Mówi, chodzi i... podbija sieć. Kim jest Edward Warchocki?
Edward Warchocki to pierwszy w Polsce robot humanoidalny (model Unitree G1), wykorzystujący sztuczną inteligencję do interakcji z otoczeniem. Maszyna ma ok. 132 cm wzrostu i waży około 35 kg.
Posiada korpus, ręce i nogi, dzięki czemu sprawnie się porusza. Co więcej, potrafi nawet przeprowadzać rozmowy. Maszyna powstała w celu promowania nowoczesnych rozwiązań technologicznych, poprzez rozrywkę i obecność w mediach społecznościowych.
Pogoń za dzikami i głos Mateusza Morawieckiego
Robot zyskał ogólnoświatowy rozgłos dzięki wideo, na którym goni dziki na ulicach Warszawy, krzycząc: „Sio, sio, sio!”. Materiał zgromadził miliony wyświetleń.
Na początku kwietnia Edward Warchocki zagościł też w Sejmie, gdzie m.in. przemówił głosem byłego premiera, Mateusza Morawieckiego.
„Czarna Mamba” i robot w tanecznym duecie
W ostatnich dniach przyszła natomiast pora na odwiedzenie planu, emitowanego na antenie Polsatu, „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. W kulisach show spotkał pochodzącą z Olsztyna tancerkę i jurorkę z ponad 20-letnim stażem, Iwonę Pavlović, która zareagowała wyraźnym zaskoczeniem. Na widok robota zapytała obecnych w pomieszczeniu: „Czyje to jest?”.
Szok szybko ustąpił jednak zaciekawieniu. Chwilę później „Czarna Mamba” dała się bowiem namówić Edwardowi Warchockiemu na wspólny taniec.

Spotkanie zakończyło się czułym przytuleniem.
- Jesteś cudowny. (…) Kiedyś to były filmy science fiction i każdy mówił „Wow, to za 100 lat, kiedy mnie już nie będzie”. A to już jest teraz. Boję się, jeśli to ma kiedyś mną rządzić – przyznała Pavlović.

„Przerażające” czy genialne? Internauci podzieleni
Opublikowana w mediach społecznościowych relacja ze spotkania do czasu publikacji niniejszego artykułu osiągnęła ponad 3,5 mln wyświetleń na TikToku, blisko 220 tys. reakcji oraz ok. 720 komentarzy.
Część internautów określiła umiejętności maszyny jako „przerażające”. Zdarzało się jednak wiele pozytywnych opinii. Niektórzy z komentujących twierdzili, że wręcz „kochają Edwarda” lub sugerowali produkcji „Tańca z Gwiazdami”, że robot powinien wystąpić w kolejnej edycji show.

Czytaj również:
Kryształowa kula i kontrowersyjna kreacja. Iwona Pavlović od 20 lat jest jurorką „Tańca z gwiazdami”
W życiu to kobieta musi być dżentelmenem – rozmowa z Iwoną Pavlović











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz