Schron w centrum miasta dla ok. 1500 osób
Zgodnie z założeniami pod placem powstać ma obiekt, mogący pomieścić około 1500 osób. Przestrzeń zostanie podzielona wówczas na pięć stref (każda przewidziana na ok. 300 os.).
Około 90 procent powierzchni pełnić ma funkcję miejsca ukrycia, a pozostałe 10 zajmie parking oraz infrastruktura techniczna. Wśród planowanych elementów są, m.in.: szlabany, systemy bezpieczeństwa, parkomaty, stacje ładowania pojazdów czy monitoring.
Wyłoniony w przetargu wykonawca odpowiedzialny będzie za przygotowanie kompleksowej dokumentacji projektowej, a także za uzyskanie wymaganych decyzji, nadzór robót budowlanych, dostaw i usług oraz „udzielanie wsparcia zamawiającemu” w zakresie przytoczonych kwestii.
Co dalej z „szubienicami”?
Choć zamówienie nie dotyczy bezpośrednio przebudowy Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej, znanego jako „szubienice”, który znajduje się na placu, w dokumentach przetargowych znalazły się też założenia, dotyczące przyszłej aranżacji tej przestrzeni.
W materiałach pojawia się określenie „dekonstrukcja”. Co mogłoby to oznaczać w praktyce? Chodzi o formę upamiętnienia ofiar reżimów totalitarnych. Jak cytuje Wyborcza Olsztyn ma być to „Opowieść o duchu, który nie ugiął się pod jarzmem dwóch totalitaryzmów, ocalał w kataklizmie wojny, śmierci i zniszczenia. Przetrwał czasy komunistyczne, które przyniosły biedę i zacofanie”.

Tylko jedna oferta w przetargu
Jak się okazało, w przetargu na realizację zadania pn. „Budowa Miejsca Ukrycia z funkcją garażu podziemnego na Placu Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie” wpłynęła tylko jedna oferta. Złożyła ją olsztyńska firma Sosak&Sosak, proponując kwotę 731 tys. zł.
Brak większego zainteresowania postępowaniem wynikać może, m.in. z krótkiego czasu na składanie ofert. Przetarg ogłoszony 19 maja, zakończył się już 11 dni później.
Poprzednie realizacje firmy
Warto dodać, że olsztyńskie przedsiębiorstwo, które wyraziło chęć podjęcia prac, ma na swoim koncie zarówno realizacje oceniane przez część mieszkańców jako krytyczne, np. hala targowa „Zatorzanka”, jak dobrze przyjęte projekty, takie jak budynek Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, czy miasto zdecyduje się na złożoną ofertę.
Wykorzystanie środków na obronność
Planowana inwestycja ma zostać zrealizowane z wykorzystaniem środków przeznaczonych przez miasto na obronność.
Czytaj również:
W Olsztynie powstaną nowe schrony? Na razie zmieści się w nich niecałe 4% mieszkańców
Zamiast "szubienic" funkcjonalny plac miejski. Jest kolejny krok w stronę rozbiórki pomnika







Komentarze (19)
Napisz komentarz-
Karmmma
2026-06-08 11:22
Sosak&Sosak to ci "wizjonerzy" od Zatorzanki i Manhattanu na Kosciuszki... Czarno to widzę. Jednak jeśli Szubienice znikną, to popieram.
Odpowiedz
3 1
-
MP
2026-06-07 14:39
Program w stylu jak wydać pieniądze.Komuchy z Olsztyna trzeba vudować przejścia podziemne które będą pełniły funkcje bezkolizyjne dla ruchu drogowego a zarazem schrony/ miejsca ukrycia.Takie miejsce może powstać np.Alfa-Sąd.
Odpowiedz
4 0
-
Echhhh
2026-06-07 13:01
Znowu przetarg dla jednej firmy, takiej od zawsze lokalnie znanej. To się nigdy nie skończy. Czy trudno jest zapisać w warunkach przetargu, że przy liczbie oferentów mniejszej, niż np. 3 lub 5 postępowanie będzie powtórzone?
Odpowiedz
5 1
-
Diss
2026-06-07 10:32
Szubienice też usuną od razu?
Odpowiedz
11 1
-
Taxi
2026-06-07 10:31
Miejsce ukrycia powinno być jednocześnie podziemnym parkingiem w 90 %!!! A koszt 731 tys. jest niewiarygodnie niski...
Odpowiedz
2 0
-
Stop klerykalizacji
2026-06-07 10:19
Na ZATORZU wg planów wiele budynków i szkół ma / miało pomieszczenia na schronienie ludności w razie niebezpieczeństwa.
Niestety wiele/ wszystkie zostały zaadaptowane na inne cele .
TERAZ kościół katolicki wyciąga pazerne łapy po pieniądze podatników .
Na to nie ma mojej zgody . !!!!!!
Odpowiedz
6 3
-
Bogumił
2026-06-07 00:11
To nie są "szubienice". Kto wymyślił tak głupią nazwę dla tego powojennego polskiego pomnika ? Oprócz postaci żołnierza posiada on sporo ciekawych militarnych elementów. Zanim go ogrodzono był dostępny do zabaw głównie przez starsze już pokolenie poprzez ciekawy układ schodów. Znów debatuje się nad tym placem bez udziału olsztyńskiego społeczeństwa. Co do schronu, budowa pojedynczego obiektu nie ma żadnego sensu. Jeśli schrony, to w obiektach, które posiadamy i w których zamieszkujemy na terenie całego miasta. Jak to zrobić ? Może mieszkańcy Ukrainy nam podpowiedzą ? To obecnie ich wojenne doświadczenie.
Odpowiedz
2 2
-
Kiki897
2026-06-06 23:13
Dziwnym trafem lokalizacja w pobliżu urzędu wojewódzkiego i ratusza dla urzędasów a zwykli ludzie z nagórek, jarot zatorze na front
Odpowiedz
5 0
-
OLSZTYNIAK.
2026-06-06 21:03
Dobry POmysł. Ruski w swój pomnik nie pier......................................ą. Mają głowę w tym ratuszu.
Odpowiedz
18 5
-
Tomek
2026-06-06 20:55
SS ... czyli będą wierzyczki
Odpowiedz
5 5
-
observer
2026-06-06 20:45
Dziupla do przeczekania na samoloty akurat dla olsztyńskiej wierchuszki i ich ziomeczków. Reszta na front.
Odpowiedz
14 4
-
Olosmolo
2026-06-06 20:38
1500......a gdzie reszta ? Osobiście wolałbym tam nie siedzieć..
Odpowiedz
11 5
-
Taka prawda.
2026-06-06 20:21
Krotnie terminy przetargowe to wał na kasę, nie można porządnie przygotować oferty do jak i samego przetargu, skok na naszą kasę.
Odpowiedz
19 6
Napisz komentarz