Oddana do użytku w ubiegłym roku nieruchomość przy ul. Dąbrowszczaków 6C trafiła na sprzedaż. Na jednym z portali ogłoszeniowych czytamy, że liczący 5 kondygnacji budynek o powierzchni 699 m2 można kupić za 10,8 mln zł.
- Parter, I i II piętro zajmują lokale usługowo-handlowe z zapleczem socjalno-sanitarnym. Ich powierzchnie użytkowe to odpowiednio: 166,30 m kw., 172,07 m kw. i 171,23 m kw. Na III piętrze znajdują się pokoje biurowe z zapleczem sanitarnym o powierzchni 85,11 m kw., a na IV piętrze - apartament mieszkalny o powierzchni użytkowej 86,83 m kw. Na V piętrze znajdują się pomieszczenia techniczne o pow. 17,48 m kw.
- podano w opisie oferty.

Oferta sprzedaży pojawiła się na jednym z serwisów ogłoszeniowych
Ogłoszeniodawca podkreśla, że lokale są w stanie deweloperskim, co daje możliwość aranżacji pod dowolną działalność.
Historia wystawionego na sprzedaż budynku zaczyna się na długo przed tym jak powstał. Już w 2012 roku właściciel terenu złożył wniosek o pozwolenie na budowę między kamienicami.

Budowa budynku wystartowała w 2023 roku
Właściciele sąsiednich nieruchomości, którym nie spodobał się pomysł stworzenia tzw. plomby w miejscu, gdzie dotychczas był dziki parking, przez kilka lat walczyli w różnych instancjach o to, by nie dopuścić do powstania zabudowy. Przeciwny inwestycji był też konserwator zabytków, który kierował się ochroną kamienicy przy ul. Dąbrowszczaków 6, potocznie zwaną "willą ze smokami”.
Finalnie jednak przeciwnicy inwestycji przegrali i w 2018 roku wydano zgodę na budowę. Ta wystartowała wiosną 2023 roku. Inwestorem była olsztyńska spółka OKAY, a projektem budynku zajęła się lokalna pracownia. To, co powstało nie wszystkim przypadło do gustu. Między kamienicami wyrosła szklana bryła, którą Marian Jurak, prezes warmińsko-mazurskiego oddziału PTTK nazwał „porażką i bezguściem”.
- Mieszkam w tym mieście, jestem z nim związany i bardzo mnie razi, jak ktoś psuje wygląd i charakter Śródmieścia. Ten obiekt to katastrofa, porażka i bezguście. Rozmawiałem ze znajomym architektem i zwróciliśmy uwagę, że o ile w sąsiednich budynkach dominują podziały poziome, to plomba wprowadza pionowe. Architekturę zawsze uważałem za sztukę i twórczość, dlatego tak mnie to drażni – czytamy.
Czytaj również:
Czy nowoczesna inwestycja między zabytkami przypadła do gustu mieszkańcom?
W ścisłym centrum miasta powstanie budynek handlowo-usługowy z mieszkaniami












Komentarze (7)
Dodaj swój komentarz