Dlaczego miasto podniosło stawki?
Przypomnijmy, że decyzję o podwyżce miejscy radni podjęli podczas majowych obrad, tłumacząc ją m.in. rosnącymi kosztami funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami, w tym niewłaściwą segregacją.
Co ważne, choć przepisy umożliwiają naliczenie opłaty trzykrotnie wyższej od podstawowej stawki osobom lub wspólnotom, które nie prowadzą selektywnej zbiórki odpadów, w praktyce takie decyzje zapadają bardzo rzadko. W 2025 r. wydano zaledwie trzy takowe zarządzenia. [Czytaj więcej: Śmieci podrożały m.in. przez złą segregację odpadów, ale kar jak na lekarstwo. Olsztyn wydał tylko trzy decyzje]
W żółtych pojemnikach wciąż za dużo błędów
Niewielka liczba sankcji nie oznacza jednak poprawy jakości segregacji. Jak wskazują bowiem przedstawiciele Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Olsztynie (ZGOK), w żółtych pojemnikach nadal znajduje się wiele śmieci, które nie nadają się do recyklingu i powinny trafiać do frakcji zmieszanej. Według danych ZGOK, jedynie ok. 37 proc. zawartości wspomnianych pojemników stanowią odpady nadające się do dalszego przetworzenia.
Ratusz zwraca uwagę, że skuteczniejsze egzekwowanie zasad utrudniają niejako obowiązujące przepisy Ordynacji podatkowej. Kontrole prowadzone przez urząd wymagają bowiem wcześniejszego zawiadomienia o planowanej kontroli. W 2025 r. przeprowadzono sześć takich akcji, ale żadna nie zakończyła się wydaniem decyzji o podwyższonej opłacie. Podstawą wszystkich tegorocznych sankcji były natomiast zgłoszenia od firm odbierających odpady.
Problemy z segregacją znajdują odzwierciedlenie w wynikach recyklingu. Olsztyn osiągnął poziom selektywnej zbiórki odpadów na poziomie około 34,6 proc., podczas gdy wymagany prawem wskaźnik wynosił 55 proc. Niespełnienie tych norm może w przyszłości oznaczać dla samorządów konsekwencje finansowe.
Druga podwyżka w ciągu półtora roku
To już druga podwyżka opłat za śmieci w Olsztynie w ciągu niespełna półtora roku. Od wiosny 2025 roku stawka wzrosła łącznie o blisko 42 proc. Dodatkowo od września mieszkańców miasta czekają także wyższe opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków.
Czytaj również:
Fala krytyki po planowanej podwyżce za śmieci w Olsztynie. Mieszkańcy nie gryźli się w język







Komentarze (1)
Napisz komentarz