Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
08.08.2026 Cypriana, Dominika, Emiliana Pogoda 13/21

Farba, znicze i zdjęcie zabitych zwierząt. Protest wokół rzeźby jelenia w parku centralnym przybiera na sile

Aleksandra Laskowska ·
Farba, znicze i zdjęcie zabitych zwierząt. Protest wokół rzeźby jelenia w parku centralnym przybiera na sile
„Pomnik hańby” czy miejska atrakcja? Protest wokół jelenia w Parku Centralnym w Olsztynie narastaFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Choć od odsłonięcia rzeźby jelenia szlachetnego w Parku Centralnym w Olsztynie minęło zaledwie kilka dni, wokół monumentu nie brakuje kontrowersji. Jeszcze przed jego oficjalną prezentacją, 19 czerwca, nieznani sprawcy oblali czerwoną farbą znajdujący się obok pamiątkowy kamień z inskrypcją. Tego samego wieczoru przed posągiem pojawiły się znicze, wiązanka pogrzebowa oraz zdjęcie zabitych zwierząt.

reklama

Pomnik czy rzeźba?

Przypomnijmy, że fundatorem dla wielu „wątpliwej” atrakcji jest środowisko emerytowanych myśliwych z fundacji Nemrod. 

- Jesteśmy przekonani, że pomnik jelenia (…) uświetni nasz gród i będzie chętnie odwiedzany przez jego mieszkańców, turystów i przybyszów – napisano podjętej przez fundację uchwale dot. przyspieszenia realizacji budowy.

Co ciekawe, w dokumentacji inwestycji obiekt określono jako „pomnik”. Po publikacji pierwszego artykułu dotyczącego inicjatywy z redakcją Olsztyn.com.pl skontaktował się jeden z jej pomysłodawców, Kazimierz Pawlak. Podkreślił, że powstający obiekt należy nazywać rzeźbą, a nie pomnikiem. Jak argumentował, pomniki służą upamiętnianiu konkretnych osób lub wydarzeń, natomiast w tym przypadku zwierzę ma pełnić funkcję dekoracyjną w przestrzeni miejskiej.

Symbolika w tym przypadku odgrywać może jednak znaczenie drugorzędne. Warto zwrócić bowiem uwagę na ścieżkę legislacyjną. W przypadku rzeźb nie są potrzebne formalne zgody, a cała procedura trwa o wiele szybciej, niż w przypadku zalegalizowania pomnika.

Dokumenty i polityczne wątpliwości. Radny pyta o kulisy inwestycji

Sprawą zainteresował się jeden z miejskich radnych, Mirosław Arczak. W rozmowie z jednym z ogólnopolskich serwisów działacz wskazał, iż dotarł do oficjalnej dokumentacji, która okazała się „bardzo krótka”, a fundacja już we wniosku ubiegała się o zajęcie konkretnej działki. Radny podejrzewa więc, że w sprawie mogło dojść do spotkań „poza protokołem”, po których „nie ma śladu w dokumentach”.

27 maja br. radny złożył interpelację w sprawie użyczenia gruntu pod rzeźbę, przekonując prezydenta Olsztyna, Roberta Szewczyka, że „znaczna część opinii publicznej (...) krytycznie odnosi się do takiej decyzji władz”.

- Ani pierwotny wniosek Fundacji, ani późniejsza korespondencja nie dostarcza wiarygodnych informacji o edukacyjnych, społecznych czy promocyjnych walorach tej rzeźby dla ogółu mieszkańców Olsztyna. Podkreślam, że chodzi mi o ogół mieszkańców, bo tylko tak szeroki interes społeczny powinien być podstawą do użyczania tak atrakcyjnego gruntu z pominięciem oczywistego i dającego się wcześniej przewidzieć dysonansu społecznego. W obecnej sytuacji można mówić jedynie o nielicznej grupie osób/działaczy zadowolonych z podpisanej umowy – argumentował Arczak.

Tony łusek i odlew w Chinach

Jeden z etapów inwestycji stanowiła akcja „Jeleń Mazurskich naszych łusek”. Myśliwi z całego okręgu warmińsko-mazurskiego przekazali trzy tony łusek, które miały zostać przetopione i wykorzystane przy budowie rzeźby.

