Według danych GUS, pod koniec 2025 roku w Olsztynie mieszkało 168 022 osób - 78 352 mężczyzn i 89 670 kobiet. Z kolei z ewidencji ludności Urzędu Miasta Olsztyna wynika, że w tym samym okresie stolica Warmii i Mazur liczyła 150 047 mieszkańców - 68 572 mężczyzn i 81 475 kobiet. W tym przypadku były to osoby zameldowane w Olsztynie. Różnica w danych wynosi prawie 18 tys. osób (ok. 12%).
Jak tłumaczył prezydent stolicy regionu, Robert Szewczyk, podczas rozmowy w studiu wideo Olsztyn.com.pl w listopadzie 2025 roku, trudno stwierdzić, ile osób faktycznie mieszka w Olsztynie.
- Obowiązek meldunku nadal funkcjonuje, ale nie jest już tak egzekwowany jak kiedyś – powiedział włodarz.
I dodał: - Badania, które robią np. sieci komórkowe, wskazują, że w Olsztynie przebywa na stałe nawet 200 tys. osób.
***
WIĘCEJ: Prezydent Olsztyna o najważniejszych inwestycjach, planach i priorytetach miasta [WIDEO]
***
Różnice w danych nie są więc dla olsztyńskiego magistratu zaskoczeniem. Warto przypomnieć, że miasto prowadzi szeroką akcję promocyjną – "Warto mieszkać w Olsztynie" – mającą na celu zachęcić większą grupę osób do płacenia podatków w stolicy województwa. To z kolei ma pozytywnie wpłynąć na olsztyński budżet, dzięki czemu, wzrosłaby jakość usług publicznych.
Prezydent Olsztyna podał podczas rozmowy z naszą redakcją, że dzięki bezpłatnym przejazdom komunikacją miejską dla dzieci i młodzieży (których rodzice płacą podatki w Olsztynie), miasto zyskało skokowo ok. 3,5 tys. podatników.
Prócz tego, ratusz planuje wprowadzić: aplikację mobilną mieszkańca czy niższe opłaty za parkowanie. Miasto zorganizowało również loterię fantową dla podatników, w ramach której do wygranej były nagrody o łącznej wartości 80 tys. zł.
- Często słyszymy, że Olsztynowi ubywa mieszkańców. Ale warto spojrzeć na to szerzej. W tym samym czasie dynamicznie rosną miejscowości położone tuż za granicami miasta. Trudno mówić o ucieczce z Olsztyna, skoro wiele osób przeprowadza się dosłownie kilkaset metrów dalej. To najczęściej zmiana adresu, a nie zmiana miasta, z którym wiąże się codzienne życie. Nadal pracują, uczą się, robią zakupy, korzystają z usług i spędzają czas właśnie w Olsztynie
- możemy przeczytać na profilu "Miasto Olsztyn" na Facebooku.
Tego rodzaju polityka ma służyć rozwojowi miasta pod względem budżetu, jak i wzrostowi jego populacji.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
Anonim75
2026-07-23 07:43
Olsztynianie uciekli do Stawigudy, Tomaszowa, Dywit ,Olsztynka, Bartąga..😛 nie mówiąc już,że do Trójmiasta szukając pracy. W tym mieście budują się tylko blokowiska,a pracy dalej nie ma
Odpowiedz
0 0
-
man
2026-07-22 15:46
ja mam 3 telefony - prywatny, służbowy i do ogłoszeń, a zameldowany jestem na wiosce...
Odpowiedz
2 0
-
Najemca
2026-07-22 11:59
W ostatnich 20 latach powstało tyle nowych inwestycji deweloperskich, że Olsztyn powinien liczyć z 250 tysia. A tymczasem ubywa ... Dziwna ta szara strefa najmu.
Odpowiedz
4 0
-
Pioter
2026-07-22 06:33
Co byście nie robili bez dodatkowych miejsc pracy za 10 lat będzie około 100 tysięcy.
Odpowiedz
11 0
-
gethigher77
2026-07-21 23:42
Mam 2 smartfony, czy jestem liczony podwójnie?
Odpowiedz
6 0
-
fakty
2026-07-21 23:40
Wg najnowszych danych GUS Olsztyn liczy 147.227 mieszkańców na pobyt stały.
Odpowiedz
7 0
-
MT
2026-07-21 17:09
A Prezydent kupi mi smartfona, bo nie mam.
Odpowiedz
6 1
-
Jon
2026-07-21 17:01
To takie drogi mamy w Olsztynie?
Odpowiedz
3 2
-
Takie tam
2026-07-21 14:51
Meldunek to jest relikt przeszłości nie ma już obowiązku meldunkowego. Wiele danych wskazuje że w Olsztynie mieszka / na stałe przebywa około 200 tys osób
Odpowiedz
3 3
-
Bronię wykluczonych
2026-07-21 13:03
A co z tymi, którzy nie mają smartfonów i nie będą mieli gdzie sobie wsadzić aplikacji ..bilnej? Będą drożej płacić, żeby prezydent mógł dalej chorować na nowoczesność?
Odpowiedz
7 3
Napisz komentarz