Wykorzystała dane sąsiada i wzięła kredyty na kwotę 24 tys. zł

Wykorzystała dane sąsiada i wzięła kredyty na kwotę 24 tys. zł
Fot. Pixabay.com

36-letnia olsztynianka wykorzystała ufność sąsiada i bez jego wiedzy i zgody wzięła na niego kilka pożyczek. Łączna suma kredytów wynosi około 24 tys. zł. Do sądu trafił już akt oskarżenia.

Proceder trwał od początku 2017 r. Wtedy 36-latka poprosiła sąsiada o założenie konta bankowego, którego on miał być formalnym właścicielem, a ona będzie z niego korzystać. 56-latek zaufał jej, bo znał ją od lat i chciał pomóc kobiecie w trudnej sytuacji. Dodatkowo sąsiadka przekonała go, że na konto będzie wpływać wyłącznie jej wypłata.

Okazało się, że olsztynianka wykorzystała zaufanie mężczyzny i posługując się kontem, wzięła kilka kredytów na łączną kwotę około 24 tys. zł. Kobieta nie spłacała rat, a żeby oszustwo nie wyszło na jaw, zmieniła adres do korespondencji. Myślała, że w ten sposób 56-latek nie dowie się, że jego konto zostało obciążone zobowiązaniami.

36-latka była tak bardzo pewna siebie, że kilka miesięcy później założyła kolejne konto w innym banku i próbowała zaciągnąć kolejne pożyczki. Tym razem na kwotę 55 tys. zł. Jednak bank negatywnie zweryfikował wnioski.

Prawda wyszła na jaw przez przypadek, gdy pocztą zaczęły przychodzić wezwania do zapłaty. Listonosz, który od lat znał 56-latka, zauważył, że adres do korespondencji nie zgadza się z jego danymi, w związku z tym doręczył list pokrzywdzonemu. Wtedy mężczyzna zorientował się, że jest ofiarą oszustwa i zgłosił się na komendę olsztyńskiej policji.

36-latka usłyszała zarzuty usiłowania i dokonani oszustwa. Grozi jej kara do 8 lat więzienia.

Źródło: własne/KMP Olsztyn

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • Ryszard Ochódzki 2019-09-30 23:01:09 83.6.*.*
    20 lat młodsza to przekonała dobrodusznego pana. Ludzie, gdzie Wy czasem macie głowy? Nie przewidział chłop, że dając dostęp do swojego konta - daje też dostęp do np. produktów kredytowych dostępnych online.
    Odpowiedz Oceń: 0 1 Zgłoś treść