja Kopernika.

W samym centrum miasteczka, przy ulicy Mickiewicza, stoi budynek nieczynnego, gotyckiego, XIV - wiecznego kościoła św. Mikołaja. Przed wojną pełnił rolę fary. Po roku 1945 urządzono tu  … miejską kotłownię.  Obecnie obiekt znów należy do Kościoła. Nieopodal jest rynek. Stoją tu… piętrowe kamieniczki, stylizowane na starą zabudowę Fromborka. Miasteczko przecina przelotowa ulica Kopernika. Nieopodal tej właśnie ulicy, u podnóża katedralnego wzgórza stoi dumnie pomnik Kopernika. Naprzeciw zaś wznosi się ceglana, XVI - wieczna Wieża Wodna. To pozostałość po dawnych urządzeniach hydrotechnicznych. Wodę z pobliskiej Baudy doprowadzano do miasta kanałem. Obecnie wieża, jest własnością prywatną. Na jej szczycie – na który prowadzi 128 stopni – urządzono taras widokowy.

We wschodniej części miasta, przy ulicy Starej, znajduje się XVIII wieczny zespół szpitala Świętego Ducha z kaplicą św. Anny. Po wyremontowanie z wojennych zniszczeń, w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku zorganizowano tu muzeum medycyny.  Eksponowane są tu między innymi dawne narzędzia medyczne oraz aptekarskie. Prezentowane jest tu także warmińska rzeźba oraz malarstwo z XVII i XVIII w. Jeszcze starszym elementem wystroju jest XV – wieczne malowidło ścienne przedstawiające Sąd Ostateczny. Z tego samego okresu są także piece łaziebne odkryte podczas prac archeologicznych. Przy samym muzeum funkcjonuje także urokliwe herbarium.

Nie mniej ważny od zabytków jest także fromborski port jachtowy rozciągający się nad Zalewem Wiślanym. Obok łodzi rybackich cumuje tu sporo jachtów. Latem można stąd dopłynąć statkiem wycieczkowym do Krynicy Morskiej. Ponadto z samego portu jest piękny widok na wzgórze katedralne.

Sam Zalew to raj dla żeglarzy i bojerowców. Głębokość średnia to nie więcej jak 3,5 metra.

Warto więc odwiedzić Frombork, zwiedzać liczne zabytki jak i popływać wynajętym jachtem po Zalewie Wiślanym!

Krzysztof Szczepanik

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • Matylda 2020-07-15 09:56:56 188.147.*.*
    Frombkrk to w zasadzie wzgórze katedralne a ksiadz tak się rozpędził w biznesie, że po 15 zł obiadki sprzedaje. Nie jest to miód w gębie, bo produkty z biedry ale zjadliwe.Moze będę złośliwa, ale los troszkę ukarał zachlannych restauratorów za dorabianie się na ludzkiej krzywdzie. Ludzie kierują się do portu do smażalni, jednak niczym ona się nie różni od bud za kanałem.Jest jeszcze smażalnia na wylocie na Elbląg, przynajmniej czyściutko nie jadlam, nie ocenie. Wieża wodna, spore ceny ale jakość kosztuje.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Żeglarz 2020-07-13 10:17:47 195.191.*.*
    Nie mniej ważny od zabytków jest także fromborski port jachtowy rozciągający się nad Zalewem Wiślanym. Obok łodzi rybackich cumuje tu sporo jachtów . Co wy tu za bzdury piszecie jaki port jachtowy to jest rozwalajacy port rybacki z głębokości przy wejściu 0.8 m jakie 3.5 nie kłamie ludzi ten port to lata 70 żadnych sanitariatów tragedia o czym wy piszecie byłem plywalem widziałem
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • nick 2020-07-13 06:11:10 80.52.*.*
    Do Krynicy...bzdura
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • ziom 2020-07-12 10:06:27 83.23.*.*
    Pływał Pan wynajętym jachtem?...
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść