Kolej zmaga się z zimą

Zła wiadomość dla tych mieszkańców naszego miasta, którzy planowali dłuższą podróż pociągiem. Z powodu złych warunków pogodowych, pociągi na dłuższych trasach mają wielogodzinne utrudnienia.

Zima utrudniła komunikację kolejową w całym kraju. Olsztynianie, którzy w najbliższym czasie chcieli skorzystać z usług PKP muszą znaleźć inne rozwiązanie. Trakcje kolejowe na wielu odcinkach naszego kraju są oblodzone i obciążone obfitymi opadami śniegu, a to powoduje duże opóźnieniami, głównie na długich trasach. Najgorzej jest w okolicy Krakowa. W pociągu relacji Olsztyn-Kraków, lokomotywę elektryczną, zastąpiono spalinową. Mieszkańcy naszego miasta, którzy planowali wypad w góry, powinni przełożyć wyjazd lub skorzystać z innego środka komunikacji. Sytuacja martwi głównie studentów, którzy mimo iż mieszkają w Olsztynie, w  weekendy studiują w największych miastach Polski. Jak się tam dostać? Kolej uspokaja i zapowiada zwrot części kosztów biletu. Co studentowi ze zwrotu pieniędzy, kiedy na egzamin, do  Wrocławia, Gdańska lub Poznania, dojechać musi? Sytuacja szybko się nie zmieni, synoptycy zapowiadają jeszcze ponad tydzień srogiej zimy. Pozostaje jedynie uzbroić się w cierpliwość i dobrze zaplanować lub przełożyć ewentualne wyjazdy.

Źródło: Własne

Komentarze (3)

Dodaj swój komentarz

  • Studentka-vice 2010-01-13 19:08:37
    Hm... a czy kłopoty z PKP to wina wykładowców? Nie sądzicie, że należy zrobić porządek z PKP? Naszą kolej znowu zaskoczyła zima... Bo to dziwne, że w styczniu jest śnieg i mróz!!! A fakt posiadania samochodu nie jest sam w sobie naganny! Naganne jest "wypinanie" się na klienta-podróżnego przez spółki PKP!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Gruby 2010-01-13 14:58:50
    Dobry komentarz. Szlachta wozi się brykami a niech tak pan profesor skorzysta z publicznych środków transportu, może wtedy zejdzie na ziemię.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • byly student 2010-01-13 10:00:49
    no tak, zaplanowac albo przelozyc wyjazdy. ale co jesli faktycznie kto ma jakies egzaminy, a nie ma mozliwosci pojechac we wlasnym zakresie ? niestety jest zdany na pkp. i nie ma jak dojechac. a co to wykladowce obchodzi ze ktos dojechac na egzamin nie moze ? - totalnie nic, albo jeszcze mniej. bo taki pan wykladowca wozi sie wypasiona fura za kase, ktora zarobil miedzy innymi na udupianiu ludzi, ktorzy nie sa w stanie dojechac na egzamin, chocby nie wiem jak chcieli :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0