Miasto szykuje się do rozbudowy linii tramwajowej. W ramach tej inwestycji, tramwaje miałyby wozić pasażerów od Pieczewa, wzdłuż ul. Krasickiego, Wyszyńskiego i po Piłsudskiego do obecnego torowiska na Kościuszki. Wśród rezerwowych wariantów pozostaje połączenie os. Generałów z Pieczewem w ciągu ul. Wiczyńskiego, a także poprowadzenie trakcji w głąb Kortowa oraz po ul. Dworcowej.
Rozbudowa linii tramwajowej przywołuje ponownie temat krańcowego przystanku przy Wysokiej Bramie, który musi stać się dwuperonowy. Przypomnijmy, w trakcie realizacji pierwszego etapu inwestycji tramwajowej, plany lokalizacji przystanku tuż przy tym zabytku pokrzyżowały odkrycia archeologiczne na Placu Jedności Słowiańskiej.
Zdaniem prezydenta Olsztyna, Piotra Grzymowicza – są teraz dwa rozwiązania tego problemu.
- Pierwszy – że wjeżdżamy tramwajami na plac Jedności Słowiańskiej, a z uwagi na spory spadek terenu, wynosimy wyżej o około metr perony i obok sytuujemy zatokę autobusową, zostawiając przy tym wąską jezdnię komunikacyjną – czyli de facto robimy w tym miejscu mały i niestety ciasny „dworzec” przesiadkowy. W drugim wariancie zamykamy plac dla pojazdów, łącząc w ten sposób część średniowieczną centrum z częścią XIX-wieczną i zwiększamy funkcjonalny obszar starówki. Przy tym rozwiązaniu tramwaje kończyłyby bieg na ulicy 11 Listopada, a autobusy miałyby zatokę przy ulicy Pieniężnego, w miejscu jej łączenia z placem. To rozwiązanie pozwoliłoby na lepszą, bo nieograniczoną rozwiązaniami komunikacyjnymi ewentualną ekspozycję rondeli. Stworzyłoby także większe szanse na lepsze wykorzystanie placu Jedności Słowiańskiej w przyszłości i zmianę jego otoczenia – informuje na prezydent Piotr Grzymowicz.
Które rozwiązanie będzie korzystniejsze? Prezydent Olsztyna we wtorek spotka się w tej sprawie z Miejską Komisję Urbanistyczno-Architektoniczną.
- Zależy mi na jej opinii, bo to doświadczony, oddany sprawom miasta zespół architektów i urbanistów. Jestem przekonany, że wspólnie zdecydujemy, jakie rozwiązanie będzie dla Olsztyna najlepsze. Nie chodzi o szczegółowe rozwiązania architektoniczne, bo od tego są projektanci, ale o wskazówki urbanistyczne, co do przyszłości tej ważnej przestrzeni miejskiej – dodaje prezydent Olsztyna.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
obywatel
2016-12-11 11:34
Grzymowicz jak się spinam z to moja córka mówi zluzuj gacie tata i tobie radze to samo z tymi cholernymi tramwajami,zamurowałeś wszystko co było fajne na wieki a sam mieszkasz poza centrum w enklawie gdzie masz spokój,chyba już zrozumiałeś jakim bledem były tramwaje wpuszczone na mini starowke
Odpowiedz
0 0
-
Anatol Suchar
2016-12-08 22:10
Olsztyńskie tramwaje, to temat strasznie naciągany i kaleki od urodzenia i jak przypuszczam na zawsze. Można to tylko dalej lepić, poprawiać, kombinować, dezorganizować i blokować miasto itp. Linia nr 3 to nieporozumienie. Rzadko chodzą prawie puste tramwaje. Powinien chodzić jeden lub dwa od Kortowa do Galerii i z powrotem z biletem ważnym przez 15 min.(transfer) na 1 lub 2. Jedynka bez zmiany tzn. budowy do Michelina i transferu przy Kościuszki na dwójkę (jedyną sensowną), też jest kaleka. Tylko współczuć jak zabrnięto w bezsens.
Odpowiedz
1 0
-
Korolina
2016-12-05 14:15
Prezydent w swoim komentarzu już wybrał wariant. Moge się założyć że "zwycięży" drugi...
Odpowiedz
7 0
-
Lulu
2016-12-05 13:52
Ale co z mieszkańcami Nowowiejskiego, Konopnickiej..kierowanie wszystkich na wąskie i już teraz tłoczne Wyzwolenia Skłodowskiej- Curie będzie strzałem w kolano. Chyba,że wyjazd z Nowowiejskiego w Pieniężnego pozostanie.
Odpowiedz
7 1
-
xyz1
2016-12-05 12:54
Kupcy ze starówki chyba wyjdą z siebie, jak to będą czytać
Odpowiedz
7 2
-
Zygmunt Z
2016-12-05 10:29
Chyba oczywiste że każdy "normalny" europejski kraj "pozbywa" się ruchu samochodowego z terenów zabytkowych jak obszary tzw starówek czy targów rybnych etc. Całkowity zakaz wjazdu dla pojazdów, poza powiedzmy zaopatrzeniem usytuowanym tam sklepów jest już standardem w krajach rozwiniętych.
Odpowiedz
22 8
Napisz komentarz