W związku z podejrzeniem, że mógł to być ładunek wybuchowy na miejsce skierowano policyjnych pirotechników, strażaków, ratowników medycznych, pracowników pogotowia gazowego i centrum zarządzania kryzysowego. Pies służący do wykrywania materiałów wybuchowych, nie potwierdził obecności niebezpiecznego ładunku. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie podjęli decyzję o zdjęciu pakunku z pojazdu i przeniesieniu go w bezpieczne miejsce. Funkcjonariusze podejrzewali, że skoro w środku nie było materiałów wybuchowych, mogły tam być substancje odurzające. Na obrzeża miasta sprowadzono psa do wykrywania narkotyków, który potwierdził obecność środków odurzających. Policjanci zabezpieczyli blisko pół kilograma najprawdopodobniej amfetaminy o wartości około 50 tysięcy złotych.
Na miejscu zdarzenia policjanci zabezpieczyli ślady, przeprowadzili oględziny, przesłuchali świadków. Funkcjonariusze ustalają teraz, kto mógł umieścić pod samochodem narkotyki i gdzie one miały trafić.
Tajemniczy pakunek ''postawił na nogi'' olsztyńskie służby mundurowe
·
Olsztyńscy policjanci dzisiejszej nocy interweniowali na osiedlu Jaroty. Pod zaparkowanym przy ulicy Jarockiej mercedesem, właściciel auta znalazł przyklejony taśmą niewielki pakunek.
reklama
Źródło: KWP Olsztyn/własne







Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz