Dziś jest: 26.02.2024
Imieniny: Aleksandra, Mirosława
Data dodania: 2023-10-01 16:44

Redakcja

Siatkarze Indykpolu AZS po kolejnych sparingach

Siatkarze Indykpolu AZS po kolejnych sparingach
Zdjęcie ilustracyjne do tekstu
Fot. Pixabay

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn mają za sobą kolejne spotkania sparingowe. Bilans ekipy ze stolicy Warmii i Mazur w starciach z Treflem Gdańsk to dwie porażki.

reklama

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn do sparingów z Treflem Gdańsk w Olsztynku, przystąpili bez czterech zagranicznych zawodników (M. Armoa, J. Tuaniga, A. Souza i M. Karlitzek), którzy w sobotę zaczęli walkę ze swoimi reprezentacjami o przepustkę na Igrzyska Olimpijskie. Do składu akademików z Kortowa dołączył trenujący na co dzień w grupach młodzieżowych AZS UWM - rozgrywający Hubert Lasecki. Z powodu niegroźnych urazów nie wystąpili natomiast Szymon Jakubiszak i Mateusz Janikowski.

Piątkowy sparing z Treflem Gdańsk, ekipa ze stolicy Warmii i Mazur rozpoczęła w składzie: Jankiewicz, Siwczyk, Majchrzak, Szymendera, Szerszeń, Sapiński, Hawryluk (libero). Wszystkie cztery sety były wyrównane, lecz w trzech z nich górą byli siatkarze Trefla - 25:22, 23:25, 25:17, 25:22. W grze ekipy ze stolicy Warmii i Mazur widać było dobrą grę w polu serwisowym oraz systemie blok-obrona.

- Po pierwszym secie weszliśmy w swój rytm gry. Mimo porażki, cieszą nas niektóre zagrania, nad którymi pracujemy na treningach, czyli system gry blok-obrona, zagrywka czy komunikacja - powiedział Cezary Sapiński, środkowy akademików z Kortowa.

Trener Marcin Mierzejewski, przed sobotnim sparingiem nie dokonał żadnych zmian w wyjściowym składzie. W trakcie meczu na boisku pojawili się także Kacper Sienkiewicz, Jakub Ciunajtis, Szymon Patecki czy Hubert Lasecki. I podobnie jak pierwszy mecz między olsztynianami a gdańszczanami, tak i teraz szkoleniowcy obu ekip umówili się na rozegranie czterech setów, niezależnie od wyniku końcowego. Wynik – taki sam, 3:1 dla Trefla Gdańsk. W drużynie z Kortowa ponownie dobrze funkcjonowała zagrywka, lecz z drugiej strony olsztynianie popełnili sporo niewymuszonych błędów.

- Elementami, nad którymi musimy popracować są niewymuszone błędy, a także niedogadanie się między sobą przy skrótach i łatwiejszych piłkach. Na plus wola walki, bowiem nawet przy większej stracie, walczyliśmy o każdy punkt, chcąc pokazać się jak najlepiej - powiedział po spotkaniu Kamil Szymendera, przyjmujący Indykpolu AZS.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w środę i czwartek wezmą udział w turnieju Copernicus Volleyball Cup w Toruniu. W środowym półfinale, olsztynianie zmierzą się z Aluron CMC Wartą Zawiercie (godz. 16:30). W czwartkowym meczu o 3 bądź 1 miejsce, akademicy powalczą z przegranym/wygranym pary CUK Anioły Toruń - Projekt Warszawa. Transmisje w TVP Sport.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • Takie tam 2023-10-01 18:12:55 46.205.*.*
    Dziwna to dyscyplina. Co chwilę turniej międzynarodowy (w ostatnim czasie: Liga Narodów, Mistrzostwa Europy, Turniej kwalifikacji olimpijskich zarówno kobiet jak i mężczyzn) gdzie co najmniej połowa meczy odbywa się przy pustych trybunach. Dla kogo to wszystko?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0

www.autoczescionline24.pl