Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz o szubienicach: ‘’Czekam na decyzję ministra kultury’’

Cezary Kapłon ·

Podczas czwartkowej nadzwyczajnej sesji rady miasta ws. przyszłości Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej radni, większością głosów, odrzucili projekt działaczy Prawa i Sprawiedliwości dotyczący szybszego przeniesienia monumentu. Prezydent Piotr Grzymowicz przyznał, że czeka na odpowiedź prof. Piotr Glińskiego, ministra kultury.

Radni Prawa i Sprawiedliwości napisali projekt uchwały dotyczący usunięcia pomnika stworzonego przez Xawerego Dunikowskiego z przestrzeni miejskiej.

Atak wojsk rosyjskich na niepodległą Ukrainę jest wystarczającym dowodem na to, że Rosja, zarówno carska, sowiecka, jak i w obecnym kształcie politycznym, nie zmienia swojego zaborczego podejścia do sąsiednich państw i narodów. Dzisiejsza sytuacja wymaga konkretnych działań, również tych o znaczeniu symbolicznym, dlatego, jako przedstawiciele lokalnej społeczności Olsztyna, nie wyobrażamy sobie dalszego tolerowania w centrum naszego miasta pomnika upamiętniającego Armię Czerwoną, którego istotnym elementem jest sylwetka radzieckiego żołnierza, dzierżącego sztandar ze skrzyżowanymi sierpem i młotem – symbolem komunizmu, rażącym wiele osób.

– możemy przeczytać w uzasadnieniu uchwały.

Radny Radosław Nojman z PiS-u przyznał, że w obecnej sytuacji trzeba działać zdecydowanie i bezzwłocznie, dlatego też zaapelował do radnych, aby usunąć pomnik.

Prezydent Olsztyna krótko powiedział o działaniach, które podjął ws. monumentu. W 1993 roku pomnik został wpisany do rejestru zabytków. W 2010 z inicjatywy organizacji pozarządowych również plac przy pomniku został wpisany do rejestru zabytków.

– W trakcie dyskusji uzgodniliśmy, że pozostawimy pomnik, ale z odpowiednim przekazem jako pewne muzeum pamięci pokazujące historię ziemi Warmii i Mazur, historię tragicznej II wojny światowej, morderstw z udziałem armii sowieckiej. Uznaliśmy, że wykonamy projekt, który będzie oddawał to wszystko i będzie informował i edukował o tych zbrodniczych działaniach – powiedział prezydent Olsztyna.

Projekt został ogłoszony w ramach konkursu ogólnopolskiego, o czym pisaliśmy w 2013 roku (Przebudują Plac Dunikowskiego). Uzyskał pozwolenie na budowę w 2017 roku. Prezydent dodał, że ze względu na koszty na poziomie 10 mln zł, miasto do tej pory nie znalazło źródła finansowania i dlatego nie został on zrealizowany.

Przypomniał, że potępił zbrodniczy atak Rosji na Ukrainę oraz podjął decyzję o zwrócenie się do ministra kultury o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika. Pismo przesłał 2 marca.

– Pismo jest u pana ministra i w najbliższym czasie należy spodziewać się stosownej odpowiedzi – podkreślił Piotr Grzymowicz.

Wspomniał o planowanych konsultacjach z mieszkańcami dotyczącymi ewentualnego przeniesienia pomnika w inne miejsce.

Jego zdaniem potrzeba będzie na to niemałych pieniędzy. Najpierw trzeba będzie wykonać projekt. Tańszym rozwiązaniem byłoby rozebranie pomnika, natomiast w przypadku przeniesienia go w inne miejsce, mogłoby to wiązać się z wydatkami rzędu nawet 3 mln zł.

Następnie do sprawy odniósł się były prezydent Olsztyna, a obecnie radny, Czesław Jerzy Małkowski. Powiedział, że został posądzony przez jednego z działaczy PiS o to, że zabiegał o wpisanie pomnika do rejestru zabytków. Przypomniał, że pomnik był zabytkiem od 1993 roku.

– Dzisiaj PiS chce zbijać kapitał na krzywdzie narodu ukraińskiego. Wyłączam się zupełnie z tego głosowania i mój klub również. Ten pomnik powinien dawno zniknąć, ale nie w taki sposób – odparł Małkowski.

Mirosław Gornowicz z prezydenckiego klubu Ponad Podziałami wyjaśnił, że w jego ocenie wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości zmierza do rozwiązania gorszego – pomnik nadal będzie zabytkiem – a co więcej, nie ma w nim podanych jasnych stwierdzeń, co zrobić z monumentem.

– Ten projekt ma charakter raczej deklaracji – powiedział prof. Gornowicz.

