[OPINIE] Wizowy interes na Ukrainie z olsztyńskim śladem

[OPINIE] Wizowy interes na Ukrainie z olsztyńskim śladem
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. IstockPhoto

Wniosków Ukraińców o przyjazd do pracy w Polsce jest tak dużo, że aplikacje wizowe muszą opracowywać wyspecjalizowane firmy. W samym regionie olsztyńskim pracuje już ponad 20 tysięcy obywateli Ukrainy. Jednocześnie pośrednictwo wizowe to dobry biznes.

Tak dobry, że jest zagrożony termin 20 listopada tego roku, gdy ma rozpocząć działalność nowy operator afiliowany prz polskiej ambasadzie w Kijowie. Kilka firm startujących w przetargu (jego wynik ogłoszono 11 czerwca tego roku) chce złożyć odwołania od wyników postępowania. Padają nawet zarzuty o tym, iż rezultaty konkursu były rozstrzygane niekoniecznie na zasadzie – wygra najtańszy i najlepszy. A wygrało postępowanie międzynarodowe konsorcjum, w którym można znaleźć także olsztyńsko – kętrzyński ślad.

W przypadku polskich placówek konsularnych na Ukrainie „wizowanie” to szansa na zarobek (dla zewnętrznej firmy) nawet około 170 milionów złotych rocznie. Do końca ubiegłego roku usługi te zabezpieczał międzynarodowy gigant firma VFS. Działa ona obecnie w ponad 140 krajach, na rzecz wielu rządów, m.in. większości krajów członkowskich Unii Europejskiej. 

Ponieważ kontrakt dotyczący „wizowania” kończył się 31 grudnia 2020 roku, ambasada RP w Kijowie rozpisała konkurs na dalsze świadczenie tych usług. W przetargu organizowanym przez polską ambasadę w Kijowie, wzięło ostatecznie udział 5 wnioskodawców. Dwie firmy zaoferowały swoje usługi za odpowiednio 21 mln i 27 mln euro. Ich oferta została jednak odrzucona bez merytorycznego uzasadnienia. Spośród pozostałych trzech najlepsza cena przypadła na CAPAGO – 32,9 mln euro. Ta oferta też została odrzucona. Argumentem miał być brak doświadczenia w świadczeniu tego rodzaju usług.

Ostatecznie zwycięzcą przetargu zostało konsorcjum pięciu firm. W jej skład wchodzi francuska grupa TLS contact, firma ukraińskich biznesmenów ViZA STAFF, która do tej pory raczej negatywnie wypowiadała się na temat zatrudnienia Ukraińców w Polsce oraz Personnel Service S.A. współnależący do byłego polityka, Tomasza Misiaka. Firma Personnel Service działa też w naszym regionie – ma swój oddział w Kętrzynie. Misiak, były senator PO miał duże problemy wynikające z zarzutów o konflikt interesów w związku z pełnioną funkcją. Musiał się więc także pożegnać ze swoją macierzystą partią.  Jako senator nadzorował prace nad zmianami w przepisach prawa, a jako udziałowiec firmy czerpał dochody ze szkoleń na temat nowych regulacji m.in. dla pracowników Stoczni Gdańskiej. Głośna ówcześnie (przełom poprzedniego dziesięciolecia) w mediach sprawa zakończyła jego karierę polityczną.

Personnel Service SA zajmuje się przede wszystkim pozyskiwaniem chętnych do pracy na rynkach unijnych wśród mieszkańców Ukrainy. Na ten fakt zwracają uwagę media ukraińskie, w których rozgorzała gorąca dyskusja po ogłoszeniu wyników. To wedle tych opinii konflikt interesów, gdy firma kontraktuje pracowników i jednocześnie będzie prowadzić procedury wizowe obejmujące wnioski, także konkurencyjnych agencji pracy. Eksperci od prawa o zamówieniach publicznych wskazują również na niezgodne z zasadami, zaoferowanie przez zwycięzców bezpłatnej obsługi tzw. małego ruchu granicznego. Nie można bowiem zapewniać bezpłatnego świadczenia usług i subsydiowania takiej działalności innymi dochodami.

Jest także jeszcze inny aspekt całej sprawy. Konkurenci z Ukrainy wyciągają Tomaszowi Misiakowi rzekome związki biznesowe z osobami powiązanymi z rosyjskimi specsłużbami. To już jednak kwestia domysłów. Poparta publikacjami znanego polskiego dziennikarza śledczego, Tomasza Piontka.

Co by jednak nie mówić polskie organy odwoławcze będą miały dużo wątpliwości przed potencjalnym zatwierdzeniem wyników przergu. A 21 listopada tego roku do pracy powinien ruszyć nowy operator wizowy. Czekają na to pracodawcy w całej Polsce. Na Warmii i Mazurach także!

Krzysztof Szczepanik

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • Alojzy 2021-07-15 16:14:27 31.60.*.*
    Skończy się praca dla polandow, kiedy Lord Van Duck wyprowadzi Polskę z Unii. Nie zaprzeczaj. Nawet jeśli jesteś prawdziwym Polakiem w bialoruskich służbach specjalnych.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 2
  • HGWXIX 2021-07-08 10:43:25 178.42.*.*
    Najpierw niech praca dla Polaków będzie
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 0