Strajk Kobiet. W środę było nawet 10 tys. protestujących w Olsztynie! [ZDJĘCIA, WIDEO]

Strajk Kobiet. W środę było nawet 10 tys. protestujących w Olsztynie! [ZDJĘCIA, WIDEO]
Strajk Kobiet. W środę było nawet 10 tys. protestujących w Olsztynie!
Fot. Artur Szczepański, Paweł Michno, Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W środę, 28 października, po raz kolejny ulicami Olsztyna przeszły tysiące demonstrujących, sprzeciwiających się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. W stolicy Warmii i Mazur mieszkańcy wyruszyli z trzech miejsc, by następnie połączyć się w jeden marsz.

W środę w wielu miastach Polski odbyły się strajki, których uczestnicy sprzeciwiają się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W tym dniu wiele kobiet w ogóle nie przyszło do pracy lub wyszły z zakładów pracy wcześniej, aby wziąć udział w protestach. W Olsztynie wyznaczono trzy trasy spacerów: uczniów, studentów oraz „Techno Spacer Wolnych Ludzi”, ich początek zaplanowano na godz. 17. Uczestnicy mieli ze sobą transparenty z hasłami takimi jak: "Polka walcząca”, "Murem za babkami, jazda z pisiorami” czy ”Nigdy nie będziesz szła sama”.

Po kilkudziesięciu minutach wszystkie spacery połączyły się w jeden duży. Demonstranci przeszli od Wysokiej Bramy, przez centrum miasta, al. Piłsudskiego, następnie ul. Obiegową, później w al. Sikorskiego, gdzie zawrócili, aby skręcić w ul. Kościuszki, gdzie zatrzymali się na dłuższy czas, a następnie ponownie znaleźli się w centrum. Poszli ul. Dąbrowszczaków, ul. Mazurską, a na koniec ul. Kościuszki. Protest ominął katedrę, pod którą byli kibice Stomilu Olsztyn i przedstawiciele ruchu społeczno-religijnego „Bractwo Przedmurza - Komturia Warmińska”, strzegący wejścia do świątyni.

W miejscach przemarszów ruch tramwajów, autobusów i samochodów był wstrzymany. Wielu kierowców okazywało jednak wsparcie protestującym, machając do nich lub używając sygnałów dźwiękowych.

Ponownie bezpieczeństwa na ulicach miasta pilnowali policjanci, którzy jednak skupili się w rejonie siedziby biura Prawa i Sprawiedliwości, która znajduje się przy ul. Dąbrowszczaków. Dlatego na niektórych osiedlach trudno było spotkać patrole funkcjonariuszy.

Około godz. 20 do centrum Olsztyna przyjechały dodatkowe patrole policji, które próbowały rozgonić tłum. Niektóre osoby z transparentami zostały spisane. Jeden z mężczyzn, który używał megafonu, został obezwładniony przez funkcjonariuszy, a następnie trafił do radiowozu. Przestraszony tłum rozproszył się na starówkę oraz do Parku Centralnego.

W kulminacyjnym momencie środowego strajku wzięło udział nawet 10 tys. osób.

Przedstawiciele warmińsko-mazurskiej partii Razem, którzy tłumnie przychodzą na marsze, zapowiadają kolejne akcje. Zachęcają także do składania zniczy na grobie Praw Kobiet pod siedzibą olsztyńskiego biura PiS. Organizatorzy zapewniają, że demonstracje mają charakter pokojowy.

Podobne marsze przeszły w wielu miastach Polski i świata, m.in. w Warszawie, Białymstoku, Łodzi, Krakowie, a także w Londynie, Nowym Jorku, Oslo, Berlinie czy Tel Awiwie.