Kiedy okazało się jednak, że łuski nie nadają się do produkcji rzeźby, myśliwi seniorzy zdecydowali się sprzedać materiał, a zgromadzone środki przeznaczyć na poczet sfinansowania monumentu. Przedstawiciele fundacji prowadzili także zbiórkę. Odlew rzeźby wykonano w Chinach.

Od poparcia do przeprosin. Zwrot w stanowisku prezydenta Olsztyna

O szczegółach idei mówił w 2025 roku miejski radny i prezes Naczelnej Rady Łowieckiej, Marcin Możdżonek, wspominając, że początkowo rzeźbę chciano ustawić przy siedzibie okręgowych struktur Polskiego Związku Łowieckiego, przy ul. Leśnej 8 w Olsztynie. Postawiono jednak na „bardziej atrakcyjną lokalizację”.

Co istotne, blisko rok temu prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk, w rozmowie z lokalnymi mediami stwierdził, że „park centralny jest dobrym miejscem na to, by takie inicjatywy dochodziły do skutku”. W ostatnich miesiącach stanowisko włodarza wobec przedsięwzięcia uległo jednak zmianie. Stało się to w czasie, gdy wokół planowanego ustawienia monumentu zaczęły narastać kontrowersje i sprzeciw części mieszkańców.

- Czuję się z tą sytuacją bardzo niezręcznie. Bo kiedy dwa lata temu miasto wydawało zgodę na ustawienie tej rzeźby w parku centralnym, nie spodziewałem się, że dla wielu osób stanie się ona symbolem aprobaty dla strzelania do zwierząt – napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych Szewczyk, dodając – Jeśli ktoś poczuł się tą sytuacją dotknięty, przepraszam. Rozumiem reakcje. Pamiętajmy, że Olsztyn nie musi być miastem, w którym każda sprawa łączy się okopami. Nawet jeśli dziś potrafimy pokłócić się o jelenia.

Społeczny sprzeciw narasta. Farba, znicze i zdjęcie zabitych zwierząt

Rzeźba jelenia szlachetnego stanęła w parku centralnym 18 czerwca, na dzień przed oficjalnym odsłonięciem. Obok monumentu umieszczono również pamiątkowy kamień z napisem: „Jeleń Szlachetny Dar Fundacji NEMROD dla Miasta Olsztyna 19.06.2026”.

Warto wspomnieć, że pierwotnie zamiast kamienia, przy rzeźbie planowano umieścić tabliczkę o treści „Jeleń Szlachetny Dar Myśliwych Warmii i Mazur dla Miasta Olsztyna 19.06.2026r.”. [Czytaj również: W centrum Olsztyna stanęła rzeźba jelenia. Monument ma przyciągać turystów. Trafiona atrakcja? [ZDJĘCIA, WIDEO]]

Tabliczka, która nie doczekała się montażu
Fot. Kazimierz Pawlak 

W piątek, 19 czerwca, tuż przed uroczystością odsłonięcia monumentu nieznani sprawcy oblali kamień z inskrypcją czerwoną farbą. Organizatorzy mieli zmywać płyn przy pomocy drucianej gąbki.

Tego samego dnia, około godziny 19 przed doszło do kolejnego aktu sprzeciwu. Przed rzeźbą ustawiono bowiem znicze, wiązankę pogrzebową, a także ramkę ze zdjęciem zabitych zwierząt. Akcja zorganizowana pod hasłem „Światło dla Zwierząt Zabitych dla Rozrywki” stanowi oddolną inicjatywę mieszkańców, którzy protestują przeciwko nowej „atrakcji”.

- Dziś zapaliliśmy światło dla tych, które nie mają głosu. Dla jeleni, saren, dzików, lisów i wielu innych zwierząt zabijanych nie z konieczności, lecz dla rozrywki, trofeum i „tradycji”. Każde życie ma wartość. Każde cierpienie jest prawdziwe. Nie musimy godzić się na świat, w którym śmierć zwierzęcia jest formą hobby. To światło jest symbolem pamięci, szacunku i sprzeciwu wobec niepotrzebnego okrucieństwa. Nie ma nic szlachetnego w zabijaniu dla przyjemności – napisała w mediach społecznościowych była posłanka Nowej Lewicy i działaczka społeczna, Monika Falej.

Dyrektor MOK popiera akcję mieszkańców. „Człowiek to brzmi dzisiaj boleśnie podle”

Inicjatywa mieszkańców spotkała się z aprobatą m.in. dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie, Mariusza Sieniewicza, który określił rzeźbę mianem „pomnika hańby”

- Ogromnie cieszy mnie akcja mieszkańców Olsztyna. Pomnik hańby zmienia się w ołtarz pamięci, skruchy, zadumy i przebłagania. Przepraszać matkę Naturę powinniśmy do końca świata (…) Czy rośliny i zwierzęta nam wybaczą? Wątpię. Człowiek to nie brzmi dumnie. Człowiek to brzmi dzisiaj boleśnie podle. Jesteśmy najgorszym i wyjątkowo wrednym szkodnikiem Ziemi. A teraz: trzy, dwa, jeden, start!: prawdziwi mężczyźni z freudowskimi pistoletami w spodniach i dłoniach - ulżycie sobie – skomentował na swoim facebookowym profilu Sieniewicz.

Wpis dyrektora MOK zgromadził blisko 750 reakcji i ponad 280 komentarzy
Źródło: Mariusz Sieniewicz / Facebook 

W planach myśliwych był cały „zwierzyniec”

W rozmowie z naszym portalem, o której wspominamy wyżej, prezes fundacji Nemrod, Kazimierz Pawlak, zapowiadał, że w planach emerytowanych myśliwych jest stworzenie całego „zwierzyńca” na terenie parku, który miałby stanowić atrakcję edukacyjną dla najmłodszych. Jak zaznaczał, przedsięwzięcie byłoby wówczas sfinansowane wyłącznie ze środków społecznych i prywatnych - bez udziału miasta.

Czy w obecnej sytuacji inicjatywa dojdzie jednak do skutku?

Komentarze (52)


