Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
16.08.2026 Joachima, Rocha, Stefana Pogoda 12/22

Olsztyn. Przełom w sprawie 150-letnich dębów na os. Podleśna. Miasto wycofało się z budowy drogi

Oliwia Jaroń ·
Olsztyn. Przełom w sprawie 150-letnich dębów na os. Podleśna. Miasto wycofało się z budowy drogi
150-letnie dęby Adam i Ewa na osiedlu Podleśna w OlsztynieFot. Weronika Tarasiewicz / Olsztyn.com.pl

W Sądzie Rejonowym w Olsztynie zapadła decyzja w sprawie dwóch wiekowych dębów – Adama i Ewy. Zamknęło to wieloletni spór miasta ze Spółdzielnią Mieszkaniową "Podlesie" wokół drzew na os. Podleśna.

reklama

Przypomnijmy - w grudniu 2020 roku, trzyosobowe grono mieszkańców z budynku przy ul. Chełmińskiej wystąpiło z pewną inicjatywą. Chcieli, aby pobliskie dęby szypułkowe, które nazwano "Adamem" i "Ewą", uzyskały status pomników przyrody. Drzewa są położone konkretnie między ulicami Rataja, Jagiellońską, Bydgoską i Chełmińską - w sercu tzw. Niedźwiedzia w Olsztynie. Historyczna nazwa tego podmiejskiego osiedla nawiązuje do Niedźwiedziego Bagna, zlokalizowanego dawniej na tym obszarze.

Co istotne, ekspertyzy badaczy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie wskazały, iż dęby mają ok. 150 lat. Ich wysokość to ok. 25 m, natomiast obwód pni wynosi odpowiednio 3,15 m i 3,25 m, mierząc na wysokości 1,3 m.

Spór między miastem a społecznikami dotyczy konkretnie niezgody w sprawie wybudowania drogi, która miałaby prowadzić do dębów. Propozycja pojawiła się w listopadzie 2021 roku, a jak przekonywał rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna, Patryk Pulikowski, w rozmowie z naszą redakcją – wynika to z potrzeby ochrony i pielęgnacji drzew.

To z inicjatywy samorządu były prowadzone działania, żeby zapewnić dębom jak najlepszą i skuteczną opiekę - zaznaczał Pulikowski.

O sprawie obszernie pisaliśmy tutaj: Olsztyn. Ratusz kontra mieszkańcy Niedźwiedzia. Troska o 150-letnie drzewa czy dewelopera?

Mieszkańcy uważali natomiast, że ingerencja w teren Niedźwiedzia, może doprowadzić do dewastacji natury oraz dalszych projektów czy inwestycji, które zaburzałyby jego naturalny charakter.

Proces w tej sprawie trwał 5 lat. Swój finał znalazła w Sądzie Rejonowym w Olsztynie, gdzie zadecydowano o ugodzie. Podczas rozprawy Urząd Miasta Olsztyna zrezygnował z budowy drogi dojazdowej. Zamiast tego, zadecydowano o ustanowieniu służebności przejścia do tej działki. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Podlesie” zrzekła się tym samym wynagrodzenia za ustanowienie służebności.

Jak ustalono, gałęzie i urobek po pracach pielęgnacyjnych będą nadal wynoszone ręcznie. Koszty tych działań mają zostać pokryte przez organizacje społeczne, m.in. fundację Nexus, która zadeklarowała także bezpłatną pomoc.

Aby dęby zostały objęte ochroną, niezbędna będzie zmiana uchwały z 2021 roku.

- To radni podejmą decyzję w tej sprawie. Po uprawomocnieniu się ugody będzie to przedmiotem analizy i przygotowania odpowiednich dokumentów - wskazał rzecznik prasowy olsztyńskiego magistratu. 

Galeria

Komentarze (2)


  • Murgulgul 2026-08-05 20:16
    150 lat to młode dęby można ciąć
    Odpowiedz 0 1
  • Bernard 2026-08-05 11:29
    I po był komu ten 5-cioletni kosztowny dla podatników proces (koszty sądowe poniósł Skarb Państwa)??? To urzędnicy powinni ponieść te koszty!!!
    Odpowiedz 2 2

Proponowane artykuły