Pijany przyjechał na stację paliw po alkohol. Zatrzymała go policjantka po służbie

Pijany przyjechał na stację paliw po alkohol. Zatrzymała go policjantka po służbie
Fot. Pixabay.com

Do niecodziennej interwencji doszło na jednej ze stacji paliw w miejscowości Połęcze w gminie Bartoszyce. Pijany mężczyzna przyjechał na stację paliw, aby kupić alkohol. Zatrzymała go policjantka z Olsztyna, która była po służbie.

Olsztyńska policjantka była po służbie. Na jednej ze stacji paliw w miejscowości Połęcze zauważyła kierowcę seata, który przyjechał tam, aby kupić alkohol. Mężczyzna chwiał się na nogach. Kobieta, gdy zobaczyła, że ten wsiada za kierownicę, podeszła do niego i zażądała, aby oddał kluczyki.

Jednak mężczyzna nie chciał ich oddać. W dodatku był agresywny. W związku z tym policjantka krzyknęła do nastoletniej córki, aby wezwała patrol z Bartoszyc, a sama przekonała w końcu mężczyznę, aby nie wsiadał za kierownicę i nie pogarszał swojej sytuacji. Ostatecznie 32-latek oddał kluczyki i wysiadł z auta.

Gdy na miejsce przyjechał patrol, okazało się, że mężczyzna miał prawie dwa promile alkoholu we krwi. 32-latek przyznał, że przyjechał z miejscowości oddalonej o 20 km.

Mieszkaniec gminy Kiwity został zatrzymany i stracił prawo jazdy. Wkrótce ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem.

Źródło: własne/KMP Olsztyn

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz