Grupa pięciu mężczyzn z Warmii i Mazury wzięła udział w mistrzostwach Europy federacji WPA, w trójboju siłowym. Zawody rozegrano w dniach 13-16 listopada w Pabianicach (województwo łódzkie). Każdy z reprezentantów naszego województwa wrócił do domu ze złotym medalem.Haleja
Dla Konrada Maluchnika i Stanisława Halej były to pierwsze zawody i z pewnością nie ostatnie. Złoto oraz tytuł mistrza Europy dodały zawodnikom motywację do dalszego działania. Dla Dawida Ponichtery i Jakuba Kopówki był to już drugi start w tej formule.
Piątym zawodnikiem, który okazał się w Pabianicach bezkonkurencyjny był Krystian Mróz, na co dzień kierowca MPK Olsztyn, który ma swoim koncie długą listą tytułów mistrzowskich – zarówno w rywalizacji krajowej jak i międzynarodowej.
Podczas weekendowych zawodów Mróz, w konsultacji zdalnej z trenerem Krzysztofem Głębockim, koordynował podejścia kolegów oraz motywował do walki. Oczywiście mógł też liczyć na ich wsparcie podczas swoich startów.
- Rywalizacja była niezwykle zacięta – od początku do końca toczyła się walka o każdy punkt, każde podejście do sztangi i każdy kilogram – relacjonuje przebieg zawodów w Pabianicach Krystian Mróz.
Wszyscy nasi zawodnicy są zbudowani naturalnie i chcą być inspiracją dla młodego pokolenia. - Chcemy zainspirować młodsze pokolenia, zaszczepić w nich nasze pasje, pokazać, że nie ma drogi na skróty i że ciężka praca popłaca – przekonuje Mróz i dodaje, że sportowcy starają się aktualnie o pozyskanie sponsora, aby móc lepiej przygotowywać się od kolejnych startów. Póki co, wszystkie koszty pokrywają z własnej kieszeni.
- Niestety pozyskanie sponsora nie jest łatwe. Wszelkie zapytania o współpracę spotykają się z brakiem odzewu. Fajnie byłoby rozpromować nasz region, ale do tego potrzebowalibyśmy pomocy ze strony władz miasta między innymi prezydenta Olsztyna. Taka współpraca przyniosła by z pewnością obopólne korzyści – podsumowuje Krystian Mróz.



















Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz