Do zdarzenia doszło na trasie między Gradkami a Tuławkami. Patrol zauważył mężczyznę jadącego jednośladem w sposób wskazujący, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze zatrzymali rowerzystę do kontroli. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu, a jego bełkotliwa mowa potwierdzała przypuszczenia strażników.
Na miejsce wezwano patrol policji, który przeprowadził badanie alkomatem. Wynik wykazał... ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Teraz delikwent będzie musiał wytłumaczyć się ze swojego nieodpowiedzialnego zachowania przed funkcjonariuszami posterunku policji w Dywitach.







Komentarze (0)
Napisz komentarz