Straty po powodzi
Bez wsparcia finansowego ze strony państwa nie poradzą sobie. Mieszkańcy kilkuset gospodarstw na Warmii i Mazurach dotkniętych powodzią liczą na rzadową pomoc przy odzyskiwaniu ich majątku.
W czasie roztopów najbardziej ucierpieli mieszkańcy powiatów bartoszyckiego i nowomiejskiego. Straty w tym drugim oszacowano wstepnie na 2 miliony złotych. Prócz budynków żywioł uszkodził drogi, linie kolejowe, chodniki i rowy melioracyjne. W Nowym Mieście Lubawskim najbardziej potrzebujący dostali od samorządu i instytucji pomocy społecznej węgiel i żywność. Poszkodowani w wyniku powodzi liczą jednak na to, że wojewodzie warmińsko-mazurskiemu uda się zdobyć fundusze z rządowej rezerwy. Jest to jednak mozliwe dopiero po dokładnym oszacowaniu strat i weryfikacji kosztorysu.
Info: http://www.wama.pl
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz