Starcie z matematyką

Uczniowie liceów z całej Polski zmierzyli się wczoraj z pisemną, próbną maturą z matematyki. Wyniki poznają dopiero w grudniu. Jeżeli okaże się, że większość napisała słabo to zostanie niewiele czasu na nadrobienie zaległości. Sprawdzian matematycznych umiejętności maturzystów, ma swoje wady i zalety.

Matematyka była obowiązkowym przedmiotem na maturze 25 lat temu. Ministerstwo Edukacji Narodowej przymierzało się do przywrócenia egzaminu już od 7 lat. Udało się dopiero teraz. Uczniowie drżą ze strachu, boją się też nauczyciele. Zwłaszcza ci, którzy odpowiedzialni są za przygotowanie młodzieży do starcia z egzaminem. Matematyka to królowa nauk ścisłych, niestety znienawidzona przez większość licealistów. Wiadomo, uczniowie przedmiotu nauczyć się muszą, nie każdemu jednak tak łatwo to przychodzi. Są tacy, którzy szybko przyswajają wiedzę z zakresu nauk humanistycznych. Trudno wymagać od nich entuzjastycznego podejścia do pomysłu MEN. W Liceum młodzież musi uczyć się wszystkiego, tak naprawdę nie ma czasu na rozwijanie swoich zainteresowań i pójście w jednym upatrzonym kierunku. We wszystkim trzeba być najlepszym. Jaki jest sens w zmuszaniu humanistów to zdawania egzaminu z przedmiotu, który nie jest brany pod uwagę przy rekrutacji na  wybrany przez nich kierunek studiów ? Maturzyście chcącemu dostać się na polonistykę, matematyka jest po prostu niepotrzebna. Czas poświęcony na wkuwanie ''matmy'' może poświęcić na dogłębniejsze przygotowanie się do egzaminu na poziomie rozszerzonym z języka polskiego, którego wynik jest dla ucznia najistotniejszy.


Faktem jest, że młodzież coraz gorzej liczy i pomału stajemy się matematycznymi ignorantami. Zapewne matematyka na poziomie podstawowym nie będzie egzaminem trudnym dla większości maturzystów. Ci, którzy nie wybierają się na studia o kierunku matematyczno-technicznym, nie muszą się przejmować nawet słabym wynikiem. Uczniowie idący na studia związane z naukami ścisłymi na pewno lepiej przygotują się do egzaminu. Nawet gdyby matematyka nie była obowiązkowa, część z nich zdawałaby ją żeby dostać się na wymarzony kierunek. Obowiązkowy egzamin z tego przedmiotu może w końcu ustabilizować rynek pracy w naszym kraju. W dzisiejszych czasach zbyt wielu jest absolwentów studiów humanistycznych, a zdecydowanie za mało inżynierów.

Źródło: Własne

Komentarze (11)

