Co z wyjściami na basen? Dzieci odczuwają skutki luki budżetowej w oświacie [AKTUALIZACJA]

Co z wyjściami na basen? Dzieci odczuwają skutki luki budżetowej w oświacie [AKTUALIZACJA]
Szkoły, z uwagi na cięcia w budżecie miasta, rezygnują z bezpłatnej nauki pływania drugoklasistów na basenie przy ul. Głowackiego
Fot. OSiR

Miasto ma problem z dopięciem budżetu. Dlatego też wstrzymało inwestycje oraz realizację niektórych zadań. Straciły na tym m.in. dzieci, bo dyrektorzy wielu olsztyńskich szkół, m.in. SP3 i SP6 zapowiedzieli już, że placówki rezygnują m.in. z bezpłatnych wyjść drugoklasistów na basen czy do filharmonii.

W piątek napisała do nas czytelniczka, która zapytała o to, czy opiszemy temat, z którym w ostatnich dniach boryka się wiele dzieci – zwłaszcza tych ze szkół podstawowych. Chodzi m.in. o wyjścia na basen.

Czy, a właściwie kiedy planują Państwo opisać temat wstrzymania funduszy na basen w 2 klasie szkoły podstawowej i na wyjścia do Filharmonii i innych miejsc w godzinach zajęć szkolnych? Informację taką dostali w tym tygodniu rodzice na zebraniach w szkołach – napisała Marta.

Oczywiście temat jest bardzo istotny. Co się w takim razie kryje za zrezygnowaniem przez szkoły z tego typu aktywności w czasie zajęć? Chodzi o cięcia w budżecie miasta. Do grudnia miasto musi dołożyć 40 mln zł do samej edukacji. Jest to związane m.in. z podwyższeniem pensji dla nauczycieli, co wyniosło w Olsztynie 11 mln zł, a miasto jeszcze nie otrzymało subwencji od rządu.

Ponadto Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna, powiedział, że samorząd jest w trakcie przygotowania zmiany w budżecie na ten rok oraz projektu budżetu na rok przyszły i już teraz widać, że nie jest w stanie zrealizować obecnie wielu potrzebnych zadań dla mieszkańców. Jest to związane z obniżeniem PIT z 18 na 17 proc., który wejdzie w życie od 1 października i będzie kosztował miasto niemal 38 mln zł.

To dzisiaj już musieliśmy wstrzymać pewne projekty miękkie finansowane z budżetu chociażby w edukacji. To dzisiaj zrozpaczeni rodzice piszą: panie prezydencie, a dlaczego nie będzie pływania bezpłatnego w drugich klasach, jak było do tej pory? Jeżeli nam się każe płacić za koszty edukacji, za koszty deformy, to niestety takie są skutki – powiedział prezydent Piotr Grzymowicz.

Jak poinformowała nas rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Olsztyna Marta Bartoszewicz, miasto musiało zawiesić: edukację kulturalną (były to bezpłatne wyjścia dla dzieci i młodzieży szkolnej m.in. do teatru, filharmonii czy BWA), zajęcia prowadzone w ramach programu Bezpieczny Olsztyn (chodzi m.in. o naukę pływania dla klas drugich) czy dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, np. matematyczne czy komputerowe.

Komentarze (25)