Radny Nojman odpowiedział, że ścieżka, której trzyma się prezydent będzie dłuższa, gdyż organizacje pozarządowe mogą taką decyzję zaskarżyć, a sprawa może trwać nawet kilka lat.

Radny Jarosław Babalski (również PiS) powiedział wręcz, że prezydent mataczy.

– Pan wskazuje ścieżkę długą, obarczoną co najmniej kilkoma przeszkodami. Przecież pan wie, że to pismo jest bez sensu. Jest krótsza ścieżka i o tej ścieżce mówimy. Proszę się nie martwić o środki finansowe. One się znajdą. Skoro miasto ma na tramwaje, na inwestycje wielomilionowe, znajdą się środki na ten projekt – przyznał Babalski.

– Jeżeli ja mataczę, to pan majaczy. To pan mówi nieprawdę. Skoro wysłałem pismo, to uważam na stosowne, poczekać na odpowiedź – odpowiedział Piotr Grzymowicz.

Radna Nelly Antosz (Demokratyczny Olsztyn) zauważyła, że w Armii Czerwonej służyli nie tylko Rosjanie, ale także inne nacje z ZSRR.

– Ilu Ukraińców brało udział w wyzwoleniu Olsztyna i ziemi warmińskiej i ilu ich zginęło? – zapytała radna, ale nie uzyskała od nikogo odpowiedzi.

Radna Marta Kamińska (KO) powiedziała, że lepiej te pieniądze przeznaczyć na faktyczną pomoc Ukraińcom czy Ukrainie.

– Jeżeli mówimy, że mielibyśmy wydać nawet 3 mln zł na relokację pomnika, to wolałabym wydać te pieniądze na pomoc Ukrainie. Realna pomoc ludziom jest ważniejsza niż działania symboliczne – wyjaśniła Kamińska.

Wsparła ją Ewa Zakrzewska (również KO)

Ostatecznie projekt uchwały nie został podjęty. Za zagłosowało zaledwie 7 radnych, przeciw było 13, czworo wstrzymało się od głosu.

 

Komentarze (75)


  • aza 2022-03-10 14:51
    W Polsce gwałcić może ksiądz nie tylko kobiety ale i dzieci i pisiorom to nie przeszkadza ! Odczepcie się od pomnika! Czym się różni ksiądz gwałciciel od żołnierza gwałciciela ? Tym, że ksiądz mieszka w pałacu i gości rządzących a żołnierz walczył o naszą ziemię często oddając w walce życie!!!
    Odpowiedz 5 21
  • MP 2022-03-10 13:53
    Zobaczymy jak Rosjanie wejdą do Polski to co wtedy powiecie lewackie cwaniaczki.Rosja już jest dogadana z Niemcami i Francją ,doszedł do tego jeszcze szpieg Rosji Orban.UE nawet palcem nie kiwnie jak Polskę najadą.
    Odpowiedz 4 17
  • Olsztyn Kobietą 2022-03-10 13:47
    Nie eee , Polacy nie gwałcili kobiet na wojnie. Zostawiali fiuty na kołku w domach i szli walczyć.!!!
    Hipokryci !!!!
    TERAZ robią to samo + mordują je w pijanych zwidach. Przejdźcie się po domach matek z dziećmi ukrywającymi się przed rodzinnymi bandytami !!!
    Odpowiedz 4 19
  • Młoda 2022-03-10 13:35
    Wynika głosowania:
    ZA pozostawieniem pomnika: PO + klub Grzymowicza
    ZA obaleniem pomnika: PiS
    Wstrzymali się od głosowania: klub Małkowskiego.
    Kto jest zatem PUTINOWCEM?
    Kto jest zatem trollem rosyjskim?
    Czytelniku odgadnij?
    Odpowiedz 6 3
  • Dno 2022-03-10 13:22
    Ludzie giną, a ci debile się o pomnik kłócą
    Odpowiedz 11 21
  • Przeciwko na[Z]istom 2022-03-10 13:20
    Teraz nikt już nie ma wątpliwości. Ruscy to nowi na[Z]iści, a putin to nowy Adolf Putler. Nie ma zgody dla upamiętniania ich zbrodni i ludobójstw na naszych ziemiach.
    Odpowiedz 16 1
  • Myśliciel 2022-03-10 13:12
    Jak można się było spodziewać, od razu urażeni ruscy królują w komentarzach.
    Odpowiedz 17 2
  • Jasiek 2022-03-10 13:09
    Wysłać wot po wrak.
    Odpowiedz 6 11
  • PGR 2022-03-10 12:55
    To od razu machnąć zamek za jednym zamachem .
    Odpowiedz 6 14
  • Lech W. 2022-03-10 12:44
    A musztarda rosyjska dalej jest w sprzedaży.
    Odpowiedz 6 9