Stanowisko dyrektorskie Marek Dumka objął po ponad trzech dekadach pracy w policji. Służbę rozpoczął w 1992 roku w Oddziale Prewencji Policji KWP w Olsztynie. W połowie 2004 roku przeniósł się do Sekcji Kryminalnej Komisariatu Policji I w Olsztynie, gdzie pracował do 2007 roku. Następnie, przez 10 lat Dumka był przełożonym policjantów z Komisariatu Policji w Barczewie - początkowo na stanowisku zastępcy, następnie szefa tej jednostki.
W styczniu 2017 roku przejął obowiązki I Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie, a kilka miesięcy później został oficjalnie mianowany na to stanowisko. Od roku 2018 Dumka był radcą w Wydziale Kontroli KWP w Olsztynie, następnie Zastępcą Naczelnika Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie i Naczelnikiem Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób w KWP w Olsztynie. Służbę w policji zakończył w styczniu 2024 roku.
Nie tylko policjant
Dumka znany jest ze swojej aktywności w mediach społecznościowych, w których porusza tematy ważne dla mieszkańców Olsztynka i okolic. W ostatnich postach na Facebooku informował m.in. o problemie znikających pomników przyrody, nielegalnym składowaniu toksycznych odpadów zawierających metale ciężkie oraz przepełnionych pojemnikach na odzież i tekstylia.
W 2025 roku Dumka został oskarżony o zniesławienie przez burmistrza Olsztynka, Roberta Waraksę. Sprawa miała swój początek w czerwcu 2025 r., kiedy w Korei Południowej organizowano Międzynarodowe Zgromadzenie Cittaslow. Burmistrz Olsztynka zdecydował wówczas, że oprócz zastępcy włodarza, do wyjazdu oddelegowany zostanie także miejski radny, Maciej Juras. Wyjazd sfinansowany został z gminnych środków. Dumka publicznie nazwał to postępowanie “korupcją polityczną”, podkreślając że po powrocie z wyjazdu służbowego, podczas sesji rady miasta, Juras zagłosował za udzieleniem burmistrzowi Waraksie wotum zaufania w sprawie stanu gminy.
W lutym br. Sąd Rejonowy w Olsztynie umorzył postępowanie już na etapie wstępnej kontroli prywatnego aktu oskarżenia, wystosowanego przez burmistrza Waraksę. Sprawa nie została nawet skierowana na rozprawę. Marek Dumka złożył zażalenie na wydane postanowienie, wskazując, że zostało ono oparte na błędnej podstawie prawnej. Sąd Okręgowy w Olsztynie przychylił się do stanowiska Dumki. Zaskarżone postanowienie uchylono, a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Więcej czytaj: Spór o „korupcję polityczną” w Olsztynku: wolność słowa czy pomówienie? Sąd umarza, wkracza prokuratura
Nowy etap zawodowy
Dlaczego Marek Dumka, po wielu latach służby w policji zdecydował się kandydować na stanowisko dyrektorskie? Jak mówi, nadszedł odpowiedni moment na rozpoczęcie nowego etapu zawodowego. - Zmienia się miejsce wykonywania obowiązków, ale nie zmienia się ich charakter. Nadal jest to służba publiczna i praca na rzecz spraw ważnych dla mieszkańców oraz bezpieczeństwa państwa, realizowana po prostu w innym obszarze. Przez lata odpowiadałem za kierowanie zespołami, podejmowanie decyzji oraz współpracę z wieloma instytucjami. To nauczyło mnie odpowiedzialności, skutecznej organizacji pracy i działania pod presją czasu - wymienia.
Do jego obowiązków na stanowisku dyrektora zarządu Zlewni należało będzie m.in. kierowanie oraz organizowanie pracy, pełnienie funkcji organu wyższego stopnia w stosunku do kierowników nadzorów wodnych oraz zarządzanie powierzonym majątkiem.
