Dziś jest: 14.03.2026
Imieniny: Leona, Łazarza, Matyldy
Data dodania: 2026-01-28 15:33

Redakcja

Ukraińcy mocno napędzają polską gospodarkę. W ub.r. otworzyli blisko 34 tys. jednoosobowych firm

Ukraińcy mocno napędzają polską gospodarkę. W ub.r. otworzyli blisko 34 tys. jednoosobowych firm
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Monday News

W ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 288,8 tys. wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Wśród wnioskodawców byli przedstawiciele innych państw i posiadacze dwóch obywatelstw. W sumie złożyli oni 43,5 tys. wniosków o otwarcie JDG, czyli 15,1% wszystkich wyżej wymienionych. Dotyczyło to 33,8 tys. Ukraińców. W ścisłej czołówce widać również 2,7 tys. Białorusinów, a także blisko 500 osób z obywatelstwem polskim i ukraińskim. Dalej w zestawieniu są m.in. wnioskodawcy z obywatelstwem polskim i białoruskim, Rumuni, Niemcy, osoby z obywatelstwem polskim i niemieckim, Rosjanie, Bułgarzy oraz Włosi.

reklama

W całym 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło 288,8 tys. wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Rok wcześniej było ich 288,8 tys. Zdecydowaną większość – 245,3 tys. – złożyli obywatele Polski (w 2024 roku – 247,6 tys.). Osoby z innych państw, a także posiadacze dwóch obywatelstw wypełnili 43,5 tys. wniosków, co stanowiło 15,1% ww. dokumentów.

Dla porównania, w 2024 roku obcokrajowcy dokonali 41,2 tys. zgłoszeń. Odpowiadały one za 14,3% wszystkich złożonych. Prof. Tomasz Bernat z Instytutu Ekonomii i Finansów Uniwersytetu Szczecińskiego zauważa, że wprawdzie skala zjawiska nie ma charakteru marginalnego – bo co siódma nowa JDG została założona przez osobę nieposiadającą wyłącznie obywatelstwa polskiego – ale także nie można jej uznać za dominującą.

– Wzrost ten należy interpretować w kontekście instytucjonalnych i rynkowych uwarunkowań prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Relatywnie niskie bariery wejścia do samozatrudnienia, uproszczone procedury rejestracyjne oraz elastyczność form sprzyjają podejmowaniu aktywności gospodarczej przez cudzoziemców. Jednocześnie JDG pełni funkcję adaptacyjną wobec niedoborów podaży pracy oraz napięć strukturalnych na rynku pracy – wyjaśnia prof. Tomasz Bernat.

Wśród obcokrajowców, którzy w 2025 roku założyli w Polsce jednoosobową działalność gospodarczą, dominowali Ukraińcy. Taki krok podjęło aż 33,8 tys. obywateli Ukrainy. Rok wcześniej było ich 31,3 tys. Widzimy więc kilkutysięczny przyrost rdr. Dr Robert Król z Uniwersytetu WSB Merito wskazuje, że zainteresowanie naszych sąsiadów uregulowaniem aktywności biznesowej to między innymi wynik obowiązywania specustawy. Stworzyła ona warunki do łatwiejszego dostępu do legalnego prowadzenia JDG.

– Wybór jednoosobowej działalności gospodarczej przez obcokrajowców jest często życiową konsekwencją potrzeby niezależnego wykonywania usług. Taka forma daje im możliwość szybkiego reagowania na zmiany rynkowe oraz prowadzenia aktywności zawodowej bez konieczności tworzenia rozbudowanych struktur organizacyjnych ani pozostawania w relacji pracodawca-pracownik. I jest przede wszystkim – w razie potrzeby – łatwa do likwidacji – wyjaśnia radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Łukasz Goszczyński z Kancelarii GKPG.