Protest, nie protest... Korytarz życia jest! #Olsztyn Ambulans na sygnale sprawnie przepuszczony przez manifestujących #aborcja #pieklokobiet #CzarnyProtest #CzarnyPoniedziałek #PiekłoKobiet

Opublikowany przez olsztyn.com.pl Środa, 28 października 2020

#PILNE Pierwsze interwencje policji w #Olsztyn w trakcie "Strajku Kobiet" #aborcja #pieklokobiet #CzarnyProtest #CzarnyPoniedziałek #PiekłoKobiet #TrybunałKonstytucyjny

Opublikowany przez olsztyn.com.pl Środa, 28 października 2020

Tysiące, głównie młodych ludzi, na proteście głównymi ulicami w #Olsztyn przeciw wyrokowi TK ws. aborcji #aborcja #StrajkKobiet #StrajKobiet #pieklokobiet #piekłokobiet #prawo

Opublikowany przez olsztyn.com.pl Środa, 28 października 2020

Komentarze (33)

Dodaj swój komentarz

  • tak dla legalnej aborcji 2020-10-30 13:59:55 5.172.*.*
    Prawo wyboru i decydowania a swoim ciele i losie to podstawowe prawo człowieka. Mam apel do tych wszystkich nawiedzeńców i fanatyków religijnych albo bolszeewików z pisu. Nie chcecie robić aborcji to jej po prostu sobie nie róbcie a moje sumienie, moje ciało zostawcie w spokoju. Ja wam nie każę żyć tak jak ja i wara odemnie bo będę zła.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 4
  • Olkuśka 2020-10-30 11:06:27 95.160.*.*
    Żenada, ci ludzie nie rozumieją o co w ogóle TK chodzi.... niekonstytucyjne jest to, że człowiek po narodzinach jest chroniony nawet jak chory ale póki jeszcze w łonie to już nie.... Niestety, ale bzdurą jest też to jak to niektóre pisza; "Moja ci...pa moja sprawa... Otóż NIE! Życie ludzkie w łonie kobiety już nie należy do niej samej... Ma prawo żyć, nawet... jeżeli umrze niebawem po porodzie... Jest jeszcze jeden aspekt w tej sprawie... odsetek błędnych orzeczeń lekarskich... Często się zdarza, że dziecko rodzi się zdrowe pomimo, że twierdzono iż będzie z pewnością miało np. zespół Downa... I co wtedy?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 5
  • Warmia 2020-10-29 23:24:38 95.49.*.*
    JAK PLUJECIE LUDZIOM W TWARZ TO NIE DZIWCIE SIĘ, GDY SIĘ ODWINĄ I STRZELĄ WAS W MORDĘ Biedni nacjonaliści, atakowani przez „lewacką hołotę”, która „profanuje” kościoły! Ale oto pojawia się biały rycerz – Robert Bąkiewicz – strasząc: „zgnieciemy ich w proch i zniszczymy tę rewolucję”. Takie było przesłanie konferencji prasowej, na której pierwszy piechur Marszu Niepodległości ogłosił utworzenie paramilitarnych bojówek skrajnej prawicy. Ich nazwa to „Straż Narodowa”, zgodnie z nacjonalistyczną tradycja nadawania tytułów równie szumnych, co dresiki ortalionowej husarii. I jednocześnie ten sam dzielny żołnierzyk opowiada jak to bronili kościoła Trzech Krzyży, niczym Jasnej Góry, a on sam przedarłszy się przez linię wroga wysadził w powietrze armatę lewaków... a, nie, to nie on. Poniosło mnie, bo w jego opowieści jest tyle samo faktów, co w bogoojczyźnianym westernie Sinkiewicza. Oburza się na niechęć wobec nacjo bojówek ten sam Bąkiewicz, który dzień wcześniej atakował kobiety. No, rzeczywiście, bohater! Krzywi nos na „wulgarne słowa” ten, który nie miał nic przeciwko rasistowskim okrzykom w trakcie jego imprezki pn. Marsz Niepodległości. Tej, na której maszerowali zapraszani przez niego faszyści. Nie miał nic przeciwko spaleniu tęczy przez wesołych chłopców-narodowców, rzucanie przez nich kamieniami i racami w pokojowych kontrdemonstrantów, czy atakom na mieszkańców Warszawy. Ale oburza się na „znieważenie” budynku, czy rzeźby przedstawiającej mityczną postać. Bo cała nacjonalistyczna ideologia opiera się na wierze w siłę symboli. Stąd otaczanie kultem plemiennych totemów, w rodzaju flag, szalików swojej drużyny piłkarskiej, czy postaci świętego zaklętej w brązie. Symbole są dla nich ważniejsze od człowieka, którego można zgnieść i zgnoić byleby symbol pozostał nietknięty. Notabene jest w tym pogańska wiara