Według ustaleń prokuratora 10 kwietnia 2025 r. M. P. wraz z trzema innymi osobami, w tym ze swoją partnerką oraz jej wujkiem – pokrzywdzonym, przebywał w mieszkaniu w jednej z miejscowości na terenie gminy Purda. Wszyscy spożywali wspólnie alkohol. W pewnym momencie, podczas przygotowywania w kuchni posiłku, doszło do kłótni pomiędzy oskarżonym a jego partnerką.
W trakcie tej kłótni M. P. uderzył kobietę w twarz, a następnie wyrwał jej z ręki nóż, którego używała do obierania ziemniaków, po czym dźgnął ją nim w lewe udo. W obronie kobiety miał stanąć wówczas jej wujek, który uderzył oskarżonego w głowę i uciekł do sąsiedniego pokoju, w którym wcześniej pili alkohol. M. P. wziął nóż z kuchni i poszedł za nim do pokoju. W trakcie dalszej szarpaniny z wujkiem partnerki, oskarżony jednokrotnie uderzył go nożem w okolice klatki piersiowej. W ocenie prokuratora, M. P., zadając ten cios, działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia tego mężczyzny. Pokrzywdzony zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała.
Niedługo po tym zdarzeniu M. P. został zatrzymany. Oprócz zarzutu zabójstwa mężczyzny, naruszenia nietykalności cielesnej oraz zranienia nożem swojej partnerki, zarzucono mu również, że groził spaleniem domu innej pokrzywdzonej kobiecie.
W toku postępowania przed Sądem Okręgowym w Olsztynie M. P. zasadniczo przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wyraził żal z powodu swojego zachowania.
Wyrok w tej sprawie zapadł w dniu 14 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał M. P. za winnego popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów i wymierzył mu za to karę łączną 13 lat pozbawienia wolności. Ponadto, Sąd orzekł od oskarżonego 1 tys. nawiązki tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wyrządzoną popełnionym przestępstwem. Sąd orzekł wobec oskarżonego także zakaz zbliżania się do dwóch pokrzywdzonych osób na odległość bliższą niż 200 metrów przez okres 10 lat.
W ocenie Sądu Okręgowego w Olsztynie, kara wymierzona oskarżonemu jest odpowiednia do stopnia jego winy oraz stopnia społecznej szkodliwości popełnionych przez niego czynów. Jako okoliczności łagodzące Sąd wziął pod uwagę dotychczasową niekaralność oskarżonego oraz to, że przyznał się do winy i wyraził żal za to, co zrobił.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.











Komentarze (2)
Dodaj swój komentarz