Dodaj swój komentarz

  • olsztyniakkkkk 2019-09-08 21:11:11 88.156.*.*
    WSZYSTKIEMU WINNI NAUCZYCIELE.....:)) CHCIELI PODWYŻKI TO DOSTALI A NASZYM DZIECIOM ZABRALI BASEN. PAN GRZYMOWICZ, MÓWIŁ, ŻE PIENIĄDZE SIĘ ZNAJĄ NA PODWYŻKI I ZACHĘCAŁ DO STRAJKOWANIA, TYLKO NIE MÓWIŁ,ŻE DZIECIAKOM ZABIERZE
    Odpowiedz Oceń: 3 7 Zgłoś treść
  • JESIEN 2019-09-08 19:37:12 81.190.*.*
    Powoli kończy się kasa z rozdawnictwa PiS. Głosujcie na nich dalej, a skończycie na poziomie Polski przedwojennej. Alternatywą jest lewica, ale proszę nie mylić z SLD.
    Odpowiedz Oceń: 4 3 Zgłoś treść
  • Jg 2019-09-08 19:15:14 83.6.*.*
    Rodzice dostali 500+ to za swoje pociechy zapłacą, ale na inwestycje miasto musi mieć pieniądze
    Odpowiedz Oceń: 1 1 Zgłoś treść
  • Rodzic z Zatorza 2019-09-08 11:00:00 5.173.*.*
    Ile to nagród w ostatnich latach otrzymał Prezydent za ,,rzekome osiągnięcia gospodarcze Olsztyna"? To w końcu jest super czy jest be? Jest rozwój czy będzie bankructwo? Zwykły lud już nie kupi tego kitu. Darmowe zajęcia dla dzieci były od zawsze. Basen przy SP 10 wybudowano z myślą o dzieciach. Teraz proponuję oddać go biznesmenom bliskim władcy aby mogli opłukać tyłki że swoimi rodzinami pijąc szampana. Zajęcia pozalekcyjne to od wielu lat fikcja. W szkole moich dzieci takich zajęć już od 2 lat nie ma. Nieudolnej dyrektorce to na rękę bo ma pretekst aby nic nie organizować. Szkoła musi podobno pisać wnioski aby otrzymać środki na zajęcia pozalekcyjne. PO przeniosła unijne wzorce do szkół. Aplikuj a może dostaniesz 5 złotych. Grzymowicz zakręcił kranik z pieniedzmi dla oświaty. Tyle ze rurą już dawno nic nie ciekło.
    Odpowiedz Oceń: 9 5 Zgłoś treść
  • docho 2019-09-07 21:51:45 83.9.*.*
    Pis wziął miliony a ludzi kupił za 500 złotych na dziecko . Otóż te 500 złotych to rocznie 40 mld dla rodzin w POlsce. Za PO 40 mld rocznie Polska miała deficytu budżetowego , a rząd mówił że piniendzy ni ma i nie bedzie na obietnice Pisu. Teraz deficyt jest na poziomie 10 mld a budzetowe dochody wzrosły o 100 mld rocznie .Jak rzadziło PO było 280 mld a teraz jest 380 mld . Kto kradł te 100 mld POlakom ROCZNIE ?
    Odpowiedz Oceń: 3 16 Zgłoś treść
  • docho 2019-09-07 21:37:18 83.9.*.*
    Grzymowicz POkazywał się z Broniarzem . Kombinował jak wypłacic pieniadze za strajk nauczycielom a teraz płacze że nie dostał pieniędzy od rządu na połowę tego co chciał Broniarz. To jest takie POlskie,za prawie Izraelskie.
    Odpowiedz Oceń: 7 7 Zgłoś treść
  • Margaretka 2019-09-07 08:40:04 95.160.*.*
    Każdy tylko o PiS i 500+, niestety jeśli ktoś jest w temacie, to wie, że budżet w edukacji załamały wrześniowe podwyżki nauczycieli. Prezydent tak ochoczo oddał pieniądze za strajk, że teraz ma spory problem. Chociaż tak właściwie, to nie on go ma, tylko my. Jak zwykle.
    Odpowiedz Oceń: 9 3 Zgłoś treść
  • Kudo 2019-09-07 07:13:23 37.30.*.*
    Glosowaliscie tak macie czy Małkowski doprowadził by Olsztyn do katastrofy
    Odpowiedz Oceń: 4 7 Zgłoś treść
  • Zalewska+ 2019-09-06 19:12:31 213.184.*.*
    UŚMIECHAĆ SIĘ !!!!
    Odpowiedz Oceń: 1 1 Zgłoś treść
  • Ryszard Ochódzki 2019-09-06 16:14:38 37.47.*.*
    Oto efekty tzw. „Dobrej zmiany”, działające z opóźnieniem i przerzucając winę na innych... szkoda, że większość wyborców jest tak krótkowzroczna.
    Odpowiedz Oceń: 19 12 Zgłoś treść