Dodaj swój komentarz

  • maja 2009-11-30 12:44:09
    Kiedyś matura to był prestiż , w dzisiejszych czasach matura to nic innego jak kolejny egzamin , jakim podawani sa uczniowie poczawszy od pierwszej klasy.Uczniowie być może gorzej przyswajają matematykę bo materiał jest przeładowany, a nauczyciele gonią żeby jak najszybciej przerobić materiał.Wiedza jest żle przekazywana po łebkach i bardzo szybko! Niestety są rezultaty coraz więcej młodzieży wykazuje sie słabą wiedzą w dziedzinie właśnie matematyki można podziękowac dorosłym tym którzy nieustannie manipulują przy programach nauczania coraz bardziej krzywdząc młodzież.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • misiek 2009-11-24 07:41:47
    [url]http://demotywatory.pl/443158/Obowiazkowa-matura-z-matematyki[/url] :)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Fan Arsenalu 2009-11-04 21:13:12
    Matura dzisiaj jest bardzo zdewaluowaną rzeczą. Po pierwsze poziom trudności żaden - trzeba być imbecylem, żeby nie zdać. Po drugie nie jest to żadne wyróżnienie, gdyż 99% ludzi ma teraz maturę. Po trzecie nic nie daje, bo i tak trzeba zdawać egzaminy na studia, chyba, że ktoś studiuje obojętnie co i obojętnie gdzie - wtedy jest to papierek, który umożliwia studiowanie. Ogólnie rzecz biorąc dzisiaj matura jest zwykłym świadectwem szkolnym bez większej wartości.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • misiek 2009-11-04 18:01:54
    Matematyka na maturze na poziomie sprzed kilku lat - nieobowiązkowa. Matematyka na maturze na aktualnym poziomie - obowiązkowa. I tak nauczyciele w liceach robią tylko ułamek programu, który robili kiedyś, uczniowie się cofają...
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • nie matematyce 2009-11-04 14:34:43
    nawet jeśli matura jest taka łatwa i an poziomie gimnazjum to powiedzcie mi jaki sens jest robić dwa razy taki sam egzamin? Przecież gimnazjaliści zdają egzamin z części matematycznej więc po co ta "powtórka z rozrywki" na maturze? Co nie oznacza, że należy zrobić trudniejszą maturę z matmy. uważam, ze w ogóle nie powinno takiej być. Rs 4 - funkcje, algorytmy itp. nie są przydatne w codziennym życiu, owszem podstawowe umiejętności liczenia są potrzebne, lecz nie przesadzajmy... A co wykluczenia matury z polskiego to mam kompletnie odmienne zdanie... Niestety nie wyobrażam sobie Polaka, który nie ma podstawowych informacji na temat polskiej literatury, sztuki czy historii!! A niestety, jeśli nie zmobilizujesz licealisty maturą to większość się nie nauczy nawet podstaw. Zresztą: czy ta matura jest naprawdę taka trudna? A z wypowiedzią baumana zgadzam się w 100%.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • bauman 2009-11-04 14:23:10
    No faktem jest, że nie wiem jak teraz wygląda matura. Za moich czasów nie było tak łatwo.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Andrzej 2009-11-04 13:51:15
    ale spojrzyj na ten arkusz, tam 30% to mozna uzyskac nie znajac zadnych wzorow, a wiekdza wiekszosci jest na poziomie gimnazjum wiec nie trzeba byc matematykiem zeby to zdac... Wiekszosc zadan jest na logike, a nie na opanowanie tajemnej sztuki matematycznej. Widac to dokładnie pod [url=http://pokazywarka.pl/djucpg/]linkiem[/url]
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • bauman 2009-11-04 12:05:16
    A moim skromnym zdaniem matura z matematyki nie ma żadnego wpływu na umiejętności liczenia, gdyż zadania na tym poziomie bardziej dotyczą umiejętności wykorzystania pewnych wzorów niż samego liczenia. Jak ktoś nie nauczył się liczyć wcześniej to matura też go nie nauczy. Przykład mojej osoby - nie mam żadnego problemu z liczeniem w życiu codziennym, za to zupełnie nie umiem posługiwać się rożnymi wzorami i matury z matmy nie zdawałem. Nie przeszkodziło mi to jednak uzyskać wyższego wykształcenia. Dlatego uważam, że obowiązkowa matematyka na maturze to błąd. Są umysły typowo humanistyczne, dla których matematyka to abstrakcja i bariera w dalszym kształceniu. Gdyby mój nauczyciel matematyki w szkole średniej się nie zlitował i nie postawił mi pozytywnej oceny z tego przedmiotu, to nie mógłbym przystąpić do matury. Nie chwaląc się - moja średnia z matury to 5.0, ale nie było tam matematyki. Miałem wybór i z niego skorzystałem. Potem skończyłem studia i jak widać da się bez matematyki. Gdybym nie miał takiego wyboru to pewnie skończył bym na szkole średniej :( Oczywiście, że trzeba posiadać minimum umiejętności matematycznych. Człowiek niepotrafiący liczyć jest kaleką, ale od pewnego poziomu matematyka zaczyna być ciężarem zamiast pomocą w życiu i nie wszystkich tym ciężarem należy obowiązkowo obarczać.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Rs4 2009-11-04 11:56:16
    coz, szczerze mowiac, matura z matematyki bardziej sie w zyciu przyda niz matura z polskiego. bo tego ze polowa polakow nie potrafi pisac poprawnie matura nie zmieni, ale umiejetnosc liczenia chcac nie chcac w zyciu codziennym i zawodowym na pewno sie wielu osobom przyda.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Renata 2009-11-04 11:26:35
    Ja zdawałam maturę z matematyki i jakoś żyję... 100 % mojej klasy zdało z matmy... a to był nieco inny egzamin niż te, które są dziś zdawane!
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść