W połowie grudnia przez Olecko zacznie kursować pociąg IC “Gryf”. Dotychczas skład o tej nazwie łączył Szczecin z Olsztynem (a w niektórych dniach kurs wydłużony był w kierunku Mazur, aż po Białystok). Pod koniec tego roku połączenie przekierowane zostanie do Suwałk i pojedzie m.in. przez Olecko. Dzięki zachowaniu przejazdu przez Pisz i Ruciane-Nida, w Ełku nie będzie konieczna zmiana kierunku jazdy.
Nie tylko Intercity
Odbudowującą się siatkę połączeń w Olecku mają w styczniu 2027 roku uzupełnić linie regionalne. 9 par składów ma kursować wahadłowo na trasie Olecko-Ełk, ale z pominięciem Suwałk. IC “Gryf” będzie więc jedynym pociągiem łączącym Olecko z Suwałkami.
Już na początku 2026 roku portal Rynek Kolejowy informował, że województwo podlaskie nie zamówi połączeń regionalnych z Suwałk do Olecka, mimo że reaktywuje trasę Olecko-Ełk. Jak wówczas wskazywano, samorząd nie ma w planach wznowienia ciągu komunikacyjnego pomiędzy Mazurami a Suwalszczyzną. - Z uwagi na zły stan linii nr 39 na odcinku Suwałki-Olecko, bardzo niskie parametry techniczne i niedostateczny stan infrastruktury pasażerskiej uniemożliwiający stworzenie odpowiedniej oferty dla podróżnych, nie planujemy uruchomienia przewozów przed zrealizowaniem prac modernizacyjnych w ramach inwestycji Rail Baltica - tłumaczyła w lutym br. w rozmowie z portalem Małgorzata Półtorak, rzeczniczka prasowa marszałka województwa podlaskiego. Wskazała ona, że trasa Suwałki-Olecko obsługiwana jest obecnie przez autobusy. Na dobę kursuje tu siedem par takich połączeń.
Nie przeszkodziło to jednak w reaktywacji połączenia IC “Gryf” na tym odcinku, mającego kursować raz dziennie. Podróż z Olecka do Gdyni tym składem ma potrwać 5,5 godziny. Odjazd z Olecka planowany jest o godzinie 11:10, a przyjazd do Gdyni Głównej o 16:40. W drugą stronę odjazd z Gdyni nastąpi 11:20, a przyjazd do Olecka o 16:50.
Idą zmiany
Polskie Linie Kolejowe już rozpoczęły pierwsze przygotowania do wznowienia linii kolejowych przez Olecko. Jak podają użytkownicy portalu Info Kolej, w Olecku wyczyszczono już z chwastów jeden z peronów. Ogłoszono także przetargi na remonty trzech, dotąd nieczynnych przystanków na trasie - w Chełchach, Kijewie i Olecku. Prace mają potrwać do listopada br. i dotyczyć będą przede wszystkim nawierzchni peronów i ich wyposażenia. Na razie nie są planowane modernizacje torowiska.
W przyszłości Polskie Linie Kolejowe chciałyby także podnieść dopuszczalną prędkość ruchu na całej trasie Ełk-Olecko-Suwałki (linie 41 i 39). Obecnie dopuszczalna prędkość na odcinku Ełk-Olecko wynosi 80 km/h, a na odcinku Olecko-Suwałki jest jeszcze niższa.
Burmistrz mówi o nowych możliwościach
Z faktu, że pociągi po 14 latach wracają do miasta, cieszy się burmistrz Olecka, Karol Sobczak. - To efekt konsekwentnych rozmów, wielu spotkań i skutecznych działań podejmowanych na rzecz powrotu kolei pasażerskiej do Olecka. Dziękuję wszystkim osobom i instytucjom, które wsparły te starania. (...) To nie tylko większy komfort podróżowania dla mieszkańców, ale również nowe możliwości dla turystyki, lokalnej gospodarki i dalszego rozwoju naszej gminy - napisał burmistrz Sobczak w poście opublikowanym na Facebooku. Czytaj dalej: Samorząd walczy z wykluczeniem transportowym. Pociągi wrócą na trasę Ełk–Olecko
Pociągi pasażerskie przez Olecko były stopniowo likwidowane od lat 90. W 1993 roku zawieszono składy do Gołdapi, a w 1999 roku - do Ełku. Składy pasażerskie na trasie Olecko-Ełk krótkotrwale przywrócono w latach 2005-2012. Zlikwidowano je z końcem grudnia 2012 roku, wskazując na niską frekwencję i problemy organizacyjne. Przez ostatnie lata na trasie do Olecka kursowały wyłącznie pociągi towarowe.







Komentarze (0)
Napisz komentarz