Przypomnijmy, że Iwona Arent ma wiele talentów. Na swoich mediach społecznościowych zaprezentowała m.in. jak gra na pianinie. Z kolei w Telewizji Republika mogliśmy zobaczyć, jak się prezentuje w tańcu. Zatańczyła z Norbertem Pietrykowskim, posłem Polski 2050 do przeboju Krzysztofa Krawczyka "Za Tobą pójdę jak na bal". Wiemy już więc, że lokalnej posłance nie brakuje muzykalności i poczucia rytmu.
Zobacz więcej: Iwona Arent w Telewizji Republika ruszyła w tany z politykiem Trzeciej Drogi [WIDEO]
Jak się okazało, Iwona Arent może się również pochwalić talentem... literackim. Wydanie programu, w którym wystąpiła dotyczył m.in. sytuacji polskich szpitali. Posłanka PiS zaprezentowała... poemat, który miał "podsumować, co się dzieje". "Oberwało się" premierowi, Donaldowi Tuskowi, jak i całej koalicji rządzącej.
- Tusk znów przedstawia swój plan
Pacjent w kolejce dobrze zna ten stan.
Na slajdach miliardy, budowa,
a w miejscu inwestycji wciąż cisza grobowa.
Rząd mówi: gospodarka nabiera rozpędu!
Przy kasie, obywatel, no nie widzi trendu.
Minister powtarza: to minie, to chwila,
lecz chwila się jakoś w miesiące zmieniła.
Tusk obiecywał dobrobyt, dostatek i cud,
lecz cudów w portfelu nie widzi dziś lud.
Minister zapowiada: nadchodzi już raj!
A rachunek odpowiada: najpierw wszystko daj.
W szpitalu brak lekarzy, pieniędzy i łóżek,
za to nie brakuje urzędowych wróżek.
Każda przepowiada poprawę za chwilę,
pacjent tylko pyta: ta chwila, to ile?
Gospodarka czeka, inwestor liczy straty,
rząd mu za to określi kolorowe światy.
Na każdy zły wynik odpowiedź jest gotowa:
jeszcze jedna konferencja i piękniejsze słowa.
Premier mówi: sukces, minister: jest wzrost.
Obywatel odpowiada: no to pokażcie wprost!
Bo łatwo jest z mównicy obiecywać zmiany,
trudniej sprawić, żeby słowo zostało wykonane.
- wyrecytowała Iwona Arent.
Współprowadząca programu, Anna Popek, nazwała występ posłanki "wspaniałą deklamacją". Z kolei Damian Stanisławski na platformie X pytał, co o poemacie twierdzą Donald Tusk i koalicja rządząca.
Na razie adresaci poematu nie pokusili się o recenzję, ale dziennikarz, Marek Pyza zauważył, iż "w razie niepowodzenia za rok (w wyborach parlamentarnych – przyp. autor), posłanka będzie mogła realizować się na slamach".
Jednego Iwonie Arent nie można odmówić - kreatywności. Tam, gdzie się pojawia, nigdy nie jest nudno.
Przeczytaj:
Skandalistka czy doświadczona polityk? Jak Iwona Arent działa na rzecz Warmii i Mazur?






Komentarze (0)
Napisz komentarz