Śmierć w stawie pod Braniewem. Utonął 45-latek

Śmierć w stawie pod Braniewem. Utonął 45-latek
Policjanci apelują o rozwagę nad wodą
Fot. KWP Olsztyn

Do tragedii doszło w środę (24 czerwca) w gminie Płoskinia w powiecie braniewskim. Policjanci dostali informację o tonącym mężczyźnie, który łowił tam ryby. Niestety, nie udało się go uratować.

Wczoraj dyżurny z Braniewa dostał informację, że w jednym ze stawów w gminie Płoskinia mężczyzna. Na miejsce natychmiast pojechali strażacy, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 45-latek spędzał czas ze znajomymi, łowiąc ryby. Mężczyzna wcześniej pił alkohol. W pewnym momencie popłynął w stronę innego stawu. Gdy nie wracał przez dłuższy czas, jego przyjaciele się zaniepokoili i zaczęli go szukać. Gdy zauważyli wzburzoną taflę wody zadzwonili po pomoc.

Niestety, mimo podjętej reanimacji, ratownikom nie udało się uratować 45-latka.

Policjanci apelują o rozsądny wypoczynek nad wodą.

Miejsce do bezpiecznej kąpieli jest tam, gdzie są odpowiednie oznaczenia i gdzie nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwa ratownik. Regulamin kąpieliska, to lektura, którą obowiązkowo musisz przeczytać od deski do deski. Bezwzględnie należy przestrzegać uwag i wskazówek ratownika. Zanim wybierzesz się na plaże, dokładnie sprawdź prognozę pogody – nie pływajmy w czasie burzy, mgły lub gdy wieje porywisty wiatr. Pamiętaj, aby przed wejściem do wody dokładnie schłodzić swoje ciało – unikniesz w ten sposób szoku termicznego. Nigdy nie skaczmy do „nieznanej” wody – grozi to poważnym urazem a nawet śmiercią. Dmuchany materac czy koło ratunkowe nie służy do wypływania na głęboką wodę. Woda, to nie miejsce na popisy – nie przeceniajmy swoich umiejętności. Dzieci w wodzie zawsze powinny być pod opieką osoby dorosłej. Korzystając ze sprzętu pływającego pamiętajmy o założeniu kapoka

- przypominają funkcjonariusze.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

Zamknij Elbląska Uczelnia Humanistyczno Ekonomiczna