- Obejmując funkcję dyrektora zarządu Zlewni w Olsztynie, od pierwszych dni skupiłem się na pracy z zespołem, analizie prowadzonych spraw oraz rozpoznaniu najważniejszych wyzwań i potrzeb w obszarze działania Zarządu. Uważam, że odpowiedzialne zarządzanie powinno opierać się na rzetelnej analizie, rozmowie z pracownikami i współpracy z partnerami instytucjonalnymi - wskazuje Dumka.
W pierwszych dniach nowej pracy były funkcjonariusz policji miał możliwość poznać zespół zarządu Zlewni oraz zakres realizowanych zadań. - Odwiedziłem również trzy podległe Nadzory Wodne, aby zapoznać się ze specyfiką ich działalności oraz lokalnymi wyzwaniami. Rozpocząłem także współpracę z instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę środowiska w regionie, odbywając pierwsze spotkania robocze z przedstawicielami Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - opowiada w rozmowie z portalem Olsztyn.com.pl.
Dumka stawia na bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, utrzymanie wód i współpracę
Jako priorytety w działaniu na nowo objętym stanowisku Marek Dumka wymienia sprawne funkcjonowanie Zarządu Zlewni, dobrą współpracę z samorządami oraz rzetelną realizację zadań należących do Wód Polskich. - Równolegle będziemy kontynuować realizację wcześniej rozpoczętych projektów i zadań. Szczególną wagę przywiązuję do bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, utrzymania wód i urządzeń wodnych oraz skutecznej współpracy wszystkich instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska. Chcę przede wszystkim dobrze poznać potrzeby jednostki, wykorzystać doświadczenie pracowników i wspólnie budować rozwiązania służące mieszkańcom oraz ochronie naszych zasobów wodnych - wylicza.
Od policjanta do dyrektora
Pytany o swoją wiedzę w zakresie spraw należących do właściwości Wód Polskich (wymagało jej ogłoszenie na stanowisko dyrektorskie), Marek Dumka wyjaśnia, że sprawdzenie kompetencji należało do komisji analizującej kandydatury. - Postępowanie konkursowe obejmowało weryfikację spełnienia wymagań określonych dla tego stanowiska, w tym również wiedzy wskazanej w ogłoszeniu o naborze. Komisja konkursowa oceniła kandydatów zgodnie z obowiązującą procedurą, a jej wynikiem było wyłonienie mojej osoby do objęcia stanowiska dyrektora zarządu Zlewni - tłumaczy.
- Obejmując tę funkcję mam świadomość odpowiedzialności, jaka się z nią wiąże. Dlatego, niezależnie od doświadczenia i kwalifikacji zweryfikowanych w postępowaniu konkursowym, uważam, że każda osoba pełniąca funkcję kierowniczą ma obowiązek stale pogłębiać swoją wiedzę i korzystać z doświadczenia zespołu, z którym pracuje - dodaje.
Nie da się jednak pominąć faktu, że przed Dumką na stanowisku dyrektorskim w olsztyńskim zarządzie Zlewni zasiadały osoby związane wcześniej z szeroko pojętą gospodarką wodną, ochroną środowiska czy rolnictwem. W latach 2024-2026 dyrektorem był dr inż. nauk rolniczych Dariusz Sargalski z Nowego Miasta Lubawskiego, wcześniej sprawujący funkcję zastępcy dyrektora Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Jeszcze przed nim funkcję dyrektora zarządu Zlewni w Olsztynie sprawował Dariusz Wasiela, w przeszłości będący dyrektorem Agencji Rynku Rolnego i zastępcą dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Przez rok przed objęciem stanowiska w zarządzie Zlewni w Olsztynie, Wasiela był kierownikiem Nadzoru Wodnego w Lidzbarku Warmińskim.
Mimo skromnego doświadczenia w dziedzinie gospodarki wodnej, Marek Dumka stawia sobie śmiałe cele. - Chcę przede wszystkim dobrze poznać potrzeby jednostki, wykorzystać doświadczenie pracowników i wspólnie budować rozwiązania służące mieszkańcom oraz ochronie naszych zasobów wodnych - podsumowuje nowy dyrektor zarządu Zlewni w Olsztynie.







Komentarze (27)
Dodaj swój komentarz