  • Miasto problem 2026-06-28 13:17
    Tak to się kończy jak myśliwy/pslowcy z władzami ugadują się po cichu, łamiąc procedury, które sami ustalają jeżeli chodzi o pomniki i ich stawianie.
    Odpowiedz 4 2
  • Tell 2026-06-26 21:47
    Lewactwo to stan umysłu
    Odpowiedz 11 7
  • @@@@@@@@@ 2026-06-26 21:36
    Są takie oszołomy że ze wszystkiego zrobią aferę a mi się jeleń bardzo podoba jak nie chcecie go w parku centralnym to dajcie go do parku Kusocińskego tu mieszkają normalni ludzie
    Odpowiedz 1 1
  • ciemnogród 2026-06-26 20:40
    O! Jest! Przepraszam za insynuacje!
    Odpowiedz 2 5
  • ciemnogród 2026-06-26 20:38
    A gdzie jest mój komentarz? Cenzura? W demokratycznym państwie? A gdzie wolność słowa?
    Odpowiedz 4 3
  • ciemnogród 2026-06-26 19:45
    A co z "szubienicami"? Może je w końcu zlikwidować?
    Odpowiedz 1 1
  • nauczycielka Dana 2026-06-26 14:54
    Pomnik Jelenia - wzbudza zainteresowanie, wdzięczność i pełną akceptacje (sic!) mieszkańców. Jest masowo odwiedzany, fotografowany a wiele osób przytula się daje mu "buziaka", bo pomnik nie tylko gloryfikuje historię i kulturę łowiecką Warmii ale głównie naszą wspaniałą przyrodę, lasy z dzikimi zwierzętami, które nie tylko odstrzeliwuje ale także chroni myśliwy... powinien powstać nowy pomnik Ryby, który by podobnie dotyczył naszego skarbu - jezior i ryb, rybactwa i wędkarstwa...
    Odpowiedz 12 6
  • BLASZANY BEMBENEK 2026-06-26 13:13
    My Polska partia protestująca PPP protestujemy zawsze do końca bo My wiemy że jelenia powinna dosiadać naga niewiasta ....wtedy wiadomo że jest wiadomo że przepowiednia staje się prawdą biustonosze , stringi ,pończochy na bóstwie Jelenia winny powiewać jak wota dziękczynne
    Odpowiedz 9 4
  • Łoś 2026-06-26 08:38
    Co to za jakąś insynuacja, kto? jacy mieszkańcy? Chwila chwila, ja tam nie widzę matek i ojców z dziećmi, co składają znicze pod pomnikiem.
    Odpowiedz 6 7
  • Piotr 102 2026-06-25 20:04
    W ramach protestu aktywistki Niech ogolą się na gładko
    Odpowiedz 7 5
  • Smur 2026-06-25 08:11
    Nie rozumiem skąd tyle zamieszania, protestujący pewnie są 100% vege i idąc chodnikiem przeganiają mrówki ze swojej drogi. Polowanie było stałym elementem naszego życia, nienaturalne jest to co się robi przy produkcji przemysłowej zwierząt, tylko jakoś nie słyszałem o protestach w tej sprawie.
    Odpowiedz 12 12
  • Eee tam 2026-06-24 21:42
    Żaden nie przykleił się do jelenia, protest na pół gwizdka, znaczy nie zaliczony.
    Odpowiedz 19 8
  • Zadumany 2026-06-24 20:41
    Powstało w Olsztynie konkretne miejsce "happeningowe". Akcja ze zniczami - genialna. Nie rozumiem jednego: skoro inicjatorzy pomnika dostali miejsce w narożniku, to dlaczego jeleń nie stoi pyskiem do narożnika łączącego dwa trakty, tylko tyłem do głównego traktu? Nieobecność prezydenta na odsłonięciu pomnika spowodowana była zapewne troską o jego bezpieczeństwo. Pomnik odsłonięto bowiem w asyście uzbrojonych funkcjonariuszy policji oraz sprowadzonej na zaś karetki z ratownikami. Czyżby było to wydarzenie podwyższonego ryzyka? Naprawdę?
    Odpowiedz 13 3
  • Myśliwi to zboczeńcy 2026-06-24 14:53
    Pomnik i wszystkie koszty(sprzatania itp) ponoszą myśliwi. Także chcieli sobie robić "dobry pr i reklamę" to niech teraz płacą za sprzątanie. Mam nadzieję, że miasto nie dokłada do tego ręki bo to jest w ich gestii. A co do farby to przecież sami mówią tak o krwi zwierząt które mordują. To w końcu co tam rozlane było? Krew? Farba? I czy to faktycznie prawda czy kolejna bzdura żeby wyglądało bardziej dramatycznie?
    Odpowiedz 13 10
  • Stary 2026-06-24 11:30
    Ten Jeleń to symbol mieszkańców Olsztyna.
    Odpowiedz 15 4
  • Reginnos 2026-06-24 09:00
    Dodałbym 26 statuł ofiar "pomyłek" myśliwych w różnych pozach postrzelenia, np. Pomylony z dzikiem, jeleniem...kuriozum.
    Odpowiedz 17 11
  • Janek 2026-06-23 23:48
    Rzeźba KOZY powinna stanąć w Parku Centralnym Łączy symboliczne różne religie Jest też powiązana ze Słowianami
    Odpowiedz 19 6
  • rycerzyk 2026-06-23 23:43
    Zamiast strzelby powinno sie używać łuku włóczni itp. Wtedy myśliwstwo miałoby jakikolwiek sens.
    Odpowiedz 15 9
  • Zi0m 2026-06-23 21:34
    Ciekawe kto płaci tym wszystkim pseudo-obrońcom zwierząt, bo jakoś nigdy ich nie ma gdy pojawia się temat wystaw psów, jogi ze szczeniakami czy zagryzionych i płoszonych przez psy zwierząt - sami tylko myśliwi zgłaszają co roku około 30 tys. sztuk zagryzionej przez wasze psy zwierzyny i absolutnie nikogo to nie obchodzi.
    Odpowiedz 20 13
  • rtl 2026-06-23 20:02
    "środowisko emerytowanych myśliwych" Oni pracowali w myślistwie? Kto im dał emerytury?
    Odpowiedz 28 18

Proponowane artykuły