Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się

Wojewoda zniesie ograniczenia wprowadzone przez drogowców. Co na to Prezydent Olsztyna?

Poranna konferencja wicewojewody, podczas której ogłoszono, że wprowadzone dziś ograniczenia tonażowe na wiaduktach zostaną zniesione w ciągu 24 godzin - wywołała burzę wśród mieszkańców, którzy popierali działania Prezydenta Olsztyna walczącego w ten sposób o obwodnicę i zaprzestanie niszczenia miejskich ulic.

reklama

O tym, że wojewoda może znieść ograniczenia i zakazy wprowadzone dziś w życie przez olsztyńskich drogowców – mówiło się od momentu, kiedy Prezydent Olsztyna wraz z MZDiM po raz pierwszy publicznie ogłosili swoje plany. Przypomnijmy, w planach było wprowadzenie zakazu wjazdu dla tirów cięższych niż 30 ton na wiadukty przy ul. Limanowskiego i Towarowej. Znaki informujące o ograniczeniach tonażowych do 18 ton stanęły również przy Alei Wojska Polskiego.

Dziś podczas porannej konferencji – wicewojewoda ogłosił, że zakaz ograniczenia tonażowego na Alei Wojska Polskiego do 18 ton i zakaz wjazdu na wiadukt przy ul. Towarowej  w ciągu drogi krajowej nr 16 dla ciężarówek cięższych niż 30 ton – zostaną zniesione w ciągu 24 godzin. Wszystkie znaki, które stanęły kilka dni temu przy wjazdach do miasta – muszą więc zniknąć. Wyjątek stanowi wiadukt w ciągu ulicy Limanowskiego, która nie podlega pod wojewodę. Tam zakaz pozostanie.Wicewojewoda stwierdził, że zły stan wiaduktu na ul. Towarowej, o którym mówi Prezydent, nie jest poparty dokumentacją, a zmiana organizacji ruchu nie została wprowadzona zgodnie z procedurami. Jak podaje Polskie Radio Olsztyn - Prezydent Olsztyn zapowiedział, że wszystkie formalne niedociągnięcia zostaną poprawione i w przyszłym tygodniu dokumentacja trafi na biurko wojewody.

 

- W związku z decyzją wojewody zasłoniliśmy lub zdemontowaliśmy znaki ustawione w związku z nową organizacją ruchu. Przystąpiliśmy już do wprowadzenia poprawek w organizacji ruchu, które wskazał jako uchybienia wojewoda. Były to m.in. brak określenia skali, w której wykonano plan sytuacyjny, brak w tytule dokumentu, czy jest to stała czy też czasowa organizacja ruchu lub dokładnej daty zatwierdzenia organizacji ruchu. Kolejny raz wystąpimy do miejskiego komendanta policji z prośbą o opinię organizacji ruchu, a potem poinformujemy go (z zachowaniem wymaganych prawem 7 dni) o terminie wprowadzenia zmian. Dodam, że wbrew temu, co przekazywano na konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim, do tej teraz uchylonej organizacji ruchu także mieliśmy opinie policji i poinformowaliśmy komendanta z zachowaniem przewidzianego prawem terminu (mamy pismo z potwierdzenie przyjęcia dokumentu w sekretariacie komendy z datą 21 lutego 2013 roku). Nadal utrzymujemy, że w kompetencji GDDKiA jest wytyczenie objazdu drogami, bo właśnie Generalna Dyrekcja nimi zarządza, a nie prezydent Olsztyna i Miejski Zarząd Dróg i Mostów Autostrad (paragraf 6 ust. 1 rozporządzenia ministra infrastruktury z 23 września 2003 roku w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem). Przypomnę też, że nowa organizacja ruchu miała przede wszystkim przywrócić nominalną (projektową) nośność wiaduktom w ciągu ulic Towarowej i Limanowskiego (do Limanowskiego wojewoda nie miał uwag). Nadto są to obiekty w złym stanie technicznym (także dlatego, że są nieustannie przeciążane). Poinformowaliśmy o tym wojewodę przekazując mu dwa najświeższe (z 28 lutego 12013 roku) raporty z przeglądu szczegółowego wiaduktów - informuje rzecznik MZDiM, Paweł Pliszka.

Źródło: Polskie Radio Olsztyn/własne/MZdiM

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.
Zaloguj się i odblokuj lepsze komentarze. Historia, wyróżnienie i dodatkowe opcje w Twoim profilu. Zaloguj się

  • przewoźnik 2013-03-02 19:41:23 83.9.*.*
    Prezydent oczywiście ma rację że walczy o obwodnice ale czy ktoś się zastanowił czyim kosztem , zgadza się Olsztyn jest stolidzą Warmi i Mazur i powinien brac odpowiedzilność za resztę miejscowości , tak więc popieram decyzję wojewody bo jak mamy dostraczać towary w do innych miejscowości w regionie np. Dobre Miasto , Lidzbark Warmiński , Bartoszyce czy ktoś się zastanowił jak mamy pracować i żyć skoro jadąc do Bartoszyc , Mrągowa , Kętrzyna nie mamy jak ominąć Olsztyna
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • miejscowy 2013-03-01 16:59:58 89.228.*.*
    Jak Olsztyn ma się rozwijać? Wojewoda Podziewski rodem z Gołdapi, zastępca Maścianica z Biskupca, marszałek Protas z Lidzbarka torpedują działania prezydenta Olsztyna. Czy te towarzystwo rozumie potrzeby mieszkańców stolicy Warmii i Mazur. Raczej lobbują w kierunku swoich ziomali, tiry muszą jeździć.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • bosco 2013-03-01 16:33:18 77.242.*.*
    Te województwo już jest skansenem-kto może stąd wieje,młodzi nie widzą tu przyszłości.Jeszcze chwila i nie będzie czym rządzić-może o to im chodzi."Napleniło" się tego Marszałkowski,Wojewódzki tylko dzielą kasę z Unii dla swoich(patrz dla siebie)a dystans do reszty kraju się zwiększa.Ludzie powoli się buntują -Mrągowo,Olecko,Olsztyn -czas na zmiany -a nie na "cyrk z wiaduktami,obwodnicami"
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Norma 2013-03-01 11:42:50 83.9.*.*
    Urzędnicze "pracusie" weźcie się do pracy bo PR i konferencjami się spraw nie załatwi !
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Norma 2013-03-01 11:42:42 83.9.*.*
    Urzędnicze "pracusie" weźcie się do pracy bo PR i konferencjami się spraw nie załatwi !
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0

Proponowane artykuły