Bez domu, obiadu i ciepłej kurtki
o tych, którzy nie tylko nie mają ciepłych ubrań, ale często w ciągu dnia nie zjedzą nawet gorącej zupy. Dla olsztyńskich bezdomnych rozpoczął się okres przetrwania. Przetrwać na szczęście pomagają inni. Sprawnie działająca jadłodajnia przy ulicy Dąbrowszczaków w Olsztynie każdego dnia wydaje kilkadziesiąt ciepłych posiłków.
Ale jak podkreśla jej szefowa Irena Napiórkowska, obiad dostają nie tylko bezdomni. Na zupę moga liczyć także chorzy i najbiedniejsi. Ciepłe ubrania można przynosić każdego dnia do siedziby jadłodalni przy Dabrowszczaków 34 w Olsztynie. Dla potrzebujących pomocy zorganizowano także bezpłatną inforlinię. Całą zimę dzwoniąc pod numer 0-800-165-320 dowiecie się o wolnych miejscach noclegowych na terenie Warmii i Mazur, pomocy medycznej, czy najbliższych stołówkach dla bezdomnych. Tych w naszym województwie jest około 25 tysięcy.
INFO: http://www.wama.pl
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz