Indykpol AZS Olsztyn przegrał z beniaminkiem ligi [ZDJĘCIA, SKRÓT MECZU]

Indykpol AZS Olsztyn przegrał z beniaminkiem ligi [ZDJĘCIA, SKRÓT MECZU]
- Jeszcze tyyyle pracy przed nami - zdaje się mówi trener akademików, Daniel Castellani
Fot. Artur Szczepański, Emil Marecki / Olsztyn.com.pl

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn doznali... dziesiątej porażkę z rzędu! Tym razem we własnej hali ulegli beniaminkowi rozgrywek MKS Ślepsk Malow Suwałki.

Do gry, po przerwie spowodowaną kontuzją, powrócił atakujący olsztynian Jan Hadrava. To jednak nie była jedyna zmiana w wyjściowym składzie względem ostatniej potyczki z liderem rozgrywek, Verva Warszawa Orlen Paliwa. W roli przyjmujących kibice od pierwszej minuty oglądali parę Robbert Andringa-Wojciech Żaliński.

Pierwsza odsłona spotkania była niezwykle wyrównana i trwała aż 38 minut! Wiele było ciekawych akcji, oba zespoły były niezwykle skuteczne w ataku. O zwycięstwie w pierwszym secie zadecydowała nerwowa i niezwykle długa końcówka w której minimalnie lepsi byli goście z Suwałk.

Początek drugiej partii toczył się pod dyktando gospodarzy (6:2) i choć przyjezdni odrobili straty, gospodarze znów odskoczyli na kilka punktów. Wraz z upływającymi minutami olsztyńscy siatkarze popełniali jednak coraz więcej błędów. Wykorzystali to goście z Suwałk, którzy dwoma punktami wygrali partię.

W trzecią odsłonę ponownie dobrze weszli podopieczni argentyńskiego szkoleniowca, Daniela Castellaniego (5:1). Przyjezdni odrobili jednak straty (7:7), a następnie wypracowali sobie przewagę po serii pięciu wygranych akcji (8:12). Gra gospodarzy wyglądała coraz lepiej, gdy na placu gry zameldował się Mateusz Mika. Szala zwycięstwa, tym razem dla olsztynian, przechyliła się także w końcówce seta, gdzie sporą w tym zasługę miał Jan Hadrava, który wywalczył piłkę setową atakiem po bloku, a przestrzelona zagrywka Patryka Szwaradzkiego zamknęła tę część meczu.

Gospodarze przedłużyli mecz, jednak już na początku czwartej partii mieli problem z przyjęciem. Goście odskoczyli na pięć punktów (5:10) i już do końca spotkania kontrolowali sytuację na boisku, wygrywając tym samym całe spotkanie 1:3.

Skrót meczu Indykpol AZS Olsztyn - Ślepsk Malow Suwałki

- Drużyna jest teraz w ciężkim momencie - powiedział na antenie akademickiego Radia UWM FM szkoleniowiec "Zielonej armii", Daniel Castellani. - Składa się na to wiele czynników: porażki, kontuzje czy zmiana trenera. W piątkowym spotkaniu, zawodnicy pokazali na boisku walkę, a według mnie zagrali na dobrym poziomie. Przez pierwsze trzy sety, skuteczność obu drużyn w ataku była bardzo wysoka. Dobrze prezentowaliśmy się również w systemie blok-obrona. Mieliśmy jednak swoje szanse, zwłaszcza w drugim secie, aby zwyciężyć. Droga, którą zaczęliśmy podążać, jest odpowiednia. Zawodnicy poznali nowy system gry, nad którym będziemy pracować każdego dnia.

Kolejne spotkanie olsztynianie rozegrają na wyjeździe z Cuprum Lubin (21 lutego, godz. 20:30). Akademicy do hali "Urania" powrócą w czwartek (27 lutego) w starciu z BKS Visła Bydgoszcz (godz. 17:30).

Indykpol AZS Olsztyn - Ślepsk Malow Suwałki 1:3 (32:34,23:25,25:23,17:25)

Indykpol AZS: Robbert Andringa, Jan Hadrava, Seyed Mohammad Mousavi, Mateusz Poręba, Paweł Woicki, Wojciech Żaliński - Michał Żurek (libero) oraz Tomasz Kowalski, Mateusz Mika, Paweł Pietraszko

MKS Ślepsk Malow: Bartłomiej Bołądź, Kevin Klinkenberg, Cezary Sapiński, Nicolas Szerszeń, Andreas Takvam, Joshua Tuaniga - Adrian Stańczak (libero) oraz Paweł Filipowicz (libero), Jakub Rohnka, Łukasz Rudzewicz, Wojciech Siek, Patryk Szwaradzki

MVP: Cezary Sapiński (Ślepsk Malow)

Komentarze (8)

Dodaj swój komentarz

  • Er 2020-02-17 05:09:37 37.248.*.*
    Jednym powodów beznadziejnej gry jest woicki który może być rezerwowym a nie podstawowym rozgrywającym
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • Mat 2020-02-16 18:13:41 5.173.*.*
    Siatkarzom zrobiło się chyba zbyt komfortowo. Trening, masaż, kasa na konto, auto z klubu. Żyć nie umierać! Nikt nie wymaga wyników, szczególnie Prezes i rada nadzorcza. Rewelacyjny układ! A po sezonie kolejne pseudogwiazdy przyjdą, pół składu do wymiany i obiecanki dla naiwnych.
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • Olia 2020-02-16 04:45:20 5.173.*.*
    Przegrac 10 razy z rzedu? Dziwie sie tym ludziom ze jeszcze na to chodza.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Anty PiS 2020-02-15 20:36:21 188.147.*.*
    Jebać pedziow z AZS Olsztyn
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Dudek 2020-02-15 19:23:31 94.254.*.*
    Po grajkach konczac
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Dudek 2020-02-15 19:22:37 94.254.*.*
    po bramkach konczac
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Dudek 2020-02-15 19:21:32 94.254.*.*
    Uahahaaaaa.... dostać baty od jakiś Suwałk. Im nie w Uranii lecz w sali szkolnej grać. Koniec kolejnego nieudanego sezonu. Słabość na każdym kroku od prezesa zaczynając po bramkach konczac
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • AZS 2020-02-15 17:45:34 37.7.*.*
    Masakra i po co im Uranie budować ... z Suwalkami w łeb dostają . Starzy kibice w grobie się przewracają .
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść