Dziś jest: 04.03.2026
Imieniny: Eugeniusza, Kazimierza
Data dodania: 2026-02-02 10:55
Ostatnia aktualizacja 2026-02-05 13:27

Łukasz Kozłowski

Tragedia nad jeziorem Sajmino: 10-letni Timi utonął pod okiem ratowników. Po 2,5 roku rusza proces w sprawie śmierci chłopca [AKTUALIZACJA]

Tragedia nad jeziorem Sajmino: 10-letni Timi utonął pod okiem ratowników. Po 2,5 roku rusza proces w sprawie śmierci chłopca [AKTUALIZACJA]
Śmierć 10-latka na strzeżonym kąpielisku. Rodzina wreszcie doczeka się procesu
Fot. materiały redakcyjne

Ponad dwa i pół roku ciszy, cierpienia i poczucia niesprawiedliwości. Teraz sprawy nabierają tempa. 5 lutego br. ruszy proces w sprawie śmierci 10-letniego Timiego, który utonął w jeziorze Sajmino w Ostródzie. Na ławie oskarżonych zasiądą ratownicy wodni. [AKTUALIZACJA]. Znana jest godzina pierwszej rozprawy.  

reklama

Do tragedii doszło 23 sierpnia 2023 r. Miał to być jeden z wielu, zwyczajny, upalny dzień nad jeziorem Sajmino w Ostródzie. Na plaży odpoczywały i bawiły się rodziny, a dzieci śmiały się i chlapały w wodzie (strzeżone kąpielisko). Wśród nich znajdował się Timi, 10-latek z Ukrainy, który przyjechał do Polski wraz z mamą i siostrą, w poszukiwaniu bezpieczeństwa i spokoju.

Niespodziewanie chłopiec zniknął pod wodą. Niestety, mimo obecności ratowników, za późno przystąpiono do interwencji. Jak ustaliła prokuratura, Timi leżeć miał na dnie jeziora ponad 40 minut.

Ratownicy, Katarzyna J. i Piotr J., pełniący wówczas dyżur, usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia życia (przestępstwa z art. 160 § 2 i § 3 Kodeksu karnego w zb. z art. 155 K.k. w zw. z art. 11 § 2 K.k.) Nie przyznali się jednak do winy.

Co istotne, zanim wystosowano akt oskarżenia, sprawa ciągnęła się miesiącami. Początkowo prowadziła ją policja w Ostródzie. Kolejno miejscowy sąd miał odmówić rozpatrzenia wniosku, powołując się na rzekome powiązania jednego z ratowników z klubem.

Ostatecznie Sąd Najwyższy zdecydował, że proces odbędzie się w miejscu tragedii, w Ostródzie. Pierwszą rozprawę zaplanowano na 5 lutego br.

Rodzina Timiego czeka na sprawiedliwość. Dążą do prawdy, nie zemsty. Chcą wiedzieć, dlaczego dziecko, które przeżyło wojnę, zginęło na strzeżonym kąpielisku, kilka metrów od ratowników.

Rodzina chłopca domaga się sprawiedliwości 

10-latek był radosnym chłopcem. Miał marzenia i plany na przyszłość. Wraz z rodziną zamierzał wieść nowe życie w Polsce – chodzić do szkoły, zdobywać wykształcenie i w końcu poczuć się bezpiecznie. Wszystkie plany runęły w jednej chwili.

Miejsce pochówku 10-latka 

Oskarżonym grozi do 5 lat więzienia.

AKTUALIZACJA (poniedziałek, 2 lutego, godz. 10:55)

W najbliższy czwartek, 5 lutego, o godzinie 9:00 w Sądzie Rejonowym w Ostródzie odbędzie się pierwsza rozprawa. 

Komentarze (14)

Dodaj swój komentarz

  • Nrn 2026-02-02 12:22:33 46.112.*.*
    Faktem jest ze ratownicy to częściej spoglądają w telefon niż na wodę ale ja też zapytam dlaczego tego dziecka nie pilnował odpowiedzialny dorosły? Mam dzieci w podobnym wieku i zawsze mam je na oku w wodzie i nawet na chwilę nie zajmuje się czymś innym. A niektorzy chyba mysla że jak jest ratownik to już bycie rodzicem się kończy i można scrollowac fb i czytać książkę
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 3
  • Zi0m 2026-02-02 12:07:34 2a02:2a40:45c1:*
    A ktoś przeczytał regulamin kąpieliska w ogóle? Zazwyczaj dzieci do lat 8 są pod opieką rodziców, starsze mogą korzystać z kąpieliska i jeśli nie łamią regulaminu to odpowiadają za nie ratownicy. Ratownikom też polecam czytać regulamin, bo zazwyczaj nie mają o nim pojęcia.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 1
  • Dachland 2026-01-17 12:48:49 188.146.*.*
    Dobrze a gdzie byli rodzice jak dziecko pływało na strzeżonym kąpielisku ? Mama z tatą nie pilnowali dziecka w wodzie ? 40 min nie wiedzieli gdzie jest ich syn ? Czemu też nie siedzą na ławie oskarżonych ?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 40 5
  • Dajcie spokój 2026-01-17 11:38:43 212.8.*.*
    Jakie głupoty piszecie w tym artykule. Gdzie byli rodzice?! Jeśli dziecko było bez opieki a rodzice byli kilometry od dziecka to czego tu oczekiwać? Do tego młody najpewniej nie potrafił pływać ani trochę. Niech oskarżeni zapytają się czy dziecko miało kartę pływacka i czepek w stosownym kolorze żeby było widać, że ma kartę pływacka. Poza tym po co piszecie z jakiego kraju pochodził ten chłopak? Tekst napisany jakby to było coś niezwykłego ,że ktoś jest z tamtych terenów.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 0