Radny pyta, prezydent milczy. Przez miesiąc nie odpowiedział na interpelację [AKTUALIZACJA]

Radny pyta, prezydent milczy. Przez miesiąc nie odpowiedział na interpelację [AKTUALIZACJA]
Piotr Grzymowicz
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, wójtowie, ale również i prezydenci miast, są zobowiązani odpowiedzieć w ciągu 14 dni na interpelacje radnych. Jednakże radny Mirosław Arczak czeka już ponad miesiąc na odpowiedź prezydenta Piotra Grzymowicza. Zapytanie dotyczyło Olsztyńskiego Roweru Miejskiego.

Dokument wpłynął 7 stycznia br. do Biura Rady Miasta. Zatem odpowiedź na niego powinna się ukazać najpóźniej 21 stycznia. Tymczasem jedna trzecia lutego za nami, a odpowiedzi jak nie było, tak nie ma.

Zapytaliśmy radnego, czy to pierwsza taka sytuacja.

– Do tej pory, odpowiedzi na ponad 20 moich interpelacji były udzielone przez prezydenta Olsztyna w ustawowym terminie 14 dni. Dlatego opóźnienie wynoszące w tym przypadku już 30 dni uznaję wciąż za jednostkowe zaburzenie procedury. Jednocześnie nie mogę pozostawać obojętnym na to, że nie otrzymałem żadnych zapowiedzi czy choćby wyjaśnień takiej zwłoki. Przecież doskonale bym to zrozumiał, bo przez kilka lat byłem urzędnikiem w ratuszu – powiedział w rozmowie z nami Mirosław Arczak.

Radny przypomniał także o opóźnieniu odpowiedzi prezydenta podczas styczniowej sesji rady miasta.

– Dobrze, że zagadnienia o które pytam mogą poczekać. Trudno byłoby zachować spokój gdyby pytania dotyczyły spraw bardzo aktualnych i wymagających pilnych odpowiedzi – skomentował Mirosław Arczak.

Czy za brak odpowiedzi, prezydent może ponieść jakieś konsekwencje? Radny przekonuje, że nie. 14-dniowy termin odpowiedzi na interpelację wprowadzono w 2018 roku, jednak nie przewidziano wprost żadnych sankcji za jego niedotrzymanie.

- W mojej funkcji radnego nie chodzi o to, aby szukać drobnych ułomności urzędu i „czepiać się” szczegółów, ale uważam, że powinienem zwracać na nie uwagę, aby współpraca wewnątrz samorządu była sprawna i prowadzona według jasnych zasad – dodał radny Arczak.

AKTUALIZACJA

W poniedziałek (10 lutego) otrzymaliśmy odpowiedź od urzędników z ratusza.

– Radny Arczak otrzymał odpowiedź w dniu 7.02. Przyznaję, że faktycznie pismo zostało przekazane po terminie, za co przepraszamy – powiedziała nam Marta Bartoszewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna.

Niestety, nie dowiedzieliśmy się, co było powodem opóźnienia.

Komentarze (12)

Dodaj swój komentarz

  • hehe 2020-02-12 12:42:14 176.97.*.*
    grzymek powie, że to wina rządu
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • Xnx 2020-02-11 07:33:11 5.173.*.*
    Oj tam taki wielki prezydent prawie mąż stanu będzie odpowiadał tam byle radnemu
    Odpowiedz Oceń: 5 4 Zgłoś treść
  • Diagnoza 2020-02-11 07:30:02 213.73.*.*
    Sfrustrowani nie mający wpływu na nic zawsze negatywnie wypowiadają się o innych zazdroszcząc im energii do działania.
    Odpowiedz Oceń: 5 10 Zgłoś treść
  • 100%olsztyniak 2020-02-10 20:41:52 109.150.*.*
    Ten rowerzysta w radzie miasta to chyba największe nieporozumienie ostatnich wyborów na stanowisko radnego. Oprocz ciągłego bełkotu o rowerach nie ma on nic sensownego do powiedzenia jezeli chodzi o sprawy miasta.Decathlon albo PTTK a nie praca w ratuszu.Jestem ciekaw jaką to "urzednicza" funkcję pełnił on w ratuszu bo nie ma chyba on na myśli fuchy tzw."oficera rowerowego",która była tak porzebna Olsztynowi jak przyslowiowy wrzód na d...e
    Odpowiedz Oceń: 12 7 Zgłoś treść
  • Iksi 2020-02-10 19:35:25 37.8.*.*
    Jeszcze go nie posadzili ?
    Odpowiedz Oceń: 3 5 Zgłoś treść
  • Arbuz to stan mózgu 2020-02-10 16:30:14 37.109.*.*
    Arbuz to leming
    Odpowiedz Oceń: 11 7 Zgłoś treść
  • Brawo 2020-02-10 14:36:36 213.73.*.*
    Brawo za działania
    Odpowiedz Oceń: 7 1 Zgłoś treść
  • Głos rozwagi 2020-02-10 13:00:36 88.156.*.*
    Mirek jak zwykle udaje że jest potrzebny. Obrońca topoli na Bartąskiej.
    Odpowiedz Oceń: 20 10 Zgłoś treść