Dziś jest: 14.04.2026
Imieniny: Bereniki, Justyny
Data dodania: 2026-04-14 09:25

Krzysztof Brągiel

Olsztyn. Deweloper ogrodził działki przy 150-letnich dębach. Mieszkańcy chcą wstrzymania prac [ZDJĘCIA]

Olsztyn. Deweloper ogrodził działki przy 150-letnich dębach. Mieszkańcy chcą wstrzymania prac [ZDJĘCIA]
Działki po sąsiedzku ze 150-letnimi dębami na tzw. Niedźwiedziu zostaly ogrodzone przez dewelopera, który planuje tu postawić budynek wielorodzinny
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Po wycince przyszedł czas na ogrodzenie terenu i rozpoczęcie właściwych prac budowlanych. Na olsztyńskim Niedźwiedziu rusza inwestycja, która może zagrozić 150-letnim dębom – alarmuje Jerzy Buczyński, który od lat walczy o to, aby nadać drzewom status pomników przyrody.

reklama

Między ulicami Rataja, Jagiellońską, Bydgoską i Chełmińską znajduje się serce tak zwanego Niedźwiedzia (historyczna nazwa osiedla pochodzi od Niedźwiedziego Bagna, które było tu dawniej). Po przeprowadzonej na początku roku wycince drzew, teren został ogrodzony przez inwestora i oznaczony stosowną tabliczką. Wkrótce na nieużytkach ma pojawić się zabudowa wielorodzinna, na co nie zgadzają się okoliczni mieszkańcy. W petycji złożonej w marcu na ręce prezydenta Olsztyna, Roberta Szewczyka apelują o wstrzymanie wszelkich prac. W piśmie domagają się m.in. konsultacji społecznych i przedstawienia szeregu analiz technicznych. 

Mieszkańcy boją się przede wszystkim naruszenia stosunków wodnych, a co za tym idzie uszkodzenia 150-letnich dębów: Adama i Ewy, które znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie placu budowy. Jerzy Buczyński, nieformalny lider grupy, która domaga się wpisania drzew do rejestru pomników przyrody, w rozmowie z naszym portalem przekonuje, że inwestycja zagraża nie tylko pomnikowym dębom, ale i budynkowi przy ul. Chełmińskiej 10, który został zbudowany na sztucznej skarpie i innym nieruchomościom w okolicy.

- Planowana inwestycja w sposób istotny różni się skalą oddziaływania od istniejącej zabudowy jednorodzinnej doprowadzi do zwiększenia obciążenia infrastruktury drogowej oraz ingerencji w stosunki wodne gruntu. W aktualnym stanie, zmiana lokalnych stosunków wodnych zwiększy napór wód gruntowych na sąsiadujące z nią nieruchomości, prowadząc do lokalnej zmiany kierunków spływu wód opadowych oraz powstawania podtopień nieruchomości – czytamy w petycji do władz Olsztyna.

Obawy mieszkańców potwierdza dr Mieczysława Aldona Fenyk z Katedry Botaniki i Ochrony Przyrody UWM. - Zmiana w wysokości gruntu przy drzewie, wokół niego, już o parę centymetrów stanowi dla niego stres, a o pół metra, metr – to śmierć – przekonuje w rozmowie z TVP3 Olsztyn.

W ratuszu odpowiadają, że inwestycja posiada wszystkie wymagane prawem zgody, a zagospodarowania działki nie wpłynie niekorzystnie na stosunki wodne w gruncie w tym rejonie. 

- Inwestor został zobowiązany do wykonania przyłącza kanalizacji deszczowej do sieci kanalizacji deszczowej w ul. Rataja. Rów przecinający działkę inwestora zostanie przeprowadzony odpowiednio dobranym przepustem – podkreślają w urzędzie miasta.

Przypomnijmy, że aktualnie w sądzie trwa spór dotyczący przyszłości dębów. Urzędnicy bowiem uzależnili wpisanie Adama i Ewy do rejestru pomników przyrody od wybudowania do nich drogi. Tej nie chcą mieszkańcy, który proponują dojście piesze.

Uchwała, w której radni postawili mieszkańcom ultimatum ws. drogi pochodzi z listopada 2021 roku. Zgodę na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym dla działek obok dębów wydano z kolei w grudniu 2021 roku. Dlatego też niektórzy widzą w działaniach miasta drugie dno, o czym szerzej pisaliśmy w artykule Ratusz kontra mieszkańcy Niedźwiedzia. Troska o 150-letnie drzewa czy dewelopera?

Co ciekawe inna firma uzyskała zgodę budowlaną, a inne ogrodziła właśnie teren pod budowę. Jak usłyszeliśmy na Niedźwiedziu „to piąty deweloper od 2021 roku”, który próbuje zagospodarować działki między ul. Chełmińską a Bydgoską. Tym razem wszystko jednak wskazuje na to, że roboty ruszą na dobre.

Galeria

Komentarze (7)

Dodaj swój komentarz

  • Olosmolo 2026-04-14 12:05:24 37.31.*.*
    Skandal co się w Olsztynie dzieje ! Tną bez opamiętania....Ratusz się cieszy bo będą nowe podatki..... Miasto zieleni to już było..... zostało tylko miasto serów.....oj Szewczyk. Szewczyk.. co ty robisz....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 2
  • pyta 2026-04-14 11:00:45 80.55.*.*
    ciekawe ile jeszcze bloków uda się wcisnąć na Zatorzu/Podleśnej?...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 2
  • Zatorzanka 2026-04-14 10:29:58 2a01:11cf:4010:*
    Wszędzie bloki! przecież tam jest siedlisko kaczek - jak widać na załączonym zdjęciu. Czy naprawdę wszystko musimy zabrać naturze dla własnych potrzeb i głównie zysków? Zatorze i tak staje się coraz bardziej zakorkowane, wyjechać z niego jest coraz trudniej bez względu na porę dnia. A może tak by zbudować nową drogę wyjazdową/dojazdową z/na Zatorza, a nie tylko blokowiska stawiać, mieszkania sprzedawać i zarabiać, a ludzie niech się sami martwią jak z własnego domu do pracy się dostać i ile mu to zajmie czasu. Zatorze ma jeszcze trochę natury, naturalnego środowiska, ale jak widać pieniądze się liczą i trzeba to zaorać, byleby zarobić.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 13
  • Dendrolog społeczny 2026-04-14 10:24:46 31.175.*.*
    Te dęby nie są nawet na tej działce, na której jest budowa.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 3
  • cvde 2026-04-14 10:20:37 95.160.*.*
    Założę się ,że te dęby zaraz uschną i trzeba będzie je wyciąć bo zagrażają bezpieczeństwu! :-)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 2
  • Hrh 2026-04-14 09:37:44 88.156.*.*
    No i super. Powstaną apartamenty 12m2 w cenie 20 tys za metr kwadratowy żebyśmy mieli na co kredyt brać :D a deweloper pewnie posadzi kilka drzewek co by w papierach gralo
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 7
  • Hrh 2026-04-14 09:37:43 88.156.*.*
    No i super. Powstaną apartamenty 12m2 w cenie 20 tys za metr kwadratowy żebyśmy mieli na co kredyt brać :D a deweloper pewnie posadzi kilka drzewek co by w papierach gralo
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 7