Do tego dr Król dodaje, że część działalności ma charakter usługowy i jest skierowana do społeczności ukraińskiej w Polsce. Powoduje to, że ich skala jest najczęściej niewielka i nie występuje konieczność prowadzenia jej w formie spółki. Ponadto radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Adrian Parol zauważa, że zestawienie ilości nowych JDG zakładanych przez Ukraińców z ogólną liczbą obywateli Ukrainy przebywających w Polsce prowadzi do wniosku, że nie można mówić o masowej przedsiębiorczości.

– To raczej umiarkowana skala. Ale jej znaczenie jest większe, niż sugerują same liczby. Prowadzenie firmy w obcym kraju wymaga nie tylko pieniędzy, ale też zrozumienia przepisów, języka i realiów rynku. Nie każdy migrant jest gotów na taki krok. Z mojej praktyki wynika, że te działalności koncentrują się głównie w branżach usługowych. Budownictwo, wykończeniówka, transport, gastronomia, usługi osobiste i coraz częściej sektor IT to obszary, w których samozatrudnieni z Ukrainy radzą sobie najlepiej – opisuje mec. Adrian Parol.

Na kolejnych miejscach tego zestawienia z wnioskami o założenie JDG są Białorusini – 2,7 tys. (rok wcześniej – 3,2 tys.) oraz osoby z obywatelstwem polskim i ukraińskim – 491 (447). Dalej widać osoby z obywatelstwem polskim i białoruskim – 430 (poprzednio – 390), Rumunów – 383 (371), Niemców – 377 (386), a także osoby z obywatelstwem polskim i niemieckim – 374 (373). Za nimi są Rosjanie – 361 (326), Bułgarzy – 247 (298), jak również Włosi – 246 (208).

Prof. Tomasz Bernat z Uniwersytetu Szczecińskiego podkreśla, że choć bliskość geograficzna i historyczne powiązania migracyjne odgrywają istotną rolę, nie stanowią one jedynego ani wystarczającego czynnika wyjaśniającego obserwowaną strukturę.

– Równie ważne znaczenie mają uwarunkowania prawne związane z dostępem do rynku Unii Europejskiej, mobilność zawodowa, sieci społeczne oraz możliwość prowadzenia działalności transgranicznej. Obecność obywateli państw Europy Zachodniej i Południowej sugeruje, że Polska bywa postrzegana jako konkurencyjna lokalizacja kosztowa i organizacyjna dla działalności usługowej, konsultingowej czy projektowej – uzupełnia prof. Bernat.

Do tego mec. Adrian Parol zauważa, że spadek liczby JDG zakładanych przez Białorusinów może świadczyć o tym, że pierwsza fala migracyjna już się ustabilizowała, a część przedsiębiorców zmieniła formę działalności lub kraj prowadzenia biznesu. Obecność osób z podwójnym obywatelstwem pokazuje z kolei, że wiele firm powstaje tu nie dlatego, że Polska jest nowym miejscem, lecz z tego powodu, iż stała się miejscem docelowym.

– Analiza tych danych w szerszym ujęciu nie pozwala uznać obecnych danych za efekt przypadku. Mamy raczej do czynienia z systematycznym i stopniowym procesem, w ramach którego Polska umacnia swoją pozycję jako państwo faktycznej przedsiębiorczości migracyjnej, widocznej nie w deklaracjach, lecz w codziennej, często bardzo pragmatycznej praktyce – podsumowuje ekspert z Kancelarii GKPG.

Źródło: Monday News, własne

Komentarze (22)

Dodaj swój komentarz

  • Gggggggggggddghhjhh 2026-01-30 08:45:09 176.221.*.*
    Ruskie trolle już piszą i klikają plusy pod wpisami. Nie dajmy się nabrać na te silne emocje bo oto właśnie chodzi...silna emocja
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 3
  • Shshh 2026-01-29 18:04:47 46.112.*.*
    Aha, czyli bez nich polska byłaby bankrutem.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 4
  • Cd 2026-01-29 12:16:33 83.28.*.*
    Generatory, które Polacy przekazali zamarzającym Ukraińcom, są odsprzedawane na rynku Polskie generatory, zakupione dzięki darowiznom od samych Polaków na pomoc Kijowowi w obliczu kryzysu energetycznego, są przedmiotem handlu. Pojawiły się one na sprzedaż na ukraińskim rynku OLX po cenach niższych od fabrycznych. Dostawa z Polski obejmowała setki sztuk sprzętu z rządowych rezerw i zakupionego dzięki zebranym przez wolontariuszy funduszom, co potwierdził burmistrz Kijowa Witalij Kliczko
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 20 4
  • notthinkking 2026-01-29 08:15:07 80.48.*.*
    Super! Na Ukraińskim OLX już są agregaty Polskie, które im podarowaliśmy, a oni je sprzedają nie wiadomo po co. To jest nasz Polski plan B w razie kataklizmu lub wojny, a oni to sprzedają dla korzyści nawet jeśli otrzymali je za darmo in the first place.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 20 3
  • Sąsiadka 2026-01-28 22:43:22 164.127.*.*
    W TVN pokazali jedną z takich firm. Firma call center. Prowadziło ją 2 ukrainców. Telefonicznie kradli pieniądze.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 26
  • El Polacco 2026-01-28 21:57:27 178.42.*.*
    czyli robią konkurencję dla Polaków, a sowietami to są właśnie oni
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 6
  • Polska dla Polaków 2026-01-28 18:11:50 31.0.*.*
    Napedzaja gospodarke Polski to akurat Polacy. Szkoda ,że wasz portal bawi się w proukrainską propagande. Próbujecie państwo stworzyć mylną opinie ,że są oni komukolwiek tutaj potrzebni. Niech jadą do siebie mają przecież swój kraj. I wtedy tam napedzają tamtejszą gospodarkę. Która nie ma co, ale potrzebuje odbudowy i dzietności ich tam a nie tu. Kiepski to prognostyk z och strony na przyszłość - tych Ukraińców ktorzy porzucili własny kraj. Nawet go nie broniąc nie pracując dla tamtejszej gospodarki. Porzucą i Polske w razie wojny. Polacy świetnie radzili, radzą i będą sobie radzic bez nich. Poza tym nie są oni przyjaźnie nastawieni do Polaków.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 21 4
  • NGR 2026-01-28 17:51:52 178.42.*.*
    zaraz się sowieci w komentarzach odpalą =D
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 28
  • cvxg 2026-01-28 16:40:34 2a02:2a40:45f9:*
    O czym wy piszecie? Przecież ukraincy tak jak i polacy masową są wypychani na B2B!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 3
  • Henrich 2026-01-28 16:10:44 45.134.*.*
    Ukraińcy są wporządku w większości, pracowici, mili, pożartują, szybko się uczą. Chociaż bardziej lubię Białorusinów i Rosjan są naprawdę mili i sympatyczni oraz pomocni. Nie oceniam ludzi po kolorze skóry, religii, orientacji czy narodowości - do każdego podchodzę indywidualnie. Staram się nie być tak podła osoba jak pisowcy są hienami. Ich prezes lgbt będący przeciwko lgbt. Czy ich mafia sekta przygłupów wraz z sekta Watykan czy nazistami z Izraela. Współczuję Ukraińcom ich prezydenta który robiąc biznes o okradając cały świat i kraj morduje ich czerpiąc z tego nie małe pieniądze i przygotowywane słynny projekt Niebiańską Jerozolima co już lata temu miało się stać jak wrzucił to Agent Snowden który będąc w National Security Agency czyli najwyższej agencji jak Mosad wyniósł wiele ciekawych rzeczy. Od ras gadająca małpa Kaczyński czy Markowicz Sumo, nazywanych podludźmi przez Hitlera - wiemy już co miał namyśli gdyż to zwierzęta w większości po DNA jakie Annunaki stworzyli jako pierwszych niewolników. Należy ich unikać. Nie słuchać, nie rozmawiać, upośledzeni i stworzeni tylko do pracy
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 31 4