Przyducha na jeziorach
Przedłużająca się zima zaszkodzi warmińsko-mazurskim jeziorom. Gruba warstwa lodu powoduje, że w wodzie jest coraz mniej tlenu i giną ryby. Z tym zjawiskiem nie da się skutecznie walczyć - można tylko liczyć straty.
Brak tlenu wykorzystują też kłusownicy, którzy kuszami, ościeniami i harpunami polują na ryby podpływające do przerębli.
Ostatnio kłusowników zatrzymano w Grzybinach koło Działdowa. Policjanci patrolujący okolice zauważyli grupę mężczyzn stojących na środku jeziora. Kiedy podjechali do brzegu jeden z nich zaczął uciekać. Zatrzymany w lesie zachowywał się bardzo agresywnie i nie reagował na policyjne komendy. Po chwili mężczyzna, który miał ponad 2,5 promila alkoholu, przyznał się do zamiaru kłusowania. Oddał policjantom oścień i 8 harpunów.
Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz