Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
28.07.2026 Aidy, Marceli, Wiktora Pogoda 13/20

Ten artykuł został utworzony dzięki waszemu zgłoszeniu!Kosić czy nie kosić? Trawa dzieli mieszkańców Olsztyna

Oliwia Jaroń · · Aktualizacja: 2025-06-23 08:23
Kosić czy nie kosić? Trawa dzieli mieszkańców Olsztyna
Nieestetyczny czy ekologiczny widok?Fot. Czytelnik Olsztyn.com.pl

Wielu z naszych Czytelników jest żywo zainteresowanych olsztyńską... trawą. Jak twierdzą, w niektórych miejscach sięga do pół metra. Niektórzy uważają, że są to działania pro-ekologiczne, inni, że firmy odpowiedzialne za koszenie się zagapiły.

reklama
Ten artykuł został utworzony dzięki waszemu zgłoszeniu!

Otrzymaliśmy zdjęcia dokumentujące łąki na niektórych olsztyńskich osiedlach – m.in. Nagórkach, Zatorzu oraz Pojezierzu. Na trawnikach rosną polne kwiaty i kończyny. Nawet chodniki są porośnięte roślinnością. "Bardzo dobrze. Komu to przeszkadza?" - twierdzą niektórzy. Inni kontrują: "Akurat w mieście? Jest tyle łąk i pól dookoła Olsztyna. Darujmy sobie tę bzdurę". Dlaczego w Olsztynie nie są koszone trawy?

Na terenie Olsztyna trwają prace związane z utrzymaniem zieleni niskiej, w tym zlecone przez Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie, koszenie miejskich trawników. W 2025 roku, podobnie jak w ostatnich latach, planowane jest ograniczenie koszenia

– poinformował Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w komunikacie.

Tym samym ZDZiT zapewnił, że są to działania podyktowane potrzebami mieszkańców.

Otrzymujemy również sygnały od mieszkańców o częstsze koszenie – dotyczą one przede wszystkim zielni w pasach drogowych z uwagi na tzw. trójkąt widoczności, w parkach i na zieleńcach, z uwagi na zagrożenia jakimi są kleszcze, pyłki (dla alergików), a czasem - ze względu na brak możliwości wypoczynku i zabaw na zbyt wysokich trawnikach

– głosi informacja.

Zalecenie o ograniczeniu koszenia trawy znajduje się m.in. także w Serwisie Rzeczpospolitej Polskiej. W treści wymieniono korzyści, jakie dają nieprzycięte trawy – np. obniżenie temperatury powietrza, utrzymanie wilgoci i pochłanianie dwutlenku węgla. Jedyne zalety skoszonego trawnika, to walory estetyczne. Skrócona trawa wygląda na bardziej zadbaną. Ma za to sporo wad – m.in. nadmierne pylenie czy wysychanie trawnika.

Według zaleceń rządowych, tereny zielone w miastach, w tym trawniki, są elementem tzw. małej retencji. To ogół działań i rozwiązań technicznych oraz przyrodniczych, które mają na celu gromadzenie, zatrzymywanie i spowalnianie odpływu wody w krajobrazie (głównie wody opadowej i roztopowej). Jej celem jest ochrona zasobów wodnych - szczególnie w związku ze zmianami klimatu, suszami oraz gwałtownymi opadami. Ma to ogromne znaczenie również dla długoterminowych prognoz pogody.

Rozwój miast ma nierozerwalny związek z coraz większym ograniczaniem terenów zielonych. Na terenach miejskich (pokrytych budynkami, ulicami, placami i parkingami) mniej-więcej 70% wody opadowej musi być odprowadzane przez wysokowydajne systemy kanalizacji. To marnowanie wody opadowej, która mogłaby nawilżyć glebę, gdyby miała do niej dostęp. Coraz częściej pojawiają się upały oraz susze, a wody – jest za mało. Niewystarczająca powierzchnia terenów zielonych przyczynia się do podwyższania temperatury powietrza, a intensywne ulewy związane z gorącem, sprawiają, że systemy kanalizacyjne nie są w stanie odprowadzić takiej ilości wody. Powoduje to podtopienia, a nawet powodzie. To właśnie dlatego "mała retencja" jest istotna.

Wysokie trawy są również schronieniem dla wielu gatunków owadów, jak i niektórych ptaków. W kilku punktach stolicy Warmii i Mazur możemy zauważyć drewniane domki, które służą  pożytecznym owadom - dzikim pszczołom, biedronkom czy złotookom.

Urząd Miasta Olsztyna wdraża strategię ekologiczną, natomiast wśród mieszkańców, można znaleźć krytykę nieodpowiedniego gospodarowania trawnikami. Niektórzy uważają, że koszenie - mimo ograniczenia - ma miejsce w największe upały, co skutkuje jeszcze szybszym  wysychaniem terenów zielonych. Kolejni sugerują, aby nie "betonować" miasta i zasadzać więcej drzew. Uważają, że tworzenie miejskich łąk,, to niewystarczające działania.

Wielu zwróciło także uwagę na stan chodników. Jak mówią, to one są głównym, "nieestetycznym" problemem, a nie wysokie trawy.

Galeria

Komentarze (31)


  • Isner 2025-06-22 18:17
    Raczej skłaniałbym się, aby nie kosić. Wysoka trawa to schronienie dla jeży.
    Odpowiedz 10 12
  • metaNOL 2025-06-22 17:52
    najbardziej oburzeni są psiarze, bo teraz nie mają gdzie swoich pupilów wypróżniać
    Odpowiedz 18 11
  • Slaba widocznosc 2025-06-22 17:24
    Generalnie przy skrzyzowaniach , przejsciach dla pieszych dziecka nie widac albo samochodu z obnizonym zawieszeniem np. I tam powinni kosic …
    Odpowiedz 24 1
  • Poslaniec Warminski 2025-06-22 17:11
    Wiocha to wiocha,zostawcie. Jedna stara baba z PO zasiadajaca w radzie miasta od stuleci ma wizje Olsztyna jako jednej laki umajonej I niech tak zostanie
    Odpowiedz 0 0
  • lolxd 2025-06-21 16:47
    Jaka makabra xD Na trawnikach rosną kończyny xD
    Odpowiedz 13 3

Proponowane artykuły