Meteorolodzy nie nadążają za zawirowaniami pogodowymi w naszym kraju. Jak wytłumaczyć opady śniegu w kwietniu? Pył wulkaniczny, ocieplenie klimatu, a może istnieje jakaś teoria o jakiej jeszcze nie słyszeliśmy?
reklama
Dziś mieszkańców Olsztyna obudził ulewny deszcz. Około godziny 8.00 pogoda wydawała się być piękna - bezchmurne, błękitne niebo. Kilka godzin później - ciemne, całkowicie pokryte chmurami niebo i silne opady gradu.
Około godziny 11.00 olsztynianie mogli poczuć zimę w środku wiosny - opady śniegu i silny wiatr. Co prawda stare przysłowie mówi kwiecień plecień...To mimo wszystko jakoś nie przywykliśmy do tak kapryśnego kwietnia.
Podobna aura niemalże w całej Polsce. Meteorolodzy ostrzegają, taka pogoda może utrzymać się do końca tygodnia. Nie ruszajmy się więc z domu bez parasoli i cieplejszych ubrań.
No jasne, bo to globalne ocieplenie to jedna wielka ściema, jakie to "ocieplenie" jak u nos we Olsztynie w środku kwietnia utrzymuje się tak niska temperatura, a na dodatek śnieg grad i inne. To całe ocieplenie to tylko bajka ekologów żeby ściągać kasę z ludzi!
Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz