Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
12.07.2026 Bonifacego, Brunona, Jana Pogoda 15/21

Za Stomilem Olsztyn pierwszy tydzień przygotowań do kolejnego sezonu IV ligi

Emil Marecki ·
Za Stomilem Olsztyn pierwszy tydzień przygotowań do kolejnego sezonu IV ligi
Sebastian Szypulski przeniósł się z Tęczy Biskupiec do Stomilu OlsztynFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Piłkarze Stomilu zakończyli pierwszy tydzień przygotowań do kolejnego sezonu IV ligi. Olsztynianie, zamiast sparingu z juniorami Legii Warszawa, rozegrali grę wewnętrzną. W najbliższym tygodniu podopieczni Michała Kraszewskiego sprawdzą siły w dwóch meczach kontrolnych.

reklama

Piłkarze Stomilu na inauguracyjnym treningu przed nowym sezonem IV ligi stawili się w pierwszy poniedziałek lipca. Podopieczni Michała Kraszewskiego ten etap przygotowań mieli zakończyć sparingiem z juniorami Legii Warszawa. Ostatecznie jednak plany na tyle się pokomplikowały, że w sobotę rozegrano grę wewnętrzną na boisku w Turznicy (gmina Ostróda). 

- Zapowiadany mecz z Legią U-19 odbędzie się w kolejną sobotę - mówi Michał Kraszewski, trener Stomilu Olsztyn. - Doszło do drobnego błędu w komunikacji odnośnie do terminów, jednak w obecnej sytuacji kadrowej wyszło to nam na dobre. Jesteśmy na etapie, w którym zespół dopiero się krystalizuje. Dzisiejsza gra wewnętrzna była świetną okazją, by w naprawdę dobrych warunkach przyjrzeć się sporej grupie młodych chłopaków. 

I dodaje: - Podczas pierwszych zajęć badaliśmy skład masy ciała chłopaków, przeprowadziliśmy testy skoczności i spokojnie wprowadziliśmy się w ten mikrocykl. We wtorek, podczas drugiego treningu na Dajtkach, sprawdziliśmy szybkość oraz wytrzymałość zawodników. W środę skorzystaliśmy z gościnności gminy Ostróda i w świetnych warunkach potrenowaliśmy w Turznicy. Czwartek był dniem wolnym, w piątek ponownie popracowaliśmy na Dajtkach, a tydzień zakończy się wspomnianą grą wewnętrzną. 

W tygodniu dowiedzieliśmy się o sporych ruchach kadrowych w olsztyńskim IV-ligowcu. Z zespołem pożegnali się: Patryk Czarnota, Jakub Mosakowski, Dawid Pietkiewicz, Damian Skołorzyński, Andriej Triuchan, Paweł Wiśniewski. Karol Żwir został zaprezentowany przez Polonię Lidzbark Warmiński jako ich nowy zawodnik.

- Patrząc na listę zawodników, którzy nas opuszczają, roszad w kadrze jest sporo - ocenia Kraszewski. - Każdą sytuację trzeba jednak oceniać indywidualnie. Patryk Czarnota już od dłuższego czasu nie funkcjonował z pierwszym zespołem. W przypadku Dawida Pietkiewicza spodziewaliśmy się takiego scenariusza – złapał nieszczęśliwy uraz i jego kontrakt nie został przedłużony.

I dodaje: - Nasz dotychczasowy kapitan, Karol Żwir, zdecydował się na zmianę otoczenia i przenosi się do Polonii Lidzbark. Z kolei Kuba Mosakowski postanowił wrócić do wojska, przenosi się do Granicy Kętrzyn i wybrał po prostu inną ścieżkę życiową, co w pełni szanujemy. Na ten moment odchodzi od nas również Mateusz Jońca. Nie podpisał jeszcze nowej umowy i zobaczymy, jak potoczą się jego dalsze losy. 

Jakub Mosakowski do Stomilu wrócił do olsztyńskiego klubu na początku września 2025 roku. W lipcu podpisał kontrakt z olsztyńskim klubem i został wypożyczony do DKS-u Dobre Miasto. We wrześniu w trybie awaryjnym został ściągnięty do Olsztyna i stał się podstawowym graczem drużyny prowadzonej przez Michała Kraszewskiego. W barwach Stomilu zagrał łącznie w 23 spotkaniach i strzelił 5 goli.  Zapytaliśmy się byłego gracza Stomilu czy żałuje, że druga przygoda w seniorskim Stomilu, trwała tak krótko. - Na pewno myślałem, że będzie wyglądać to trochę inaczej - mówi Mosakowski. - Moja umowa dobiegła końca i jej nie przedłużyłem. Złożyło się na to kilka czynników, ale nie chce o tym za bardzo opowiadać. Chciałbym zostać i spróbować pomóc, ale życie potoczyło się trochę inaczej, niestety czasami tak jest. 

Kto przychodzi do Stomilu? Jako pierwszy został ogłoszony Sebastian Szypulski z Tęczy Biskupiec, a następnie poinformowano o podpisaniu kontraktu z Łukaszem Makarskim z Concordii Elbląg. Z Biskupca do Olsztyna przeniósł się także Jakub Banul. Na oficjalne ogłoszenie czeka jeszcze 29-letni obrońca Maciej Komorowski z Startu Nidzica.

- Patrząc jednak na sprawę z drugiej strony, uważam, że przeprowadziliśmy bardzo ciekawe ruchy do klubu - ocenia Michał Kraszewski, trener Stomilu. - Dołączył do nas Makarski – młody, perspektywiczny zawodnik z rocznika 2004, który jest już ograny w trzeciej lidze. Ma za sobą przeszłość w akademii Rakowa Częstochowa i bardzo udany sezon w naszej czwartej lidze, poparty dobrymi statystykami. Myślę, że wniesie sporo świeżości do naszych poczynań ofensywnych. 

I dodaje: - Kolejnym wzmocnieniem jest Sebastian Szypulski, środkowy pomocnik z doświadczeniem w wyższych ligach. To chłopak stąd, dobrze czujący się z piłką przy nodze, który powinien być dla nas dużą wartością dodaną. Wraca też Jakub Banul – nasz wychowanek z mocnego rocznika 2004, którego pamiętamy z występów w Centralnej Lidze Juniorów. Świetnie czuje się w grze jeden na jeden, chce postawić na futbol i dalej się rozwijać. Mamy też dopięty kolejny transfer – umowa jest już podpisana, choć zawodnik nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony. 

Podsumowując: Stomil podpisał kontrakty z czterema nowymi piłkarzami. Czy szkoleniowiec liczy jeszcze na kolejne ruchy? - Zobaczymy, jak to się potoczy - przyznaje Kraszewski. - Warto podkreślić, że do zespołu wracają Olek Wtulich i Oskar Bienenda, którzy świetnie odnaleźli się w seniorskiej szatni Startu Nidzica. Zrealizowali dokładnie to, co sobie założyliśmy – obaj rozegrali bardzo dużo minut, a Olek występował praktycznie w każdym meczu od deski do deski. To dwaj młodzieżowcy, którzy będą mocno walczyć o swoje role w nadchodzącej rundzie. 

I dodaje: - Ważną informacją jest też powrót Marcina Fiedorowicza. Po urazie trenuje już na pełnych obrotach, choć jeszcze bez pełnego kontaktu z zespołem. Jego powrót można traktować niemal jak nowy transfer – o ile się nie mylę, nie mieliśmy „Fiedora" do dyspozycji od października. Na ten moment sytuacja kadrowa wygląda naprawdę obiecująco.

W nadchodzącym sezonie w barwach Stomilu Olsztyn nadal będzie grał Kacper Sionkowski, który trenuje na pełnych obrotach, a po nieszczęśliwym upadku w Nowym Mieście Lubawskim nie ma już śladu. Niestety nie wszyscy mogą przygotowywać się do nowego sezonu z zespołem. Sebastian Szypulski ma mocno zbitą stopę - sztab szkoleniowy ma nadzieję, że badania wykluczą pęknięcie. Shōtō Unno z kolei boryka się ze sporym problemem z kostką. Szymon Masiak ma okazję, by porządnie wyleczyć ścięgno Achillesa. - Przez całą rundę grał z przeciążeniem, przez co jego treningi były rwane – raz ćwiczył, raz nie - mówi Kraszewski. - Robiliśmy wszystko, żeby był gotowy do gry, ale teraz, do 27. lipca, nie będzie trenował z zespołem. Skupi się wyłącznie na rehabilitacji. 

W gierce wewnętrznej udziału nie wziął Makarski. - Po wspólnej rozgrzewce z zespołem przeszedł do pracy indywidualnej - mówi Kraszewski. - Po poważnym urazie, miał przecież zerwane więzadła w łokciu, wrócił już do pełnego biegania i pod tym względem wygląda to dobrze. Wciąż jednak nie może brać udziału w treningu kontaktowym. Gdyby niefortunnie upadł na murawę, mogłoby dojść do odnowienia kontuzji. Mimo tych ograniczeń robimy wszystko, żeby pod względem fizycznym był optymalnie przygotowany do powrotu.

Z zespołem Stomilu Olsztyn aktualnie trenują także zawodnicy, którzy w zeszłym sezonie grali w Centralnej Lidze Juniorów U-17, m.in. Borys Smolicz, Krzysztof Chrobak czy Mateusz Osmolik. Riku Iwamoto przebywa jeszcze w Japonii, ale ma wrócić w najbliższym czasie do Olsztyna.

Doszło także do zmiany w sztabie szkoleniowym Stomilu. Asystentem nie jest już Adam Łopatko, a w jego miejsce zatrudniono Bartosza Szczęsnego, który ostatnio pracował w Starcie Nidzica, a wcześniej m.in. w Mławiance Mława.

W najbliższą środę (15 lipca) Stomil rozegra wyjazdowy sparing z Pisą Barczewo. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:30, a gospodarze mają wkrótce zdecydować, na którym dokładnie boisku odbędzie się ten mecz. Kilka dni później, w sobotę (18 lipca), drużyna uda się pod Warszawę na grę kontrolną z Legią U-19. Cały okres przygotowawczy zakończy natomiast starcie w Bydgoszczy z tamtejszym Chemikiem.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.

Proponowane artykuły