w zaklęte w przedmiotach duchy. Nie żebym miał coś do przedchrześcijańskich wierzeń, ale zwracam uwagę na niespójność nacjo-narracji mówiącej o "obronie cywilizacji chrześcijańskiej". Bąkiewicz i jego bojówkarze chcą „bronić” kościołów uznając, że to miejsca wyjątkowe, należące wyłącznie do nich i święte. Tymczasem tyle w nich „świętości”, co w siedzibie partii, czy w każdym innym budynku politycznej organizacji. Bo do tego sprowadził je Kościół Katolicki - organizacja dążąca do zagarnięcia jak najwięcej władzy i kasy. Notabene to instytucja finansowana przez nas wszystkich – wierzących, jak i ateistów, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z jej obrzydliwymi praktykami. Funkcjonariusze Kościoła charakteryzują się tą samą hipokryzją, co wspierający ich nacjonaliści. Wołając o „zrozumienie” dla siebie nagle zapominają jak biskup Wojda zachęcał kiboli i faszystów do ataku na Marsz Równości w Białymstoku. Wygodnie nie pamiętają Jędraszewskiego, który nazywał ludzi „zarazą”, na wzór nazistowskiej propagandy. Nie wspominają o oficjalnym stanowisku Episkopatu, w którym biskupi chcą „leczyć” z homoseksualizmu. Ani słowa o poparciu dla Dudy, który wprost mówił, że osoby LGBT „to nie są ludzie”, czy zbieraniu podpisów w kościołach pod projektem ustawy fundacji Kai Godek mającej odbierać prawa obywatelskie osobom LGBT, na wzór putinowskiej Rosji. Mógłbym wymieniać tak jeszcze długo grzechy Kościoła, który zasłużył sobie na dzisiejszy wkurw obywatelek i obywateli poniżanych przez lata. Więc dzisiejsze oburzenie kleru i idących z nimi pod rękę nacjonalistów może być wzorcem z Sèvres hipokryzji. Plujecie komuś w twarz to oczekujcie, że w końcu nie wytrzyma poniżania, odwinie się i strzeli was w mordę.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 7
  • pozdrawiam 2020-10-29 15:55:35 88.156.*.*
    do pbf ...nie wyszli nie dlatego, że nie chcieli, ale dlatego, że nie wychodzą z domu dalej niż po chleb. Ludzie starzy, schorowani i samotni. Nie oceniaj, żeby ktoś kiedyś nie ocenił Ciebie. Nie myl tych ludzi z tymi, co popierają obecny rząd ( ci chodzą gdzie indziej).
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • 567t7 2020-10-29 14:24:22 159.205.*.*
    Kacze bojówki jak zwykle nie zawodzą prezesa ...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 3
  • Pan Jan 2020-10-29 13:35:20 37.30.*.*
    To już nie są protesty za aborcją czy przeciw wyrokowi trybunału to protest przeciwko zawłaszczaniu przez władzę każdego aspektu naszego życia, przeciw ingerencji w nasze sumienia i prawa. Dziwię się popierającym obecną władzę na prawdę tak łatwo się zeszmacić za 500 plus ?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 23 4
  • MP 2020-10-29 13:17:16 88.156.*.*
    Proszę protestować pod kościołami, Kuriami i biurami polskimi a nie blokować ulic dla Wszystkich mieszkańców którzy wracają z pracy i muszą odebrac dzieci z zajęć.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 5
  • pbf 2020-10-29 13:07:19 176.97.*.*
    140 tys ludzi zostało w domach i protest miało tam, gdzie plecy się kończą.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 8
  • Janusz Pisiewicz 2020-10-29 10:53:51 213.184.*.*
    Ludzie małej wiary...Trzeba więcej ufności w geniusz, tudzież ogrom wiedzy Pana Naczelnika oraz księży dobrodziejów, w dziedzinie pożycia małżeńskiego oraz wychowywania dzieci. A poza tym, któż tak pięknie całuje w rączki jak Pan Naczelnik?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 6
  • Daria 2020-10-29 10:03:53 95.160.*.*
    Brawo dziewczyny!!!! Aborcja to nasza kobieca sprawa! Ja w wieku 20 lat zaszłam z w ciąże z przypadkowym chłopakiem, musiałam usunąć ciąże w Holandii, bo nie chciałam niszczyć swojej młodości!! Nasza macica, nasze dzieciaki, NASZ WYBÓR!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 23