W maju na ulicach Olsztyna modlono się o „jedność Kościoła, światłych Przewodników Duchowych i świętość życia dla osób Duchownych”. Podczas sierpniowej procesji różańcowej jedna z głównych intencji brzmiała „aby Polska była rzeczywistym Królestwem Jezusa i Maryi”. W niedzielę (20 października) wierni będą modlić się „o Polskę wierną Bogu”.
Procesję poprzedzi msza święta w Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie (ul. Mickiewicza 10) o godzinie 14. Następnie z centrum Olsztyna wierni wyruszą w kierunku Jarot, a konkretnie ulicy Bajkowej. Około godziny 18 procesja ma zameldować się tam w Kościele Matki Bożej Fatimskiej.

Olsztyńskie wydarzenie jest elementem szerszych działań Inicjatywy. W czwartek (10 października) wystartowano z Nowenną do bł. ks. Jerzego Popiełuszki o uwolnienie ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek.
- W sposób szczególny będziemy prosić podczas nowenny za wstawiennictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki o triumf prawdy i sprawiedliwości w naszej Ojczyźnie oraz uwolnienie ks. Michała Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek p. Urszuli i p. Karoliny, przetrzymywanych od wielu miesięcy w areszcie śledczym
- tłumaczą organizatorzy.
Termin wydarzeń nie jest przypadkowy. Ksiądz Jerzy Popiełuszko, za pośrednictwem którego wierni chcą wypraszać potrzebne łaski, został porwany 19 października 1984 r. Pogrzeb zamordowanego przez funkcjonariuszy SB kapłana odbył się 3 listopada 1984 r. w Warszawie, gromadząc tysiące wiernych z całej Polski.
Czytaj również:
"Za Kościół Święty i za Polskę". Ulicami Olsztyna przejdzie procesja różańcowa
"Modlmy się o miłość do Polski". Procesja różańcowa przejdzie ulicami Olsztyna







Komentarze (39)
Napisz komentarz- jak w komunie
Przegonili zadymiaczy umysłów do kosciołóww, synagog, meczetów itp miejsc robienia melasy z mózgu.
Trudno dorosłym obywatelom zabronić robienia sobie sesji ogłupiania na własne życzenie.
Ale przestrzeń publiczna nie może być zaśmieczana przez żadne sekty swoimi "wynalazkami".
Kiedzyś nie mogłem zrozumieć dlaczego Amerykanie nie pozwalają na jakiekolwiek symbole religijne w przestrzeni publicznej włączając w to cytaty z '10 Przykazań'?
Jest to bądź co bądź jest to kodeks moralny, który zawiera bardzo głębokie i mądre wskazówki.
Teraz już wiem - państwo nie może faworyzować żadnej religi bo dziś są to protestanci a jutro mogą być muzułmanie lub pastafarianie a religia dla mas to czyste narzędzie polityczne, ktore jest używane do wszystkiego szczególnie do przejmowania władzy, mordów i wojen.
To jedno. A Po drugie wspieranie konkurenta do władzy...? -to nie jest dobry pomysł :)
Popatrzcie na historie 2 największych religii - chrześcijan i muzułmanów.
Dla 'dobra' swoich wiernych i w imie swojego 'boga' wymodrowali miliony istnień, zburzyli tysiace miast, podbili i zrujnowali setki krain, cofnęli nas w rozwoju o wieki i dalej połowa świata myśli, ze jest lepsza bo wierzy w tego czy innego "boga" co daje im 'moralne' prawo pluć i obrażać resztę.
- Niech bdędzie posolony, Ramen
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz