Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz o szubienicach: ‘’Czekam na decyzję ministra kultury’’

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz o szubienicach: ‘’Czekam na decyzję ministra kultury’’
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Podczas czwartkowej nadzwyczajnej sesji rady miasta ws. przyszłości Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej radni, większością głosów, odrzucili projekt działaczy Prawa i Sprawiedliwości dotyczący szybszego przeniesienia monumentu. Prezydent Piotr Grzymowicz przyznał, że czeka na odpowiedź prof. Piotr Glińskiego, ministra kultury.

Radni Prawa i Sprawiedliwości napisali projekt uchwały dotyczący usunięcia pomnika stworzonego przez Xawerego Dunikowskiego z przestrzeni miejskiej.

Atak wojsk rosyjskich na niepodległą Ukrainę jest wystarczającym dowodem na to, że Rosja, zarówno carska, sowiecka, jak i w obecnym kształcie politycznym, nie zmienia swojego zaborczego podejścia do sąsiednich państw i narodów. Dzisiejsza sytuacja wymaga konkretnych działań, również tych o znaczeniu symbolicznym, dlatego, jako przedstawiciele lokalnej społeczności Olsztyna, nie wyobrażamy sobie dalszego tolerowania w centrum naszego miasta pomnika upamiętniającego Armię Czerwoną, którego istotnym elementem jest sylwetka radzieckiego żołnierza, dzierżącego sztandar ze skrzyżowanymi sierpem i młotem – symbolem komunizmu, rażącym wiele osób.

– możemy przeczytać w uzasadnieniu uchwały.

Radny Radosław Nojman z PiS-u przyznał, że w obecnej sytuacji trzeba działać zdecydowanie i bezzwłocznie, dlatego też zaapelował do radnych, aby usunąć pomnik.

Prezydent Olsztyna krótko powiedział o działaniach, które podjął ws. monumentu. W 1993 roku pomnik został wpisany do rejestru zabytków. W 2010 z inicjatywy organizacji pozarządowych również plac przy pomniku został wpisany do rejestru zabytków.

W trakcie dyskusji uzgodniliśmy, że pozostawimy pomnik, ale z odpowiednim przekazem jako pewne muzeum pamięci pokazujące historię ziemi Warmii i Mazur, historię tragicznej II wojny światowej, morderstw z udziałem armii sowieckiej. Uznaliśmy, że wykonamy projekt, który będzie oddawał to wszystko i będzie informował i edukował o tych zbrodniczych działaniach – powiedział prezydent Olsztyna.

Projekt został ogłoszony w ramach konkursu ogólnopolskiego, o czym pisaliśmy w 2013 roku (Przebudują Plac Dunikowskiego). Uzyskał pozwolenie na budowę w 2017 roku. Prezydent dodał, że ze względu na koszty na poziomie 10 mln zł, miasto do tej pory nie znalazło źródła finansowania i dlatego nie został on zrealizowany.

Przypomniał, że potępił zbrodniczy atak Rosji na Ukrainę oraz podjął decyzję o zwrócenie się do ministra kultury o zdjęcie ochrony konserwatorskiej z pomnika. Pismo przesłał 2 marca.

Pismo jest u pana ministra i w najbliższym czasie należy spodziewać się stosownej odpowiedzi – podkreślił Piotr Grzymowicz.

Wspomniał o planowanych konsultacjach z mieszkańcami dotyczącymi ewentualnego przeniesienia pomnika w inne miejsce.

Jego zdaniem potrzeba będzie na to niemałych pieniędzy. Najpierw trzeba będzie wykonać projekt. Tańszym rozwiązaniem byłoby rozebranie pomnika, natomiast w przypadku przeniesienia go w inne miejsce, mogłoby to wiązać się z wydatkami rzędu nawet 3 mln zł.

Następnie do sprawy odniósł się były prezydent Olsztyna, a obecnie radny, Czesław Jerzy Małkowski. Powiedział, że został posądzony przez jednego z działaczy PiS o to, że zabiegał o wpisanie pomnika do rejestru zabytków. Przypomniał, że pomnik był zabytkiem od 1993 roku.

Dzisiaj PiS chce zbijać kapitał na krzywdzie narodu ukraińskiego. Wyłączam się zupełnie z tego głosowania i mój klub również. Ten pomnik powinien dawno zniknąć, ale nie w taki sposób – odparł Małkowski.

Mirosław Gornowicz z prezydenckiego klubu Ponad Podziałami wyjaśnił, że w jego ocenie wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości zmierza do rozwiązania gorszego – pomnik nadal będzie zabytkiem – a co więcej, nie ma w nim podanych jasnych stwierdzeń, co zrobić z monumentem.

Ten projekt ma charakter raczej deklaracji – powiedział prof. Gornowicz.

Radny Nojman odpowiedział, że ścieżka, której trzyma się prezydent będzie dłuższa, gdyż organizacje pozarządowe mogą taką decyzję zaskarżyć, a sprawa może trwać nawet kilka lat.

Radny Jarosław Babalski (również PiS) powiedział wręcz, że prezydent mataczy.

Pan wskazuje ścieżkę długą, obarczoną co najmniej kilkoma przeszkodami. Przecież pan wie, że to pismo jest bez sensu. Jest krótsza ścieżka i o tej ścieżce mówimy. Proszę się nie martwić o środki finansowe. One się znajdą. Skoro miasto ma na tramwaje, na inwestycje wielomilionowe, znajdą się środki na ten projekt – przyznał Babalski.

Jeżeli ja mataczę, to pan majaczy. To pan mówi nieprawdę. Skoro wysłałem pismo, to uważam na stosowne, poczekać na odpowiedź – odpowiedział Piotr Grzymowicz.

Radna Nelly Antosz (Demokratyczny Olsztyn) zauważyła, że w Armii Czerwonej służyli nie tylko Rosjanie, ale także inne nacje z ZSRR.

Ilu Ukraińców brało udział w wyzwoleniu Olsztyna i ziemi warmińskiej i ilu ich zginęło? – zapytała radna, ale nie uzyskała od nikogo odpowiedzi.

Radna Marta Kamińska (KO) powiedziała, że lepiej te pieniądze przeznaczyć na faktyczną pomoc Ukraińcom czy Ukrainie.

Jeżeli mówimy, że mielibyśmy wydać nawet 3 mln zł na relokację pomnika, to wolałabym wydać te pieniądze na pomoc Ukrainie. Realna pomoc ludziom jest ważniejsza niż działania symboliczne – wyjaśniła Kamińska.

Wsparła ją Ewa Zakrzewska (również KO)

Ostatecznie projekt uchwały nie został podjęty. Za zagłosowało zaledwie 7 radnych, przeciw było 13, czworo wstrzymało się od głosu.

 

Komentarze (79)

Dodaj swój komentarz

  • Janusz Platfusiewicz 2022-03-16 13:21:08 37.248.*.*
    Tawariszcz Piotr g nie dopuścić do obalenia pomnika po dobroci.smród radzieckiej onucy to ratusz.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Młoda 2022-03-12 16:22:59 5.184.*.*
    Jest decyzja ministra Kultury. Minister pokryje koszty związane z przeniesieniem pomnika. Grzymowicz ma wystąpić na piśmie do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o zgodę na przeniesienie. Powód braku przeniesienia zniknął. Co zrobi Grzymowicz i POpaprańcy? Co wymyślą aby nie przenosić pomnika? Działania Grzymowicza i PO przypominają działania Putina. Putin wymyśla bzdurne powóody aby usprawiedliwić napad. Tutaj w Olsztynie także wymyślają bzdury aby nie przenieść.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 2
  • docho 2022-03-12 16:21:51 83.23.*.*
    Wysadzić a gruz na utwardzenie dróg. Będzie tanio i pożytecznie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • [Usunięty] 2022-03-12 09:16:49 95.40.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • [Usunięty] 2022-03-12 09:16:38 95.40.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • [Usunięty] 2022-03-12 09:16:24 95.40.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Stas 2022-03-11 12:11:06 195.191.*.*
    Tylko Pan Tusk i Merkel morze uratować europe, jak oni żondzili to nie było żadnych wojen.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 7
  • historyczka 2022-03-11 11:38:17 46.205.*.*
    Przypominam :Olsztyn przed wojna nazywał się Allenstein i był zamieszkały przez ludność niemiecką. Polaków było mało i pracowali u Niemców Więc armia radziecka wyzwalała miasto spod okupacji niemieckiej ....taka prawda...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 8
  • Do nieprzyjaciół moskali 2022-03-11 11:05:56 77.111.*.*
    Swastyk po wojnie też mieliśmy nie usuwać? Przecież to tylko logo, taki obrazek... Nie ma złudzeń, rosja to nowotwór złośliwy, nie możemy w przestrzeni publicznej vhwalić tych gwałcicieli i morderców cywilów. ruski żołdak godzien jest hańby a nie wywyższania
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 1
  • Witek f 2022-03-11 09:32:45 95.40.*.*
    Mi ten pomnik nie przeszkadzał i dalej tak jest . Pozdrawiam
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 14