Cegła nad blatem kuchennym – efektowna, ale wymagająca
Ściana między blatem a górnymi szafkami to jedno z pierwszych miejsc, które przychodzi na myśl, gdy myślimy o cegle w kuchni. I nie bez powodu – wizualnie potrafi wyglądać bardzo mocno.
Surowa cegła w tej strefie świetnie kontrastuje z gładkimi frontami szafek i prostym blatem, szczególnie w kuchniach nowoczesnych lub loftowych.
Taka aranżacja sprawdza się najlepiej tam, gdzie kuchnia jest elementem większej, otwartej przestrzeni. Cegła nad blatem może wtedy nawiązywać do ściany w salonie albo jadalni, tworząc spójną całość.
Bardzo dobrze wygląda w połączeniu z białymi lub czarnymi frontami bez uchwytów, drewnianym blatem i ciepłym oświetleniem LED poprowadzonym pod szafkami. Światło padające pod kątem wydobywa fakturę cegły i sprawia, że ściana „żyje”.
Trzeba jednak powiedzieć wprost: to rozwiązanie nie jest dla każdego. Naturalna cegła w tej strefie wymaga zabezpieczenia i regularnej pielęgnacji. Bez impregnacji szybko chłonie tłuszcz i zabrudzenia, co może prowadzić do trwałych plam.
Jeśli kuchnia jest intensywnie użytkowana, a gotowanie to codzienność, lepiej rozważyć cegłę klinkierową albo ograniczyć ją do fragmentu ściany, zamiast ciągnąć przez całą długość blatu.
Sprawdź, gdzie kupić starą cegłę w Olsztynie i okolicy
Ściana jadalniana – idealne miejsce dla cegły
Jeśli w kuchni znajduje się strefa jadalniana, to właśnie tam cegła pokazuje pełnię swojego potencjału. To miejsce mniej narażone na zabrudzenia, a jednocześnie bardzo widoczne i reprezentacyjne. Ceglana ściana za stołem potrafi całkowicie zmienić charakter wnętrza i sprawić, że kuchnia staje się bardziej „salonowa”.
W takiej aranżacji cegła może grać pierwsze skrzypce. Świetnie wygląda w połączeniu z masywnym drewnianym stołem, prostymi krzesłami i lampami wiszącymi zawieszonymi nisko nad blatem.
W stylu industrialnym sprawdzą się czarne, metalowe oprawy i żarówki dekoracyjne, natomiast w bardziej przytulnych wnętrzach warto postawić na cieplejsze światło i naturalne materiały.
Cegła w tej części kuchni może być też bardziej subtelna. Jasna, lekko postarzana albo nawet pomalowana na biało stworzy spokojne tło dla dodatków i nie przytłoczy przestrzeni.
To rozwiązanie szczególnie polecane do mniejszych kuchni, gdzie każda ściana ma znaczenie wizualne.
Cegła jako akcent – kontrolowany efekt zamiast dominacji
Nie każda kuchnia potrzebuje cegły na dużej powierzchni. Często znacznie lepszy efekt daje zastosowanie jej jako akcentu. Jedna ściana, fragment wnęki albo zakończenie ciągu kuchennego potrafią zrobić większe wrażenie niż cegła „wszędzie”.
Takie rozwiązanie świetnie sprawdza się w nowoczesnych aranżacjach, gdzie dominują proste formy i stonowane kolory.
Ceglana ściana przy lodówce w zabudowie, obok wysokich szafek lub na bocznej ścianie kuchni wprowadza charakter, nie zaburzając porządku wizualnego.
Dodatkowo łatwo ją podkreślić oświetleniem punktowym, które skierowane bezpośrednio na fakturę cegły buduje głębię i klimat.
To także dobre wyjście dla osób, które nie chcą ryzykować. Akcent z cegły można w przyszłości łatwiej zmienić lub przemalować, niż całą kuchenną ścianę.
Gdzie cegła w kuchni się nie sprawdzi?
Są miejsca, gdzie cegła – nawet najpiękniejsza – po prostu nie ma sensu. Przede wszystkim warto unikać jej w bardzo małych, ciemnych kuchniach bez dostępu do naturalnego światła.
Cegła, zwłaszcza w klasycznym czerwonym odcieniu, może dodatkowo pomniejszyć przestrzeń i sprawić, że wnętrze stanie się ciężkie.
Problematyczne są również ściany bezpośrednio przy kuchence gazowej, szczególnie jeśli nie planujesz solidnej impregnacji i regularnej konserwacji. W takich miejscach cegła szybko straci swój urok.
Nie zawsze sprawdzi się też w kuchniach utrzymanych w bardzo klasycznym, eleganckim stylu – tam często lepiej postawić na gładkie powierzchnie i subtelne faktury.
Jak kolor cegły i światło zmieniają odbiór kuchni
To, jak cegła „zagra” w kuchni, w ogromnym stopniu zależy nie tylko od miejsca jej zastosowania, ale też od koloru samej cegły i sposobu jej oświetlenia. Ten sam materiał może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od barwy światła, pory dnia i sąsiedztwa innych powierzchni.
Klasyczna czerwona cegła wnosi do kuchni ciepło i wyrazistość. Najlepiej sprawdza się w przestrzeniach dobrze doświetlonych, gdzie może oddychać i nie przytłacza wnętrza.
W połączeniu z ciepłym światłem – szczególnie punktowym lub LED-owym prowadzonym wzdłuż ściany – nabiera głębi i struktury. W takich aranżacjach cegła nie jest płaska wizualnie, ale staje się trójwymiarowym elementem wystroju.
Jasna cegła, bielona lub lekko postarzana, działa zupełnie inaczej. Optycznie rozjaśnia kuchnię i sprawia, że wnętrze wydaje się lżejsze.
To dobre rozwiązanie do mniejszych przestrzeni albo kuchni, w których dominują jasne fronty i minimalistyczne formy. W takim otoczeniu cegła pełni funkcję teksturalnego tła – jest obecna, ale nie dominuje.
Ogromną rolę odgrywa też kierunek padania światła. Oświetlenie skierowane wzdłuż ściany wydobywa nierówności cegły i tworzy ciekawą grę światła i cienia, co szczególnie dobrze sprawdza się wieczorem.
Z kolei światło rozproszone sprawia, że cegła staje się spokojniejsza i bardziej neutralna wizualnie. Dzięki temu kuchnia może zmieniać swój charakter w zależności od pory dnia – od surowej i nowoczesnej po ciepłą i przytulną.
Właśnie ta zmienność sprawia, że cegła w kuchni ma tak duży potencjał. Odpowiednio dobrany kolor i światło pozwalają dopasować ją do bardzo różnych stylów i potrzeb, bez konieczności ingerowania w samą zabudowę. To detal, który – choć na pierwszy rzut oka surowy – daje ogromne możliwości aranżacyjne.











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz